Myśli samobójcze a złe relacje z matką.
Mam 21 lat i życie mnie dobija. Lubię czasem sobie zapalić papierosa, wypić lampkę wina, a moja matka uważa mnie za alkoholiczkę argumentując tym, że mam pociąg” do tego oraz narkomankę. Był taki okres w moim życiu, że zrezygnowałam ze wszystkiego, miałam zamiar się powiesić. I nadal tak mam. Nie ma nocy bym o tym nie myślała. Odkąd skończyłam 10 lat, moja matka nigdy mnie nie pochwaliła, a ciągle krytykuje nie zważając na moje uczucia. Codziennie daje mi powód do odebrania sobie życia.
1 odpowiedź
Witam, myśli samobójcze mogą występować w wielu zaburzeniach psychicznych. Najczęściej towarzyszą głębokiej depresji, wówczas są zgodne z obniżonym nastrojem. U Pani stały się one codziennością, wyrazem desperacji, bezsilności wobec krytyki czy odczuwanego braku akceptacji ze strony mamy i być może konsekwencją innych, nieopisanych tutaj trudnych problemów życiowych. To bardzo poważne objawy, których nie można bagatelizować. Konieczna jest jak najszybsza rozmowa z lekarzem psychiatrą. Lekarz dobierze najodpowiedniejsze środki, które pomogą Pani poczuć się lepiej. Następnym działaniem jest rozpoczęcie psychoterapii, która między innymi umożliwiłaby Pani przepracowanie trudnych sytuacji życiowych, złapanie dystansu, rozpoczęcie realizacji własnej drogi życiowej niezależnie od opinii mamy i akceptacji z jej strony. Reasumując zalecam przede wszystkim niezwłoczną wizytę u lekarza psychiatry. Pozdrawiam Wirginia Laskowska
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

