mam problem ze zajściem w ciąże i na wszystko się to odbija szkoda małżeństawa jaka cena wizyty u ps
4
odpowiedzi
mam problem ze zajściem w ciąże i na wszystko się to odbija szkoda małżeństawa jaka cena wizyty u psychologa na terenie krotoszyna
Dzień dobry. Zapraszam na wizytę, wszelkie informację znajdzie Pani na mojej stronie www. Proszę o zapoznanie się z moją ofertą. Pozdrawiam serdecznie, dr Paulina Jaworska-Andryszewska.
Witam, zachęcam do przeczytania mojego artykułu „Psychologiczne przyczyny niepłodności”, może to Pani trochę pomoże uporządkować myśli. Przyjmuje w Warszawie, ale prowadzę też psychoterapię przez Skypea. Pozdrawiam. Anna Bernatowska
Witam Panią,
jeśli dobrze rozumiem, to aktualnie podejmuje Pani wraz z mężem próby zajścia w ciążę, ale są one nieskuteczne.
W takich przypadkach najskuteczniejsze jest współdziałanie lekarza specjalisty i psychologa. Zacząć jednak proponowałabym od konsultacji z lekarzem specjalistą w tej dziedzinie (ginekolog-położnik), ponieważ duża część lekarzy potrafi jednocześnie prowadzić oddziaływania w sferze somatycznej jak i psychicznej (z racji doświadczenia w tym zakresie lub/i ukończonego kursu psychoterapii).
Z dużym prawdopodobieństwem mogę podejrzewać, że bez problemu mogłaby Pani obdzwonić osoby świadczące usługi psychologiczne w swoim miejscu zamieszkania z pytaniem o cenę konsultacji, o przewidywany przebieg procesu oddziaływań psychologicznych i medycznych. Może warto to zrobić? Często pierwsza konsultacja psychologiczna jest bezpłatna, dzięki temu można wybrać specjalistę, który wzbudzi Państwa zaufanie. Jednak odnoszę wrażenie, że tego Pani nie zrobiła, więc prawdopodobnie obawia się Pani bezpośredniej konfrontacji z tym problemem. Może czuje Pani lęk przed obarczeniem odpowiedzialnością za doznane niepowodzenia? A może w związku z tym problemem również mąż ma pewne obawy, przypuszczenia co do przyczyn tych trudności? Myślę, że gdy zbiorą się Państwo na odwagę, na podjęcie próby zmierzenia się z własnymi obawami, negatywnymi myślami i doświadczeniami, łatwiej będzie osiągnąć sukces.
Dostrzegłam, że w bardzo dużym skrócie opisała Pani trudność z jaką przyszło się Pani zmierzyć. Jednak te słowa nie opisują Pani emocji, a jedynie koncentrację na procesie zajścia w ciążę oraz braku pozytywnego efektu. Przyczyn trudności w zapłodnieniu i donoszeniu ciąży jest wiele i są one często indywidualne. Często przejawem miłości w związku jest potrzeba obdarowania swoją miłością wspólnego potomstwa. Zbyt duża koncentracja na oczekiwanym efekcie, zbyt wysoka motywacja, chęć zrealizowania niemożliwych lub trudnych do spełnienia oczekiwań drugiej osoby ... może spowodować frustrację. Frustracja natomiast prowadzi do agresji (jawnej lub ukrytej). W ten sposób dochodzi do formułowania się "błędnego koła". A w tym przypadku do eskalacji negatywnych emocji, a w konsekwencji może prowadzić nawet do podważania przez Państwa miłości, która była przyczyną zawarcia związku a finalnie może doprowadzić nawet do rozpadu związku. Mam nadzieję, że będą Państwo w stanie przerwać to "błędne koło" negatywnego nakręcania się.
W jaki sposób?
1. Zamiast szukać winnych, to szukać obiektywnych przyczyn. Pomoże w tym lekarz specjalista podczas osobistych, wielokrotnych konsultacji nawet "na fundusz", a więc bezpłatnie. Może to potrwać kilka miesięcy lub kilka lat. W związku z tym myślę, że na początkowym etapie, należałoby chociaż skorzystać w tej kwestii z konsultacji ginekologa, z którego usług korzystała Pani do tej pory profilaktycznie. Jeśli ginekolog uzna, że nie jest w stanie pomóc, albo że jakieś czynniki wykraczają poza zakres jego kompetencji, to pokieruje Panią wraz z mężem do kogoś innego w celu poszerzenia diagnozy. Te konkretne działania sprawią, że krok po kroku będą się Państwo zbliżali do świadomego, oczkiwanego rodzicielstwa.
