Od dłuższego czasu nie chce mi się wstawać rano, jestem zamknięty w sobie, boję się kontaktu z obcym

Od dłuższego czasu nie chce mi się wstawać rano, jestem zamknięty w sobie, boję się kontaktu z obcymi ludźmi, mam niechęć przez to do życia oraz niską własną samoocenę. Czy to depresja ? Chodziłem przez miesiąc na terapię indywidualną, ze względu na mój strach i brak pewności siebie. Później zaprzestałem terapie i wyjechałem za granicę do pracy. Proszę o poradę. Mam bardzo duży lęk w sobie, z którym nie umiem sobie poradzić (słowa myśl pozytywnie dasz radę, dają mi ulgę ale na 5 min, dalej jest to samo). Uważam, że mam syndrom DDA, gdyż mój ojciec jest alkoholikiem.

4 odpowiedzi


Dzień dobry, Objawy, które Pan wymienił rzeczywiście mogą świadczyć o depresji, jednak żeby moc upewnić się co do diagnozy warto spotkać sie z psychologie, który na podstawie obrzernego wywiadu oraz testów psychologicznych sprawdzi co może sie dziać. Zapraszam na konsultacje wspólnie zastanowimy sie co się dzieje i jak Panu pomóc.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzien dobry, z pana opisu wynika, że jest wiele obszarów w życiu, które sprawiają panu trudności. Wymienia pan lęk, brak pewności siebie. Przytłoczenie tym i niemożność poradzenia sobie jest dużym obciążeniem, które powoduje brak energi do zmierzenia się z codziennym życiem. Podjął pan próbę terapi, to dobrze, że szuka pan dla siebie wsparcia. Warto do tego powrócić. Jeżeli ze względu na pracę niemożliwe jest regularne spotykanie się w gabinecie, dobrą opcją jest łączenie standardowej pracy z sesjami online. Pozdrawiam serdecznie.

mgr Barbara Sławik

mgr Barbara Sławik

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

"Dam radę" to uniwersalne zaklęcie, tyle powszechnie znane co absolutnie nie skuteczne. Wspomina Pan o przerwanej terapii. Zastanowił się Pan, z jakiego powodu ? Ma Pan w sobie optymizm, tyle, że nie potrafi Pan z niego skorzystać. Wiara w siebie podmywana jest przybojami obaw o porażkę. Chce Pan coś zmienić i jednocześnie boi się, że efekt będzie mizerny. Uda się... no nie, na pewno nie uda. Wyjazd za granicę na pewno Panu nie pomógł. zazwyczaj jest tak, że odnalezienie się w obcej kulturze oraz mentalności potrafi złamać największych twardzieli. Tęsknota za znanym sobie światem jest ogromna. Podziwiam Pana za to, że mimo tego jest Pan w stanie wytrwać. Z drugiej strony nowe miejsce, nowi ludzie. Może właśnie teraz jest okazja na "nowy start". Zerwanie z tym wszystkim, co Pana dręczyło i przeszkadzało Jak śpiewała Tracy Chapman w "Fast Car" - "Start from zero". Może jest okazja ? Zostawić za sobą to wszystko, co Pana hamowało ? Nikt przecież Pana nie zna. Nikt nie pamięta jak było. Trzymam kciuki. Pozdr. :)


Szanowna Pani. Polecam udać się na psychoterapię, a jak będzie konieczność do lekarza psychiatry bo Pani stan może sugerować pojawienie się depresji, pozdrawiam serdecznie

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.