Nadmierna opiekuńczość. Jak to zwalczyć?
4
odpowiedzi
Jestem mama 7- latka. Uważam się za dobrą matkę, ale przyjaciółki mi mówią, że jestem zbyt nadopiekuńcza. Gdy syn się uderzy, to już panikuje i jadę z nim do szpitala na prześwietlenia lub kontrole. W rzeczywistości nic dziecku się nie dzieje a ja robie z siebie panikarę. Przez to mój syn jest nieporadny i rozpieszczony. Nie chce, aby taki był, ale najpierw musze zacząć od siebie. Jak to zwalczyć?
Bardzo dobrze, ze dostrzegła Pani takie zachowania u siebie i chce Pani je zmienić - oznacza to, że jest Pani dobrą i świadomą matką i pragnie Pani dla swojego synka jak najlepiej. Nadopiekuńczość może mieć konsekwencje dla prawidłowego rozwoju dziecka – nie pozwala na stopniowe nabywanie przez dziecko pewności siebie i samodzielności. Takie dzieci są często niezrozumiane i mają trudności w kontaktach z rówieśnikami. Ponieważ w sposób niezamierzony nadopiekuńczy rodzic przekazuje dziecku komunikat, że nie poradzi sobie samo, w późniejszym życiu dorosłym nie wierzy w siebie, ma duży problem z podejmowaniem decyzji i staje się osobą zależną od opinii innych.
Przyczynami Pani nadmiernej troski o dziecko może być lękliwość i brak zaufania do własnych możliwości. Ważne byłoby odkrycie historii Pani życia, która doprowadziła do tego, że bardzo boi się Pani o dziecko. Dzięki poznaniu Pani kluczowych przekonań będzie możliwe opracowanie planu skutecznej psychoterapii i dostosowanie formy pomocy do Pani indywidualnej sytuacji życiowej i potrzeb. Wychowujemy dziecko dla świata, po to, aby w przyszłości odnosiło sukcesy życiowe i założyło własną rodzinę – jest to miarą naszego sukcesu rodzicielskiego.
Przyczynami Pani nadmiernej troski o dziecko może być lękliwość i brak zaufania do własnych możliwości. Ważne byłoby odkrycie historii Pani życia, która doprowadziła do tego, że bardzo boi się Pani o dziecko. Dzięki poznaniu Pani kluczowych przekonań będzie możliwe opracowanie planu skutecznej psychoterapii i dostosowanie formy pomocy do Pani indywidualnej sytuacji życiowej i potrzeb. Wychowujemy dziecko dla świata, po to, aby w przyszłości odnosiło sukcesy życiowe i założyło własną rodzinę – jest to miarą naszego sukcesu rodzicielskiego.
Sugeruję wizytę:
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam, dostrzeżenie problemu jest już pierwszym ważnym krokiem do zmiany. Dzieci przejmują od nas wiele rzeczy- obserwują, uczą się- dlatego tak łatwo można ten lęk w nim zaszczepić. Może się tak stać, że w przyszłości nie będzie chciało wchodzić w ciekawe aktywności, bo ,, to może być niebezpieczne''- wówczas zacznie stosować strategie unikające i lęk który z pozoru powinien miłać, będzie rósł w sile. zamiast zabraniać dziecku różnych aktywności z uwagi na nasz strach, warto porozmawiać o tym, jak może różne bariery pokonywać, przy czym proszę pamiętać że osoba, która to wypowiada powinna pokazywać że naprawdę się da- często rzeczy, które postrzegamy jako niebezpieczne,w rzeczywistości nie są aż tak straszne, dodatkowo często nie doceniamy siebie- jako kogoś kto tak naprawdę poradzi sobie w sytuacjach wzbudzających lęk.
Witam Panią,
Sytuacje które Pani opisuje świadczą o nadopiekuńczości a efekty takich działań Pani już u syna widzi. To prawda, korzystnie będzie i dla Pani i dla syna jeśli uda się Pani z tą sprawą do psychoterapeuty. Nadopiekuńczość świadczy o nasilonym lęku który nosi Pani w sobie i taki nadmiarowy lęk ujawnia się przy nawet błahej sytuacji. W gabinecie pracuje się właśnie z tym lękiem tak, aby uczynić go mniejszym i zrozumieć jego źródło. Każda psychoterapia jest 'szyta na miarę', więc nie ma tu jednej uniwersalnej metody.
Polecam udać się do psychoterapeuty. To daje szansę aby Pani żyło się lżej (mniej lęku, niepokoju i stresu) a syn miał szansę na niezależność i samodzielność.
Zapraszam i pozdrawiam,
Agnieszka Złotowska
Sytuacje które Pani opisuje świadczą o nadopiekuńczości a efekty takich działań Pani już u syna widzi. To prawda, korzystnie będzie i dla Pani i dla syna jeśli uda się Pani z tą sprawą do psychoterapeuty. Nadopiekuńczość świadczy o nasilonym lęku który nosi Pani w sobie i taki nadmiarowy lęk ujawnia się przy nawet błahej sytuacji. W gabinecie pracuje się właśnie z tym lękiem tak, aby uczynić go mniejszym i zrozumieć jego źródło. Każda psychoterapia jest 'szyta na miarę', więc nie ma tu jednej uniwersalnej metody.
Polecam udać się do psychoterapeuty. To daje szansę aby Pani żyło się lżej (mniej lęku, niepokoju i stresu) a syn miał szansę na niezależność i samodzielność.