2. Odpuścić sobie cel sam w sobie a podczas okazywania sobie miłości skoncentrować się na przeżywanych emocjach, doznaniach. To przecież miłość powinna prowadzić człowieka do bliskości, ale często o tym zapominamy popadając w rutynę.
3. Pamiętać, że o "kobiecości" lub "męskości" nie świadczy posiadanie potomstwa, ale postawa do osób z otoczenia. W związku z tym dobrze byłoby, gdyby porozmawiała Pani z mężem o definicji męskości i kobiecości. Czy myślą Państwo podobnie czy inaczej definiują te słowa?
4. Ważne też, że w każdym związku pojawiają się kryzysy i należy wówczas wypracować sposoby poradzenia sobie, aby scalić związek, a więc np.:
- wyciszać silne emocje, aby móc logicznie myśleć, ale też nie bać się spokojnie rozmawiać o swoich potrzebach, oczekiwaniach, emocjach,
- odreagowywać napięcia w sposób akceptowany społecznie, np. ćwiczenia fizyczne, relaksacyjne itp. w zależności od indywidualnych potrzeb,
- wspólnie analizować sytuację i wspólnie podejmować życiowo istotne decyzje,
- nawzajem wspierać się, motywować, doceniać starania i drobne sukcesy, móc na sobie nawzajem polegać,
- jeśli to możliwe towarzyszyć sobie nawzajem w trudnych momentach trzymając się za rękę.
5. W tej chwili może się to Pani wydawać absurdalne, ale i tak to napiszę. Jeśli Pani związek oparty jest na trwałym fundamencie powstałym ze wzajemnej miłości, zawsze mogą Państwo wziąć pod uwagę rozpoczęcie procesu stania się rodziną zastępczą lub adopcyjną.
6. Można również przemyśleć wiele innych kwestii. Jedną z nich jest odszukanie przyczyn narastającej frustracji. Może odczuwają Państwo presję na posiadanie potomstwa (własną, ze strony rodziny lub znajomych), ale jeszcze nie czują się Państwo gotowi na tak duże zmiany w swoim życiu?
Każdy z tych wątków możemy poruszyć podczas bezpłatnej rozmowy poprzez e-mail. Z pewnością poruszone przeze mnie kwestie nie wyczerpują tematu, ale skoro pyta Pani o cenę konsultacji, to odczuwa Pani potrzebę porozmawiania na ten temat. Mam nadzieję, że tych kilka zdań przeze mnie nakreślonych, pomoże Pani wybrać odpowiedni kierunek i przewidzieć drogę jaką mają Państwo do pokonania.
Życzę cierpliwości, wytrwłości, kreatywności w drodze, której celem będzie szczęśliwy związek małżeński i rodzicielstwo.
Joanna Nowakowska - psycholog
jeśli dobrze rozumiem, to aktualnie podejmuje Pani wraz z mężem próby zajścia w ciążę, ale są one nieskuteczne.
W takich przypadkach najskuteczniejsze jest współdziałanie lekarza specjalisty i psychologa. Zacząć jednak proponowałabym od konsultacji z lekarzem specjalistą w tej dziedzinie (ginekolog-położnik), ponieważ duża część lekarzy potrafi jednocześnie prowadzić oddziaływania w sferze somatycznej jak i psychicznej (z racji doświadczenia w tym zakresie lub/i ukończonego kursu psychoterapii).
Z dużym prawdopodobieństwem mogę podejrzewać, że bez problemu mogłaby Pani obdzwonić osoby świadczące usługi psychologiczne w swoim miejscu zamieszkania z pytaniem o cenę konsultacji, o przewidywany przebieg procesu oddziaływań psychologicznych i medycznych. Może warto to zrobić? Często pierwsza konsultacja psychologiczna jest bezpłatna, dzięki temu można wybrać specjalistę, który wzbudzi Państwa zaufanie. Jednak odnoszę wrażenie, że tego Pani nie zrobiła, więc prawdopodobnie obawia się Pani bezpośredniej konfrontacji z tym problemem. Może czuje Pani lęk przed obarczeniem odpowiedzialnością za doznane niepowodzenia? A może w związku z tym problemem również mąż ma pewne obawy, przypuszczenia co do przyczyn tych trudności? Myślę, że gdy zbiorą się Państwo na odwagę, na podjęcie próby zmierzenia się z własnymi obawami, negatywnymi myślami i doświadczeniami, łatwiej będzie osiągnąć sukces.
