Mój problem polega na tym że czuję strach przed nauką szkolną. Dotarłem do poziomu w którym unikam w
Mój problem polega na tym że czuję strach przed nauką szkolną. Dotarłem do poziomu w którym unikam wszystkiego co kojarzy mi się z uczelnią, nie rozmawiam z kolegami których tam poznalelem, nie potrafię się przekonać do czytania książek, gdy zmuszę się do nauki zawsze wybucham placzem i wsciekam na zmianę. Problem całkowicie znika gdy uczę się czegoś co nie jest wymagane na uczelni. Problem ciągnie się od podstawówki ale bardzo się nasilił(złe stosunki z nauczycielami, zmuszanie do korepetycji i dużo krzyków) jak mogę się z tego wyleczyć? Dodam że bardzo chcę się uczyć ale nie potrafię. Cała sytuacja mnie wymęcza. Dziękuję za pomoc
3 odpowiedzi
Ma Pan dużą samoświadomość dotyczącą swojej sytuacji, to cenny punkt wyjścia, żeby sobie pomóc. Żeby pozbyć się tego, co utrudnia Panu swobodną naukę związaną z uczelnią i kontakt ze znajomymi stamtąd, może przydać się kontakt z psychoterapeutą, który pomoże zadbać o nieprzyjemne, intensywne uczucia, które Panu towarzyszą. Przydatna może też być konsultacja z psychiatrą. Na tu i teraz może Pan sprawdzić, czy jakaś forma relaksacji (np. trening autogenny Schultza, trening Jacobsona - nagrania znajdzie Pan na YouTube) pomoże Panu się uspokoić przed przystąpieniem do nauki. Życzę powodzenia i dużo spokoju!
Z Pana opisu wynika, że problemem nie jest dla Pana sama nauka, ale ogólniej - mechanizm unikania. Należałoby ocenić najpierw, w jaki sposób ukształtował się u Pana taki mechanizm, aby skutecznie go zmodyfikować (odpowiadając na Pana pytanie - tak, jest to możliwe). Niekiedy unikanie związane jest z perfekcjonizmem ("boję się, że nie zrobię najlepiej, więc nie robię wcale") albo z lękiem społecznym ("nie wiem, jak wypadnę przed innymi i co sobie o mnie pomyślą, więc się nie spotykam"), może też mieć inne podłoże.
Dzień dobry, skoro dokładny powód lęków jest nieuświadomiony, sugerowałabym pracę terapeutyczną w transie hipnotycznym. Z Pana historii wynika, że nie jest to raczej kwestia wyboru nieadekwatnych studiów, a nieadaptacyjne zachowanie wypracowane przez lata. Myślę, że bardzo pomocną w rozwiązaniu tego uciążliwego problemu byłaby hipnoterapia. Pozdrawiam i zapraszam,
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




