Mój syn ma 43 lata po powrocie z zagranicy/14 lat/ po roku stal się agresywny, pije alkohol, pali pa

Mój syn ma 43 lata po powrocie z zagranicy/14 lat/ po roku stal się agresywny, pije alkohol, pali papierosy, b. mało śpi, nie potrafi się skupić, ciągle wraca do przeszłości dziwnie się ubiera, kiedy zimno chodzi w sandałach i krótkich spodniach, a w upał zakłada zimowe buty i ciepła kurtkę. ma pretensję do wszystkich a szczegolnie do rodziców ostatnio stwierdził że powinien ich pozabijać i zakopać w lesie. w nocy wzywa policję twierdząc że obawia się o ich zdrowie, jest wulgarny, nie chce pracować ani sie leczyć, żadne rozmowy nic nie daja.

4 odpowiedzi


Symptomy, które Pani opisuje, są bardzo niepokojące. Nie pokuszę się o zdalną diagnozę, jednak to, co dzieje się z Pani synem, wskazuje na wysokie prawdopodobieństwo rozwijania się głębszego problemu psychicznego. Na pewno niezbędna jest tu konsultacja z psychiatrą, na które oczywiście syn może się nie zgodzić. Jednak w sytuacji, gdy grozi rodzicom śmiercią, potrzebne mogą być kroki bardziej zdecydowane kroki. Pomyślałabym w pierwszej kolejności o porozmawianiu z synem i próbie uświadomienia, że konsultacja z lekarzem jest formą troski o niego.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Sytuacja jest bardzo poważna. Jeśli Pani rozmowy z synem nic nie dają, można zamówić do domu wizytę psychiatry, aby porozmawiał z synem, gdy ten będzie w domu. Oczywiście syn może nie wyrażać wtedy zgody na rozmowę, ale lekarz zwykle w takich sytuacjach zachęca do rozmowy i tak czy owak podejmuje próbę kontaktu, aby wyrobić sobie wstępną opinię. Warto poprosić lekarza o opinię na piśmie. Jeżeli syn nie będzie zgadzał się na leczenie, a jednocześnie zagraża Pani bezpieczeństwu, to w sytuacji, gdy czułaby się Pani zagrożona, może Pani jednocześnie wezwać pogotowie i policję, a po ich przyjeździe okazać opinię lekarza psychiatry - wówczas syn zostanie skierowany na oddział psychiatryczny w trybie nagłym, a sam szpital wystąpi do sądu o zgodę na leczenie psychiatryczne (bo konieczna będzie zgoda sądu, jeśli syn sam nie wyrazi zgody na leczenie). To procedura ostateczna, ale z tego, co Pani pisze, obawiam się, że może Pani przydać się wiedza na ten temat. Życzę dużo siły!

mgr Monika Kopycka

mgr Monika Kopycka

psychoterapeuta

Michałowice

Umów wizytę

Rozumiem, że sytuacja jest bardzo trudna, z trosce o dobro syna polecam kontakt z psychiatrą, najlepiej udać się do Poradni Zdrowi Psychicznego przy szpitalu psychiatrycznym w Państwa okolicy. Pozdrawiam serdecznie i życzę powodzenia.


Witam, może trzeba pomyśleć o wdrożeniu procedury przymusowego leczenia psychiatrycznego. Pozdrawiam

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.