Moj 2 letni syn nie mówi mama tata baba dziadzia. Umie powiedzieć słowo nie pokazać palcem co chce.

Moj 2 letni syn nie mówi mama tata baba dziadzia. Umie powiedzieć słowo nie pokazać palcem co chce. Byliśmy z tym u logopedy ale kazał jeszcze poczekać z pół roku

6 odpowiedzi


Na pewno warto stymulować mowę przez wzmocnienia. Nie zostawiać tego tak jak jest.

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Przykro mi, że zostali Państwo odesłani bez kilku konkretnych wskazówek. Wg mojej opinii wskazana jest kolejna wizyta i obserwacja dziecka, a także konkretne zalecenia. Dwulatek mówi - zaczyna już budować zdania. W społeczeństwie w którym żyjemy mamy plagę opóźnionego rozwoju mowy, środowisko zazwyczaj nie wspiera mowy we właściwy sposób (media, czas spędzany w placówce, brak uproszczenia słownictwa, brak naśladownictwa, wychowanie przez przemęczonych rodziców bez dziadków, rodziny). Oczywiście zmiany w rozwoju mowy będą widoczne od razu, jeśli tylko wykonają państwo krok w kierunku poprawy warunków i zaczną stymulować mowę dziecka. Trzymam kciuki, konsultuję również online. Pozdrawiam, Urszula Maurer


Terapia już powinna być wdrożona.


jesli coś Państwa niepokoi, to najlepiej jest udać się do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej, by kompleksowo przebadać dziecko. Warto stymulować rozwój dziecka poprzez nazywanie czynności, wprowadzanie onomatopei, manipulowanie rączkami: wycinanie, wyklejanie, nawlekanie na koralik itd. Dziecko 2-letnie powinno mówić około 200 słów, w tym wyrazy dźwiękonaśladowcze, tworzyć pierwsze zdania, 2 - elementowe, wskazywać palcem, naśladować, być w kontakcie wzrokowym, rozumieć złożone polecenia. Nawet jeśli czekamy z regularną terapią pół roku, to cały czas w zyciu domowym stosujemy strategie rozwijania mowy. Zatem jeśli nie dostaliście żadnych zaleceń, sugeruje skonsultować dziecko w Poradni lub innego logopedy. Pozdrawiam :)


Dzień dobry. Z tego krótkiego opisu wynika, iż jest to opóźniony rozwój mowy bądź też nie samoistny opóźniony rozwój mowy. Błędem merytorycznym jest komunikat– Proszę poczekać jeszcze pół roku! Każdy z malców rozwija się w swoim tempie, rozwój mowy jest również indywidualny I zależy od wielu czynników również środowiskowych. Należy je przeanalizować i zadecydować czy mają bezpośredni wpływ na opóźnienie. Niewątpliwie należy dokonać diagnostyki słuchu. Udać się do neurologopedy, który w przeciwieństwie do logopedy, spojrzę na problem rozwoju mowy w sposób holistyczny, całościowy. Ja jako neurologopeda podjęłabym decyzję o natychmiastowej stymulacji polisensorycznej rozwoju mowy. Trzymam mocno kciuki za wyjaśnienie wszystkich wątpliwości kropka Pozdrawiam serdecznie


Dzień dobry, zawsze jeśli mamy wolniejszy rozwój mowy i dziecko mało mówi, zasadne jest wsparcie toru oddechowego mownego aby ćwiczyć mięśnie przepony oraz wsparcie mięśni jamy ustnej do prawidłowego nadawania mowy.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.