Na to nie ma odpowiedzi .... lekiem jest nie bycie skoro wypuściłem swój największy skarb , jedyną m
4
odpowiedzi
Na to nie ma odpowiedzi .... lekiem jest nie bycie skoro wypuściłem swój największy skarb , jedyną milość , kobietę mojego życia , matkę mojego syna , całe moje jestestwo z rąk. Brak sił , brak nadzieji , w głowie mętlik. Świat się zatrzymał. Nie chce już być w takim świecie .... bo i po co.
Z postu mozna wyczytać bardzo silne emocje, mysli rezygnacyjne, silny afekt. W takiej sytuacji potrzebna jest interwencja kryzysowa. Może takiej udzielić psycholog. Jeśli pojawiają sie mysli ze chce Pan sobie zrobić krzywdę, proszę zadzwonić 112 po karetkę.
A po ustabilizowaniu stanu, polecam terapię.
A po ustabilizowaniu stanu, polecam terapię.
Czytam ten wpis z dużą uważnością i poruszeniem. To, co opisujesz, brzmi jak doświadczenie głębokiego pęknięcia utraty „domu”, sensu, orientacji w świecie. Kiedy odchodzi ktoś, kto był całym punktem odniesienia, świat rzeczywiście może się zatrzymać. To nie jest słabość ani „przesada” to ludzka reakcja na stratę o egzystencjalnym ciężarze. To, że teraz nie widzisz odpowiedzi ani nadziei, nie znaczy, że ich nie ma. Znaczy tylko, że ból jest tak silny, że zasłania horyzont. W takich momentach myśli typu „nie chcę już być w takim świecie” są wołaniem o ulgę, o przerwę od cierpienia, nie dowodem, że Twoje życie straciło wartość.
Spróbuj teraz czegoś bardzo prostego (jeśli możesz): oprzyj stopy o podłogę, weź jeden wolny oddech i nazwij w myślach jedną rzecz, która w tej chwili jest realna i obecna (np. ciężar ciała, dźwięk w tle). Nie po to, by „naprawić” sytuację tylko by poczuć, że świat nadal istnieje.
Chcę zasugerować rozmowę w bezpiecznej relacji terapeutycznej, miejscu, gdzie ten ból może zostać uniesiony kawałek po kawałku, bez ocen i bez pośpiechu. Jedna sesja to nie zobowiązanie na zawsze to tylko sprawdzenie, czy nie musisz przez to przechodzić w pojedynkę.
Spróbuj teraz czegoś bardzo prostego (jeśli możesz): oprzyj stopy o podłogę, weź jeden wolny oddech i nazwij w myślach jedną rzecz, która w tej chwili jest realna i obecna (np. ciężar ciała, dźwięk w tle). Nie po to, by „naprawić” sytuację tylko by poczuć, że świat nadal istnieje.
Chcę zasugerować rozmowę w bezpiecznej relacji terapeutycznej, miejscu, gdzie ten ból może zostać uniesiony kawałek po kawałku, bez ocen i bez pośpiechu. Jedna sesja to nie zobowiązanie na zawsze to tylko sprawdzenie, czy nie musisz przez to przechodzić w pojedynkę.
Bardzo mi przykro, że jest Panu tak ciężko. To, co Pan pisze brzmi jak stan kryzysowy - proszę, skontaktować się z psychologiem lub lekarzem psychiatrą (według własnych preferencji). W tym czasie nie warto podejmować radykalnych decyzji. Powodzenia!
Dzień dobry, Dziękuję za podzielenie się swoimi przeżyciami. Mogę tu dodać, ze po podzieleniu się przeżyciami, poszukanie pomocy to kolejny, ważny krok, aby sobie pomóc, do zmiany. Pracuję z m.in. z osobami, które doświadczyły straty, którym terapia pomogła w podobnej sytuacji. Jeśli jest pan zainteresowany - zapraszam do umówienia sesji online ze mną poprzez portal Znany Lekarz. Jestem psychologiem klinicznym i psychoterapeutą systemowym stosującym również EMDR, podejście bardzo pomocne w doświadczeniach urazowych, z Warszawy. Zalecałabym Panu terapią EMDR. Trzymam kciuki i pozdrawiam serdecznie.