Dostrzegłam, że w bardzo dużym skrócie opisała Pani trudność z jaką przyszło się Pani zmierzyć. Jednak te słowa nie opisują Pani emocji, a jedynie koncentrację na procesie zajścia w ciążę oraz braku pozytywnego efektu. Przyczyn trudności w zapłodnieniu i donoszeniu ciąży jest wiele i są one często indywidualne. Często przejawem miłości w związku jest potrzeba obdarowania swoją miłością wspólnego potomstwa. Zbyt duża koncentracja na oczekiwanym efekcie, zbyt wysoka motywacja, chęć zrealizowania niemożliwych lub trudnych do spełnienia oczekiwań drugiej osoby ... może spowodować frustrację. Frustracja natomiast prowadzi do agresji (jawnej lub ukrytej). W ten sposób dochodzi do formułowania się "błędnego koła". A w tym przypadku do eskalacji negatywnych emocji, a w konsekwencji może prowadzić nawet do podważania przez Państwa miłości, która była przyczyną zawarcia związku a finalnie może doprowadzić nawet do rozpadu związku. Mam nadzieję, że będą Państwo w stanie przerwać to "błędne koło" negatywnego nakręcania się.
W jaki sposób?
1. Zamiast szukać winnych, to szukać obiektywnych przyczyn. Pomoże w tym lekarz specjalista podczas osobistych, wielokrotnych konsultacji nawet "na fundusz", a więc bezpłatnie. Może to potrwać kilka miesięcy lub kilka lat. W związku z tym myślę, że na początkowym etapie, należałoby chociaż skorzystać w tej kwestii z konsultacji ginekologa, z którego usług korzystała Pani do tej pory profilaktycznie. Jeśli ginekolog uzna, że nie jest w stanie pomóc, albo że jakieś czynniki wykraczają poza zakres jego kompetencji, to pokieruje Panią wraz z mężem do kogoś innego w celu poszerzenia diagnozy. Te konkretne działania sprawią, że krok po kroku będą się Państwo zbliżali do świadomego, oczkiwanego rodzicielstwa.
2. Odpuścić sobie cel sam w sobie a podczas okazywania sobie miłości skoncentrować się na przeżywanych emocjach, doznaniach. To przecież miłość powinna prowadzić człowieka do bliskości, ale często o tym zapominamy popadając w rutynę.
3. Pamiętać, że o "kobiecości" lub "męskości" nie świadczy posiadanie potomstwa, ale postawa do osób z otoczenia. W związku z tym dobrze byłoby, gdyby porozmawiała Pani z mężem o definicji męskości i kobiecości. Czy myślą Państwo podobnie czy inaczej definiują te słowa?
4. Ważne też, że w każdym związku pojawiają się kryzysy i należy wówczas wypracować sposoby poradzenia sobie, aby scalić związek, a więc np.:
- wyciszać silne emocje, aby móc logicznie myśleć, ale też nie bać się spokojnie rozmawiać o swoich potrzebach, oczekiwaniach, emocjach,
- odreagowywać napięcia w sposób akceptowany społecznie, np. ćwiczenia fizyczne, relaksacyjne itp. w zależności od indywidualnych potrzeb,
- wspólnie analizować sytuację i wspólnie podejmować życiowo istotne decyzje,
- nawzajem wspierać się, motywować, doceniać starania i drobne sukcesy, móc na sobie nawzajem polegać,
- jeśli to możliwe towarzyszyć sobie nawzajem w trudnych momentach trzymając się za rękę.
5. W tej chwili może się to Pani wydawać absurdalne, ale i tak to napiszę. Jeśli Pani związek oparty jest na trwałym fundamencie powstałym ze wzajemnej miłości, zawsze mogą Państwo wziąć pod uwagę rozpoczęcie procesu stania się rodziną zastępczą lub adopcyjną.
6. Można również przemyśleć wiele innych kwestii. Jedną z nich jest odszukanie przyczyn narastającej frustracji. Może odczuwają Państwo presję na posiadanie potomstwa (własną, ze strony rodziny lub znajomych), ale jeszcze nie czują się Państwo gotowi na tak duże zmiany w swoim życiu?
Każdy z tych wątków możemy poruszyć podczas bezpłatnej rozmowy poprzez e-mail. Z pewnością poruszone przeze mnie kwestie nie wyczerpują tematu, ale skoro pyta Pani o cenę konsultacji, to odczuwa Pani potrzebę porozmawiania na ten temat. Mam nadzieję, że tych kilka zdań przeze mnie nakreślonych, pomoże Pani wybrać odpowiedni kierunek i przewidzieć drogę jaką mają Państwo do pokonania.
Życzę cierpliwości, wytrwłości, kreatywności w drodze, której celem będzie szczęśliwy związek małżeński i rodzicielstwo.
Joanna Nowakowska - psycholog
Dzień dobry.
