Od dłuższego czasu zauważyłem u siebie problem. Mam poczucie zaniżonej samooceny. Czuję się mało atr
3
odpowiedzi
Od dłuższego czasu zauważyłem u siebie problem. Mam poczucie zaniżonej samooceny. Czuję się mało atrakcyjny, stłamszony. Mam wrażenie, że ludzie mnie jakoś w pewien sposób odtrącają, można powiedzieć że czuję się lekko wyobcowany. Bardzo szybko się denerwuję. Drobne rzeczy mnie potrafią czasami wyprowadzić z równowagi ale potem szybko się uspokajam. Mam różne dni. Większość jest tych kiepskich. Czasami trafią się dobre z dobrym nastawieniem poczuciem humoru itp. W ciągu paru minut potrafię stracić nastrój a potem w takim samym tempie go odzyskać. Tak jest na przemian. Jest to bardzo męczące. Najbardziej martwi mnie jednak to moje zdenerwowanie. Bardzo często się irytuję i jestem rozdrażniony.
Jeśli chodzi o relacje z ludźmi to kiedy piszę komuś o swoich problemach są one spychane a czyjeś problemy muszą być na wierzchu. Zostałem o to nawet zbluzgany że powinienem się leczyć, że komuś się żyć odechciewa przeze mnie. Ja jestem na każde czyjeś zaufanie. Bez wdzięczności często. Nie wymagam przysług czy odwdzięczenia się. Ale jednak jest to krzywdzące i jest mi bardzo często przykro. Nie wiem czy to ma znaczenie ale dwa lata temu zmarła moja mama. Do tej pory nie umiem sobie do końca z tym poradzić. Miałem przepisany seronil 10 mg ale jednak go już nie biorę. Nie dawał w sumie żadnej poprawy. A stosowałem go kilka lat.
W poznawaniu osób nie mam szczęścia. Kiedy chce stworzyć coś silniejszego to okazuje się że nie mogę. Trafiam na osoby niedostępne - zauroczę się i cierpię. Nie umiem tego powstrzymywać. To też kolejny problem.
Gdybym chciał wszystko opisać zajęło by to niestety wiele czasu.
Czy moge prosić o jakieś wskazówki? Dziękuję z góry.
Jeśli chodzi o relacje z ludźmi to kiedy piszę komuś o swoich problemach są one spychane a czyjeś problemy muszą być na wierzchu. Zostałem o to nawet zbluzgany że powinienem się leczyć, że komuś się żyć odechciewa przeze mnie. Ja jestem na każde czyjeś zaufanie. Bez wdzięczności często. Nie wymagam przysług czy odwdzięczenia się. Ale jednak jest to krzywdzące i jest mi bardzo często przykro. Nie wiem czy to ma znaczenie ale dwa lata temu zmarła moja mama. Do tej pory nie umiem sobie do końca z tym poradzić. Miałem przepisany seronil 10 mg ale jednak go już nie biorę. Nie dawał w sumie żadnej poprawy. A stosowałem go kilka lat.
W poznawaniu osób nie mam szczęścia. Kiedy chce stworzyć coś silniejszego to okazuje się że nie mogę. Trafiam na osoby niedostępne - zauroczę się i cierpię. Nie umiem tego powstrzymywać. To też kolejny problem.
Gdybym chciał wszystko opisać zajęło by to niestety wiele czasu.
Czy moge prosić o jakieś wskazówki? Dziękuję z góry.
Witam. Opisuje Pan zmienność nastroju, niskie poczucie własnej wartości, uczucie wykorzystania i niezrozumienia w relacjach, niesatysfakcjonujące związki miłosne. Nieprzepracowana żałoba bliskiej osoby. Z Pana wiadomości wynika, że utrzymują się przez kilka. Mimo szczerych chęci mam tylko jedną przydatną wskazówkę - psychoterapia. W bezpiecznych warunkach relacji terapeutycznej będzie mógł Pan zrozumieć, dlaczego angażuje się w relacje dając uczucie zawodu i niespełnienia, czego Pan szuka w potencjalnych partnerach, a nie są w stanie tego Panu dać. Rozmowa w gabinecie kierowana na Pana przeżycia, jest czymś innym niż próba podzielenia się nimi z osobami z otoczenia. Rolą terapeuty jest zrozumieć, nazwać i pomóc ukierunkować ewentualne zmiany. Poszukuje Pan pomocy i warto podjąć ten krok. Szczerze życzę powodzenia w tej drodze.
pozdrawiam
Aleksandra Zaród
pozdrawiam
Aleksandra Zaród
Dzień dobry,
przykro mi z powodu śmierci Pana mamy. Strata bliskiej osoby wiąże się z pojawieniem się różnych trudnych emocji, -jest to proces i wymaga czasu. Pisze Pan również o innych trudnościach, z którymi się boryka. Jeśli potrzebuje Pan przyjrzeć się swoim trudnościom bliżej, przy wsparciu, to być może warto rozważyć udział w psychoterapii?
