Od jakichs 2 miesiecy kilka razy dziennie odczuwalam dziwne samopoczucie-uczucie jakbym miała za chw

1 odpowiedzi
Od jakichs 2 miesiecy kilka razy dziennie odczuwalam dziwne samopoczucie-uczucie jakbym miała za chwile zemdlec, dziwne "krecenie" w głowie, choć do końca nie były to zawroty, coś jakby mi uciskalo w głowie. Uczucie ciężkie do opisania. Jednak nie było to na tyle utrudniające mi życie, wiec to zignorowalam. Składalam winę na przemeczenie związane z praca. Dokładnie 3 tygodnie temu pierwszy raz lecialam samolotem co wiązało się dla mnie z wielkimi emocjami. Byłam tez pierwszy raz za granica co trochę okazało się być dla mnie szokiem - było kilka sytuacji, które wywołały we mnie lek, np chodzenie po górach (mam lek wysokosci), lek ten jednak był na poczatku, jak już się przyzwyczaiłam, bardzo mi się podobało. Nie mniej jednak wyjazd ten dostarczył mi wielu wrażeń. Dzień po powrocie z wycieczki do domu - około 2 h po przebudzeniu sie, nogi zaczęły robić mi się jak z waty, miałam cały czas uczucie ze zemdleje chociaż nie zemdlalam, pojawił się strach o moje życie, myślałam ze za chwile umre, dodatkowo mój tata był w szpitalu i również się obawiałam o niego nierealnym strachem. Byłam otumaniona, ospala, bez chęci do życia, gdy zamykalam oczy czułam jakbym "odlatywala" i wydawało mi się ze umieram. Stan ten był najgorszy dzień po powrocie do Polski. Trwał cały dzień. Kolejnego dnia było podobnie - ciezko, zaczęłam plakac, rozmawiać z rodzicami o swoich problemach, które skrywalam w sobie latami i zrobiło mi się jakby lżej. Jednak fizyczne uczucie nie dajace normalnie żyć pozostało. Byłam u lekarza rodzinnego. Skierował mnie na badania krwi. Wszystkie wyszły w normie. Zapisal mi aspargin, deflegmin (ponieważ miałam uczucie jakby mi coś zależało w gardle na zasadzie flegmy, do tego trudności z przelykaniem) i hydroksyzyne w syropie, odkąd pije syrop czuje się lepiej, dużo lepiej, jednak został niewielki lęk, ze to nerwica lub depresja i nigdy się nie wylecze. Czy może to być objaw jakiejś choroby w sensie fizycznym czy tez możliwe ze to nerwica lub depresja i warto zgłosić się do psychiatry mimo ze fizyczne objawy ustapiły? Pozdrawiam
lek. Krystyn Czerniejewski
Psychiatra
Cieszyn
Z opisu sądząc byłbym skłonny przychylić się do zaliczenia objawów do zaburzeń nerwicowych. Proponuję nie traktować rozpoznań "nerwica - contra depresja" bo w zaburzeniach nerwicowych często pojawiają się zmiany nastroju, a depresja nie zawsze jest dużym, obciążającym schorzeniem.
Pani spontanicznie podjęte działania celem zminimalizowania lęku wysokości są wskazówką jak radzić sobie i z innymi lękami. Najlepiej nie unikać sytuacji lękorodnych a stawić im czoła!
Objawy somatyczne towarzyszące lękowi nie są sygnałem schorzeń ciała. To somatyczne sygnały przeżywania lęku. Dlatego chyba nie trzeba mnożyć badań laboratoryjnych.
Hydroksyzyna jest lekiem przeciw lękowym.
Zmiana kontaktu z rodzicami i poradzenie sobie z lękiem wysokości świadczą o Pani dużych możliwościach radzenia sobie ze stresem.
Więc proponuję wykorzystać je i dopiero gdy nie będą dość skuteczne udać się do psychoterapeuty.
Pozdrawiam
Znajdź eksperta

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.