Pracuję na terenie województwa mazowieckiego, więc niestety nie orientuję się w ofertach psychologów z Krotoszyna.
Jeśli chodzi o Pani problem w relacjach z partnerem być może odpowiednia byłaby terapia małżeńska. Niestety niewiele wiem jaka jest Pani obecna sytuacja, co dokładnie powodu trudne relacje z mężem i jakie są przyczyny problemu zajścia w ciążę, ale myślę, że powinna Pani skorzystać z pomocy psychologicznej.
Pozdrawiam serdecznie,
Ewa Szcześnik-Bałuk
Pracuję na terenie województwa mazowieckiego, więc niestety nie orientuję się w ofertach psychologów z Krotoszyna.
Jeśli chodzi o Pani problem w relacjach z partnerem być może odpowiednia byłaby terapia małżeńska. Niestety niewiele wiem jaka jest Pani obecna sytuacja, co dokładnie powodu trudne relacje z mężem i jakie są przyczyny problemu zajścia w ciążę, ale myślę, że powinna Pani skorzystać z pomocy psychologicznej.
Pozdrawiam serdecznie,
Ewa Szcześnik-Bałuk
Podobne pytania
- Mam problem otóż 2 dni temu po 2 godzinnym śnie, wstałam do kuchni żeby coś zjeść nagle poczułam uczucie gorąca później tak jakby w środku cały organizm mi drżał serce waliło i miałam dusznośći ciezko bylo oddychać a serce waliło i tak jakby bolało jego bicie i promieniował ten ból na plecy na wysokości…
- Problem z kręgosłupem. Mężczyzna szczupły (nigdy nie miał nadwagi), 38 lat, pracujący dawniej fizycznie, często w ciężkimi rzeczami. Zrobiony rezonans (odcinek lędźwiowy) i wyszła tylna wypuklina krążka m-k L4-L5 - modeluje worek oponowy. Obniżony i odwodniony krążek m-k L5-S1 z tylną przepukliną z pękniętym…
- Przez kilka miesięcy zmagałam sie z bólem zęba po leczeniu kanałowym, potem po reendo. Ból nie obejmował tylko zęba, ale i zatoki - na tomografii widać bylo zgrubienie. Dentysta odesłał mnie do larygnologa, który z całą pewnością wskazał na odzębową przyczynę powiększenia zatoki. Ból nie ustawał, zdecydowałam…
- Mam przekrzywiona głowe po upadku co powoduje dysfunkcje nerwu błednego na całej jego długosci,poczwszy od stanów depresyjnych problemów gastrycznych,z jelitami ,zatrzymaniem płynow w organizmie itd.,bardzo cierpie z tego powodu,wykonałam setki różnych badan i wszystko ok.byłam u różnych lekarzy i odp…
- Czy problemy z płodnością mogą wynikać z zespołu przewlekłego zmęczenia? Jeżeli tak to czy istnieją jakieś potwierdzające tę hipotezę badania?
- Mam 47 lat, jestem dwa lata po zawale serca z NZK, mam silne bóle zamostkowe przechodzące na lewą stronę. Nasilają się po zjedzeniu lub wypiciu czegokolwiek, EKG jest w normie, OB 2, podstawowe wyniki w normie, nie mogę swobodnie oddychać nie mogę spać na leżąco, przy nasilonym bólu powiększa się lewa…
- Od dawna mam problemy z trądzikiem, kiedyś - młodzieńczym, teraz podejrzewam, że mam do czynienia z trądzikiem hormonalnym (cyklicznie występujące wypryski głównie na brodzie, policzkach, szyi i dekolcie). Od czego zacząć leczenie tego typu trądziku? Czy wpierw powinnam się udać do endokrynologa na badania…
- Jak można "pozbywać się" kompulsywnym objadaniem się ? Dla mnie to dosyć duży problem i czuję się przed nim kompletnie bezradna. Już byłam u psychologa ale to nic takiego nie zmieniło. Myślę, że jestem dosyć nerwową osobą i w tym tkwi problem. Czy medycyna naturalna mogłaby być bardziej efektywna niż…
- Od pewnego czasu mamy problem z 15 letnim synem. Nie słucha się nas, nie wykonuje obowiązków domowych, o co go nie poproszę to jest afera, że on musi to robić, że nie jest gosposią itp. Suma sumarum po moim 5 czy 10 upomnieniu jest to zrobione ale z wielkim fochem. Cały dzień siedzi przed komputerem…
- Mam 62 lata i od 17 lat kamienie w woreczku żółciowym. Czy poddać się operacji jeżeli w opisie USG jest,że woreczek pogrubiony z odczynem. Nie mam silnych ataków tylko pobolewanie.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.