Pozdrawiam
MBZ
przykro mi z powodu śmierci Pana mamy. Strata bliskiej osoby wiąże się z pojawieniem się różnych trudnych emocji, -jest to proces i wymaga czasu. Pisze Pan również o innych trudnościach, z którymi się boryka. Jeśli potrzebuje Pan przyjrzeć się swoim trudnościom bliżej, przy wsparciu, to być może warto rozważyć udział w psychoterapii?
Pozdrawiam
MBZ
Opisane przez Pana doświadczenia – zaniżona samoocena, uczucie wyobcowania, szybka i intensywna zmienność nastroju (labillność emocjonalna) oraz silna irytacja – są bardzo męczące i wskazują na potrzebę głębszej interwencji psychologicznej. Sposób, w jaki Pana problemy są marginalizowane w relacjach, a Pan jest obciążany cudzymi emocjami, świadczy o braku zdrowych granic i prawdopodobnie wzmacnia Pana poczucie odtrącenia. Proszę pamiętać, że nieprzepracowana żałoba po stracie mamy sprzed dwóch lat mogła stać się kluczowym czynnikiem wpływającym na obecną niestabilność emocjonalną i ogólne złe samopoczucie. Właściwa diagnoza i terapia nie skupiająca się wyłącznie na samej depresji (co sugeruje brak efektu po Seronilu), lecz na regulacji emocji i wzorcach relacyjnych, może przynieść poprawę. W Pana przypadku kluczowe byłoby podjęcie psychoterapii, która pomoże w radzeniu sobie z irytacją i unikaniu angażowania się w raniące relacje. Wskazane jest też skonsultowanie leczenia farmakologicznego z psychiatrą, ponieważ Seronil to nie jedyny dostępny lek i można spróbować innej opcji lub dawki.
Podobne pytania
- Co Państwo sądzą o produkcie Nutrimex. Bardzo proszę o odpowiedz
- Rtg ręki lewej. Na poziomie pip 2 drobne okołostawowe zwapnienie 1mm po stronie łokciowej oraz obrzęk tkanek miękkich. Poza tym struktuy kostne ręki w widocznym zakresie bez uchwytnych patologii. Moja sytuacja z palcem zaczęła się ok 2 lat temu gdy w papugarni udziobała mnie w palec papuga. Nie pamiętam…
- Bardzo proszę o interpretację wynikow nasienia,u męża stwierdzono teratozoospermie. Czy mamy szansę na naturalna ciaze ? Aktualnie maz bierze supelmenty, zdrowo sie odżywia i niedługo chcemy powtórzyć badanie Objętość; 3,50 Czas upłynnienia; 10min pH ; 7.50 Wygląda prawidłowy Wynik HOS testu; 68.8 Żywe…
- Mam opuchniętą stopę i nadgarstek od pół roku. Występuje ból i ocieplenie tej okolicy. Rezonans nadgarstka nie wykazał żadnych zmian jedynie wysięk i stan zapalny. Zrobiłam badania krwii w kierunku reumatyzmu, stanu zapalnego i wszystko było w normie, czy to możliwe? Jaka może być przyczyna ze dolegliwości…
- Przy jakich sportach wracając do sportu po artroskopii przecięcia troczkow rzepki, usunięcia fałdów i synowektomii stosować stabilizator
- Od 3 lat mam nerwicę. Zażywam coaxil 2x dziennie i beto 25 raz dziennie. Dziwnie się jednak czuje. Chciałem zapytać czy połączenie tych dwóch leków jest dobrym rozwiązaniem. Proszę o odpowiedź
- Mam uczulenie na hennę. ostatnia zrobiłam ją na brwi i okazało się, że dostałam alergii. opuchnięte oczy i krosty towarzyszą mi już 3 dzień. zażywam wapno i smaruje maścią. dodaje też okładu z rumianku. mam pytanie ile dni/ tygodni ta opuchlizna i krosty będą mi towarzyszyć? z góry dziękuję za odpowiedź…
- Bardzo prosze o interpretacje Cr nadgarskow porownawcze . Obraz badanych stawow w granicach normy co to oznacza ,zman kostnych nie wykazano a co dalej rece bola rwa i dretwieja to swoje jak to interpretowac.
- Zaszłam w ciążę (mam 16 lat), moje pytanie jest takie: Czy w tak młodym wieku moje piersi wytworzą mleko do karmienia dziecka? Jeżeli nie to jakie polecacie metody karmienia?
- Moja mama bardzo często mówi (a raczej szepcze) sama do siebie co ma za chwilę zrobić lub co w danej w chwili robi. Raczej normalne jest, że od czasu do czasu jakieś zdanie do siebie, ale moja mama przesadza i nie skłamie mówiąc, że 95% jej słów jest wypowiedziana nieświadomie sama do siebie. Jest to…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.