Podobne pytania
- Dzień dobry, chciałabym wstępnie skonsultować możliwość ewentualnego usunięcia zmiany skórnej, która znajduje się na linii rzęs - wygląda jak pieprzyk lub znamię. Dermatolog ocenił ją jako zmianę łagodną, jednak chciałabym zapytać, czy istnieje możliwość jej usunięcia w sposób bezpieczny, bez utraty…
- Witam. Mak córeczke z października, w piątek weszłyśmy w trzeci miesiąc. Ogólnie rozwija się prawidłowo ale zaczęło mnie martwić to, że nie zawsze reaguje na dźwięk z jakiejś odległości ani na to jak ktoś do niej mówi( jeśli się nad nią nachyli wtedy zareaguje). Dodam, że nie jest tak cały czas ale…
- Witam; Mam orbitopatię tarczycową; szukam specjalisty lub placówki , gdzie mogłabym to wyleczyć. Mam suchość oka i nadwrażliwość na światło, czasem pobolewanie gałek ocznych. Oczywiście kontroluję wzrok u okulisty ( stosuję też stale krople do oczu ). Endokrynolog prywatnie też kontrolnie raz w roku…
- Dzień dobry, W sierpniu zeszłego roku przeszłam cholecystektomię z powodu kamicy. Od około 12 lat choruję na Hashimoto. Po operacji moja wątroba nie może dość do siebie. Kontroluję próby wątrobowe oraz cholesterol i od tamtego czasu zawsze są nieprawidłowe. Badania: Cholesterol całkowity 206,0 mg/dl Cholesterol…
- Dzień dobry, problem dotyczy mojej babci która ma 86 lat. Babcia ma swój domek, mieszka samotnie. Razem z moją mamą chętnie babci pomagamy, odwiedzamy ,robimy zakupy ,szykujemy zawsze leki. Babcia choruje na cukrzycę, jaskrę, nadciśnienie ,stymulator serca, choroba nerek. jest po operacji nerki ,a usunięciu…
- Dzień dobry Mam 28 lat, od około 20 lat mam katar. Występuje on przez cały rok i z roku na rok się nasila. Jak byłam dzieckiem czasem przechodził w lecie, lecz od przynajmniej 10 lat jest on codziennie. Katar jest wodnisty. Byłam u wielu laryngologów, którzy bo obejrzeniu nosa mówili, że to alergia…
- W przypadku nieprzyjemnego oddechu mimo mycia zębów i nitkowania, czy powinienem udać się do laryngologa czy do stomatologa i tak? Miałem dłuższy okres chorobowy przed rozpoczęciem się uporczywego problemu z oddechem i przy okazji mam kamienie w migdałkach, które regularnie staram się czyścić, moje krypty…
- Dzień dobry, chciałem spytać : jeśli przyczyną schizofrenii jest brak pracy (problem ze znalezieniem pracy), to w jaki sposób podawanie psychotropów takiej osobie eliminuje tą przyczynę?
- Od 2 m-cy biorę Siofor. Najpierw 1 m-cy XR 500 tylko na noc (o godz. 19.00) Rano na czczo cukier wysoki 150-170, po śniadaniu 110-120. Potem też wysoki ok. 150-170. Trzymam dietę cukrzycową. Od 2 tyg. biorę na noc XR 750, rano XR 500. Jednak nic się nie zmienia, szczególnie na czczo nadal wysoki.…
- Od 2 m-cy biorę Siofor. Najpierw 1 m-cy XR 500 tylko na noc (o godz. 19.00) Rano na czczo cukier wysoki 150-170, po śniadaniu 110-120. Potem też wysoki ok. 150-170. Trzymam dietę cukrzycową. Od 2 tyg. biorę na noc XR 750, rano XR 500. Jednak nic się nie zmienia, szczególnie na czczo nadal wysoki.…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.