Moim największym problemem jest z pozoru banalne złamane serce. Poczucie zażenowania, rozczarowania,
Moim największym problemem jest z pozoru banalne złamane serce. Poczucie zażenowania, rozczarowania, krzywdy, wstydu i żalu do samej siebie również. Nie umiem pogodzić się, że człowiek któremu poświęcam aż tak wiele potraktował mnie w taki sposób. Czy to jest problem i rana, którą jakikolwiek psycholog pomoże mi wyleczyć?
6 odpowiedzi
Witam. Jeśli ma Pani poczucie tkwienia w przykrym dla siebie stanie i trudności w pozbyciu się poczucia krzywdy, do tego czuje Pani, że to co Pani przeżywa w negatywny sposób wpływa na Pani funkcjonowanie na co dzień - to wydaję się, że są to powody to poszukania pomocy. Ważne przy tym jest założenie, że psycholog nie tyle leczy, co współpraca z nim daje możliwość zmiany. To, czy z tej możliwości będzie Pani chciała skorzystać, będzie Pani wyborem. Pozdrawiam
Droga Pani, została Pani zraniona. Pani oczekiwania i plany zostały zburzone przez decyzję osoby, z którą wiązała Pani nadzieje na przyszłość. Dlatego ma Pani prawo przeżywać swoje emocje. A psycholog jest tym specjalistą, który pomoże Pani poradzić sobie z tymi emocjami, jeśli wpływają na Pani funkcjonowanie. A także pomóc wypracować prawidłowe mechanizmy na przyszłość. Proszę znaleźć specjalistę w swoim mieście. pozdrawiam Radosław Krąpiec psycholog
Witam serdecznie, psycholog nie jest cudotwórcą. Jednak z całą pewnością jest w stanie poprowadzić Panią w kierunku poszukiwania odpowiedzi na pewne wątpliwości lub pytania dotyczące natury ludzkiej, emocji, zachowań psychiki itp. Proszę rozważyć możliwość odbycia konsultacji wszak chodzi o Pani inne - lepsze dziś i jutro.
Dzień dobry, tak, to jest sprawa, z którą może się Pani śmiało zgłosić do psychologa. Pozdrawiam Agnieszka Bąk
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.





