Od dwóch miesięcy odczuwam ciągłe parcie na pęcherz. Nic mnie nie boli i jeśli jestem czymś zajęta t
Od dwóch miesięcy odczuwam ciągłe parcie na pęcherz. Nic mnie nie boli i jeśli jestem czymś zajęta to bez problemu nie korzystam z toalety nawet 6 godzin. Badania moczu nic nie wykazały. Jednak na myśl o tym, że wychodzę w miejsce gdzie nie ma toalety jestem przerażona i od razu pojawia się parcie na pęcherz. Dodam tylko, że od kilku lat mam depresję oraz nerwicę natręctw. Czy da się to wyleczyć i żyć bez ciągłego lęku?
4 odpowiedzi
Dzień dobry, A czy Pani się leczy ? Podjęła Pani psychoterapię ? Rozumiem, że jest to jeden z wielu objawów które Pani ma. Pozostaje Pani rozważyć podjęcie leczenia lub jeśli już Pani się leczy, rozmawiać z własnym psychoterapeutą.
Wydaje się że działa u p specyficzny mechanizm - wiem, że będzie problem z dostępem do toalety, więc natychmiast muszę z niej skorzystać. Czy to jest dziwne ? Chyba nie. Proszę raczej ułożyć sobie w głowie coś takiego " wychodzę do miejsca, gdzie nie konieczne będzie jak skorzystać z toalety, więc robię siku na zapas". Podobnie jak przed wyjściem z domu przebieram się, czeszę włosy czy sprawdzam, czy wzięłam klucze do domu i portmonetkę.
Dzień dobry, parcie na pęcherz może być związane z odczuwanym napięciem i lękiem, a te przebiegu nerwicy, często utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. Zaburzenia lękowe można leczyć dwutorowo. Pierwszą z możliwości, która pozwala dokonać trwałej zmiany i przynieść ulgę, która zostanie z Panią na dłużej, jest psychoterapia. Drugą z możliwości jest farmakoterapia, tj. terapia lekowa. Leki pozwalają szybko zbić poziom niepokoju, jednak działają jedynie objawowo, stąd zmiana nie jest trwała. Warto zastanowić się nad tym, czy nie jest to dobry moment na rozpoczęcie procesu terapeutycznego. Pisze Pani, że zmaga się z lękiem od lat, więc wyobrażam sobie, że poza parciem na mocz, trudności pojawiło się więcej... Warto zaopiekować się sobą i sięgać po wsparcie. Pozdrawiam serdecznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




