Adres

Lwowska 24 pok. 23, Chełm
Pracownia Psychologiczna do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy przy Centrum Usług Psychologicznych (mapa)

Lekarz nie ma włączonego kalendarza pod tym adresem

Poproś o kalendarz wizyt
Przyjmuję: dorosłych, dzieci w każdym wieku
Gotówka

Badania psychologiczne kierowców • 150 zł

Badania psychologiczne profilaktyczne na skierowanie lekarza medycyny pracy • 100 zł

Badanie psychologiczne cząstkowe, uzupełniające • 30 zł +2 więcej

Konsultacje, porady, terapia psychologiczna indywidualna i rodzinna • od 50 zł

Bezpłatne e-mailowe porady i konsultacje psychologiczne

Moje doświadczenie

O mnie

Centrum Usług Psychologicznych (CUP) znajduje się przy ul. Lwowskiej 24/22 (wejście do budynku od ul. Orląt Lwowskich przy cmentarzu w budynku Ośrodka...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • zaburzenia lękowe
  • depresja
  • zaburzenia emocjonalne
Pokaż wszystkie leczone choroby

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
1 opinia

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
S
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Toksyczny związek

Pani Joanna w szybki sposób pomoże uporać się z depresją po nieudanym , destrukcyjnym związku dla psychiki. Też osobiście lubię psychologię , ale od Pani Joanny da się odczuć , że jest przemiłą osobą z zamiłowaniem noszenia pomocy ludziom, którzy się w życiu pogubili . Dzięki słowom i życzliwości można wiele osiągnąć .
P.S. dziękuję za propozycję mailową to wspaniałe z Pani strony :) Już raczej nie potrzebuję , rzadko kiedy dopadają mnie ,,rozmowy'' z krytykantem , niewiele jest już dni przygnębienia , gorsze dni miewamy wszyscy :) Pozdrawiam z forum znanylekarz ,,jak sobie pomoc'' ;-)

mgr Joanna Nowakowska

Bardzo dziękuję za opinię. Pozdrawiam
Joanna Nowakowska


Usługi i ceny

Badanie psychologiczne cząstkowe, uzupełniające

30 zł


Lwowska 24 pok. 23, Chełm

30 zł

Pracownia Psychologiczna do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy przy Centrum Usług Psychologicznych


Badania psychologiczne kierowców

150 zł


Lwowska 24 pok. 23, Chełm

150 zł

Pracownia Psychologiczna do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy przy Centrum Usług Psychologicznych


Badania psychologiczne profilaktyczne na skierowanie lekarza medycyny pracy

100 zł


Lwowska 24 pok. 23, Chełm

100 zł

Pracownia Psychologiczna do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy przy Centrum Usług Psychologicznych


Bezpłatne e-mailowe porady i konsultacje psychologiczne


Lwowska 24 pok. 23, Chełm

Brak informacji o cenie

Pracownia Psychologiczna do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy przy Centrum Usług Psychologicznych


Konsultacje, porady, terapia psychologiczna indywidualna i rodzinna

od 50 zł


Lwowska 24 pok. 23, Chełm

od 50 zł

Pracownia Psychologiczna do prowadzenia badań w zakresie psychologii transportu i medycyny pracy przy Centrum Usług Psychologicznych

Opinie od pacjentów

5

Ogólna ocena
1 opinia

  • Punktualność
  • Zaangażowanie
  • Gabinet
S
Użytkownik zweryfikowany
Lokalizacja: W innym miejscu Toksyczny związek

Pani Joanna w szybki sposób pomoże uporać się z depresją po nieudanym , destrukcyjnym związku dla psychiki. Też osobiście lubię psychologię , ale od Pani Joanny da się odczuć , że jest przemiłą osobą z zamiłowaniem noszenia pomocy ludziom, którzy się w życiu pogubili . Dzięki słowom i życzliwości można wiele osiągnąć .
P.S. dziękuję za propozycję mailową to wspaniałe z Pani strony :) Już raczej nie potrzebuję , rzadko kiedy dopadają mnie ,,rozmowy'' z krytykantem , niewiele jest już dni przygnębienia , gorsze dni miewamy wszyscy :) Pozdrawiam z forum znanylekarz ,,jak sobie pomoc'' ;-)

mgr Joanna Nowakowska

Bardzo dziękuję za opinię. Pozdrawiam
Joanna Nowakowska


Wystąpił błąd, spróbuj jeszcze raz

Odpowiedzi na pytania

21 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl


  • Mój mąż nadużywa alkoholu w weekendy. W trakcie picia poszukuje towarzystwa tzn wydzwania i sprowadza do domu pijących znajomych, z którymi zawsze dochodzi do konfliktów. Mamy małe dziecko, które to wszystko widzi. Jestem osobą, która nie pije i nie potrafię ograniczyć mężowi alkoholu.Mąż nie widzi w tym problemu. Nie wiem jak sobie z tym poradzić i proszę o pomoc.