Zapraszam i pozdrawiam,
Agnieszka Złotowska
Witam,
Podaje Pani ogólne informacje i trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
Opisywana "nadopiekuńczość" zapewne wynika z troski o syna i z odpowiedzialności wynikającej z faktu bycia rodzicem. Z drugiej strony syn uczy się i rozwija jedynie w oparciu o konsekwencje - odczuwalne dla siebie rezultaty swoich decyzji i podejmowanych działań. Całkowite pozbawianie młodego mężczyzny zbierania także bolesnych doświadczeń (postawa ochronna) może faktycznie skutkować słabością charakteru dziecka oraz postawą roszczeniową wobec rodzica.
Stoi Pani wobec trudnego zadania, jak pogodzić wychodzenie na przeciw rozwojowym potrzebom chłopca z dyscyplinowaniem go i wychowywaniem.
Jeśli chciałaby Pani przyjrzeć się bliżej zasobom Państwa Rodziny pod względem wychowawczym oraz dobrać sprzyjającą strategię działania dopasowaną do potrzeb syna i Waszej rodziny, zapraszam na konsultację.
Podaje Pani ogólne informacje i trudno mi jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie.
Opisywana "nadopiekuńczość" zapewne wynika z troski o syna i z odpowiedzialności wynikającej z faktu bycia rodzicem. Z drugiej strony syn uczy się i rozwija jedynie w oparciu o konsekwencje - odczuwalne dla siebie rezultaty swoich decyzji i podejmowanych działań. Całkowite pozbawianie młodego mężczyzny zbierania także bolesnych doświadczeń (postawa ochronna) może faktycznie skutkować słabością charakteru dziecka oraz postawą roszczeniową wobec rodzica.
Stoi Pani wobec trudnego zadania, jak pogodzić wychodzenie na przeciw rozwojowym potrzebom chłopca z dyscyplinowaniem go i wychowywaniem.
Jeśli chciałaby Pani przyjrzeć się bliżej zasobom Państwa Rodziny pod względem wychowawczym oraz dobrać sprzyjającą strategię działania dopasowaną do potrzeb syna i Waszej rodziny, zapraszam na konsultację.
Sugeruję wizytę: - 100 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Podobne pytania
- Witam Panie Doktorze, Piszę w sprawie mojej mamy, która ma 50 lat, bolą jej kości , stawy, mięśnie w okolicach dłoni, ramion i karku, nie może nawet umyć naczynia w nawet w cipłej wodzie- mówi że bolą i kręcą, w nocy nie może spać. Była u internisty, miała badania krwi, OB, CRP, RF, morfologia krwi,…
- witam , otóż w ostatnim czasie poroniłam 2 ciąże były obumarłe 13 tydzień i 10 tydzień nie znam przyczyny dopiero zaczełam robić badania,, z zachodzeniem w ciąże nie miałam nigdy problemu ,, teraz gdy druga ciąze poroniłam miałam zabieg łyżeczkowania ,, po 2 tyg zjawiłam się na kontroli a tam szok lekarz…
- Kiedyś stwierdzono u mnie niewydolność głośni. Mam permanentną chrypkę, często gdy nadużywam głosu dochodzi do jego zaniku. Czasem bardzo ciężko mi się mówi... Czy istnieją jakieś metody profilaktyki?
- Witam,mam 12letniego syna z ZA. Do tej pory nie było z nim większych problemów, prócz emocjonalnych (jest bardzo wrażliwy, często płacze i ogólnie jest smutnym dzieckiem), w szkole radzi sobie dobrze ale ostatnio zaczęły narastać problemy z rówieśnikami. Jego, jak dotąd najlepszy kolega, dołączył do…
- Badanie wykazało, że mam prawie 2-krotnie podwyższony poziom homocysteiny, znacznie powyżej zakresu referencyjnego. Szukam lekarza z Warszawy, który specjalizuje sie w leczeniu tego problemu.
- Witam ponownie, Dziękuję pięknie za odpowiedź, a proszę mi jeszcze powiedzieć, czy most z włókna szklanego utrzyma się w tak w ekstremalnej strefie jak lewa dolna szóstka i jak mniej więcej kształtują się koszty? Bo jeśli chodzi o protezy ruchome to je wyjmuje się do jedzenia? Przepraszam, że zasypuję…
- witam właśnie wczoraj mój syn przyznał się do palenia marihuany i sama nie wiem co dalej czy zgłosic go do poradni uzależnień czy próbować w inny sposób radzić sobie z nim zostawił go dziewczyna i sam nie widzi sensu życia
- Moja córcia ma 1,5roku u nie chce chodzić. Stoi przy meblach, wspina się, chodzi z pchaczem ale samodzielnie nawet nie stoi. Mało też mówi. W zasadzie tylko mama i baba. Neurolog stwierdził niskie napięcie mięśniowe w stopach i że poza tym jest to zdrowe dziecko. Czy można umówić się na wizytę? Strasznie…
- Czy zajmuje się Pani usuwaniem pieprzyków, które wyglądają podejrzanie podczas badania dermatoskopem np. pozwalających podejrzewać, że są objete procesem chorobowym?
- Mam pytanie czy wykonuje Pani licówki? Mam dwa krzywe żeby byłam u jednej Pani która powiedziała że mam zbyt krzywe zęby i że były by grube. . Szukam pomocy
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.