Mój syn ma 43 lata po powrocie z zagranicy/14 lat/ po roku stal się agresywny, pije alkohol, pali pa

3 odpowiedzi
Mój syn ma 43 lata po powrocie z zagranicy/14 lat/ po roku stal się agresywny, pije alkohol, pali papierosy, b. mało śpi, nie potrafi się skupić, ciągle wraca do przeszłości dziwnie się ubiera, kiedy zimno chodzi w sandałach i krótkich spodniach, a w upał zakłada zimowe buty i ciepła kurtkę. ma pretensję do wszystkich a szczegolnie do rodziców ostatnio stwierdził że powinien ich pozabijać i zakopać w lesie. w nocy wzywa policję twierdząc że obawia się o ich zdrowie, jest wulgarny, nie chce pracować ani sie leczyć, żadne rozmowy nic nie daja.
 Agnieszka Gulczyńska
Psychoterapeuta certyfikowany, Psycholog
Poznań
Symptomy, które Pani opisuje, są bardzo niepokojące. Nie pokuszę się o zdalną diagnozę, jednak to, co dzieje się z Pani synem, wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo rozwijania się głębszego problemu psychicznego. Na pewno niezbędna jest tu konsultacja z psychiatrą, na które oczywiście syn może się nie zgodzić. Jednak w sytuacji, gdy grozi rodzicom śmiercią, potrzebne mogą być kroki bardziej zdecydowane kroki. Pomyślałabym w pierwszej kolejności o porozmawianiu z synem i próbie uświadomienia, że konsultacja z lekarzem jest formą troski o niego.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Monika Kopycka
Psychoterapeuta
Warszawa
Sytuacja jest bardzo poważna. Jeśli Pani rozmowy z synem nic nie dają, można zamówić do domu wizytę psychiatry, aby porozmawiał z synem, gdy ten będzie w domu. Oczywiście syn może nie wyrażać wtedy zgody na rozmowę, ale lekarz zwykle w takich sytuacjach zachęca do rozmowy i tak czy owak podejmuje próbę kontaktu, aby wyrobić sobie wstępną opinię. Warto poprosić lekarza o opinię na piśmie. Jeżeli syn nie będzie zgadzał się na leczenie, a jednocześnie zagraża Pani bezpieczeństwu, to w sytuacji, gdy czułaby się Pani zagrożona, może Pani jednocześnie wezwać pogotowie i policję, a po ich przyjeździe okazać opinię lekarza psychiatry - wówczas syn zostanie skierowany na oddział psychiatryczny w trybie nagłym, a sam szpital wystąpi do sądu o zgodę na leczenie psychiatryczne (bo konieczna będzie zgoda sądu, jeśli syn sam nie wyrazi zgody na leczenie). To procedura ostateczna, ale z tego, co Pani pisze, obawiam się, że może Pani przydać się wiedza na ten temat. Życzę dużo siły!
mgr Paulina Pacia
Psycholog, Psychoterapeuta
Wrocław
Rozumiem, że sytuacja jest bardzo trudna, z trosce o dobro syna polecam kontakt z psychiatrą, najlepiej udać się do Poradni Zdrowi Psychicznego przy szpitalu psychiatrycznym w Państwa okolicy. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.