Niekontrolowane wybuchy agresji.
Nie wiem od czego zacząć, nie wiem gdzie szukać porady. W domu rodzinnym chodzę ciągle napięta, po zwróceniu uwagi mi na coś lub w trakcie kłótni bardzo się denerwuje, miewam niekontrolowane wybuchy agresji, które mnie zaniepokoiły. Obawiają się one emanowaniem siły na słabsze osoby, np. niejadek pies nie chciał jeść, więc próbowałam go do tego zmusić. Takie wybuchy złości miałam tylko trzy w odstępie ok. 4 miesięcy, jednak napięcie mam właściwie ciągłe od może roku. Irytuje mnie pretensjonalny głos mojej matki.
Nie wiem gdzie szukać porady, nie wiem czy związek z tym ma to, że mój ojciec był alkoholikiem i znęcał się nad nami psychicznie. Przy każdej kłótni im to wypomimam. Wstydzę się tego i boję. Nie wiem co się ze mną dzieje i gdzie powinnam się udać. Nie chcę być jak mój ojciec.
mgr Katarzyna Hefko
mgr Katarzyna Hefko
Psycholog, Seksuolog
Wrocław
Chciałabym na początek zwrócić uwagę na samą świadomość problemu. Dobrze, że zdaję sobie Pani z własnych negatywnych emocji i odczuć, a co najważniejsze, że chce Pani coś z nimi zrobić. Warto by było rozpocząć pracę z psychoterapeutą w celu znalezienia źródła napięć i agresji oraz nabycia strategii radzenia sobie z trudniejszymi sytuacjami. Oczywiście, że uzależnienie Pani ojca może mieć wpływ na daną sytuację, ale w jakim stopniu i jak konkretnie to najlepiej omówić z psychoterapeutą w gabinecie. Życzę powodzenia!

mgr Julia Piecuch
mgr Julia Piecuch
Psycholog, Terapeuta, Psychoterapeuta
Wrocław
Na początek warto sprawdzić czy nie ma somatycznych/hormonalnych powodów, które podbijają u Pani stan napięcia. Jest Pani świadoma tego, że doświadczenia maja wpływ na zachowanie się w różnych sytuacjach, warto przyjrzeć się jak duży w Pani przypadku, przeanalizować opcje i możliwe rozwiązania. Warto też pobserwować siebie w kontekście nieprzyjemnych emocji - czy nazywa je pani, odróżnia i wyraża ? W jakich sytuacjach jest to dla Pani trudne ? Czy ma Pani wsparcie ze strony bliskich osób i jak realizuje Pani swoje potrzeby emocjonalne ? Pozdrawiam i życzę powodzenia

dr n. med. Michaela Pakszys
dr n. med. Michaela Pakszys
Pediatra, Psycholog, Terapeuta
Warszawa
Miła pani przed panią żmudna praca nad sobą. Nikt nas nie uczy w szkole jak być zyczliwym jak reagować na otoczenie jak wszystkie uwagi nie brać sobie do serca jak reagować rozwaznie bez
nerwów i agresji. Pomoże pani w tym lekarz lub psychoterapeuta często jeszcze dodatkowo z metodą biofeedback.

mgr Katarzyna Studzińska
mgr Katarzyna Studzińska
Psycholog, Psychoterapeuta
Poznań
Witam,
Proponuję spotkania z psychoterapeutą, w trakcie których przyjrzy się Pani sobie, swoim reakcjom fizycznym, emocjonalnym, przeanalizuje Pani przekonania, jakie im towarzyszą; nie przypadkowo łączy Pani swój stan psychiczny z trudnościami z dzieciństwa, chorobą alkoholowa ojca,, tego typu doświadczenia są urazowe dla psychiki, jest ona przez nie osłabiona, zwłaszcza destabilizacji ulegają mechanizmy regulowania emocji, dlatego w tym przypadku to psychika wymaga leczenia, a psychoterapia jest w tego typu problemach jej najwłaściwszą formą;
Pozdrawiam i życzę powodzenia

mgr Tomasz Zdybał
mgr Tomasz Zdybał
Psycholog
Warszawa
Dzień dobry. Wszystko wskazuje na to, że ma Pani syndrom DDA (Dorosłe Dziecko Alkoholika). Warto o tym troszkę poczytać, choć, proszę pamiętać: od samego czytania nikt jeszcze nie wyzdrowiał. Przede wszystkim jednak: należy znaleźć mądrego terapeutę, który rozumie/czuje problematykę DDA/DDD oraz potrafi zbudować relację z pacjentem i rozpocząć psychoterapię u niego. W skrócie i uproszczeniu: psychoterapia pomoże Pani zbudować sobie świadomość tego, co się dzieje w Pani rodzinnym domu; nauczy Panią radzić sobie z emocjami; (na skutek „przepracowania” relacji z rodzicami może okazać się zresztą, że emocje przestaną być aż tak silne); zrozumie Pani jaki wpływ na sposób w jaki przeżywa Pani świat ma dzieciństwo (np. picie i przemoc ojca, być może jakieś zachowania matki); nauczy się Pani brać odpowiedzialność za siebie (a nie np. za instynkt samozachowawczy swojego psa) i przygotuje do dorosłego życia. Warto zawalczyć o siebie i zadbać o potencjał, który Pani ewidentnie ma. Życzę z całego serca: szczęścia, wytrwałości i siły.
P.S. A pieskiem proszę się nie przejmować, na początek: proszę mu po prostu zaufać.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

Ta wartość jest zbyt krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.