    Witam Panią,
    jeśli dobrze rozumiem to, jest Pani w tym momencie silnie zmotywana do podjęcia próby nauczenia męża kontrolowania ilości i częstotliwości spożywania alkoholu. Podejrzewam, że do chwili macierzyństwa nie zdawała sobie Pani sprawy z tego, jak duży problem może powstać w przyszłości z powodu utraty kontroli nad spożywaniem alkoholu. Być może, przed macierzyństwem, nawet przyzwalała Pani na spożywanie alkoholu przez męża, ale teraz nie ma Pani ochoty godzić się na to. Podejrzewam jednak, że bunt jaki Pani odczuwa i okazuje wobec postawy męża, może być interpretowany przez męża jako prowokacja do dalszego upijania się, konfliktów a nawet przemocy. W związku z tym (na poważne tematy) należy rozmawiać z mężem, gdy jest trzeźwy (czyli nie tego samego dnia, ani nie następnego dnia, ale najlepiej po dwóch dniach od zaprzestania spożywania alkoholu). Wówczas mąż będzie nieco bardziej zrównoważony, dzięki temu łatwiej będzie prowadzić rozmowę w sposób kulturalny, spokojny a ponadto będzie większa szansa na pełną świadomość męża, na prawidłowo funkcjonującą pamięć i logiczne myślenie męża.
    Napisała Pani, że "nie potrafi ograniczyć mężowi alkoholu", ale chciałaby Pani nabyć umiejętności i wiedzę jak tego dokonać. Podejrzewam, że dotychczasowe działania nie przyniosły pożądanego skutku. Nie wiem jednak jakie działania Pani podejmowała i czy była Pani konsekwentna.
    Według mnie, jeśli zamierza Pani wpłynąć na zachowanie męża, to należałoby wzbudzić w nim motywację do zmiany, czyli spowodować żeby to jemu bardzo zależało na życiu w trzeźwości. Jak tego dokonać? Małymi kroczkami. W związku z tym Pani oddziaływania mogą potrwać kilka lat, zanim osiągnie Pani wymarzony efekt. A nawet jak już cel zostanie osiągnięty, to mąż w dalszym ciągu może przejawiać nieumiejętność kontroli zachowań związanych ze spożywaniem alkoholu (odmawiania, odraczania zaczynania, zaprzestawania spożywania) w związku z tym, trudno będzie odzyskać zaufanie do męża w tej kwestii. Może Pani przez kolejną część życia czuć się zmuszona do towarzyszenia mężowi w tych trudnych sytuacjach i wspierania go w dokonywaniu trafnych wyborów. Należałoby zrobić wszystko, aby nie czuła się Pani współuzależniona a Pani dziecko w przyszłości nie odczuwało konsekwencji stania się Dorosłym Dzieckiem Alkoholika (DDA).

    Od czego zacząć?

    Należy zacząć od samej siebie. Aby się udało powinna Pani uwierzyć, że jest to możliwe, bo przecież jest możliwe :) , ale na pewno nie będzie łatwe. Każdy z nas ma jakieś złe nawyki i każdemu z nas trudno jest je zmienić. Abyśmy zmienili stare nawyki na nowe, to musimy nabrać przekonania, że te nowe przyniosą nam większe korzyści. Tak też jest w tej sytuacji.

    Bardzo ważne jest to, aby:
    1) Otwarcie rozmawiać z mężem i rodziną o problemie alkoholowym oraz o tym, że Pani potrzebuje i szuka pomocy. Zacząć ochraniać siebie i dziecko przed atakami, poszukać sojuszników, odrzucić tajemnicę. Ukrywanie problemu sprawia, że mąż nie ponosi odpowiedzialności za wszelkie następstwa picia a trudności nawarstwiają się. Należy traktować męża jak osobę dorosłą a nie jak dziecko. Należy męża spokojnie i rzeczowo informować o każdym niewłaściwym postępowaniu, aby miał świadomość, że wszystko Pani widzi i o wszystkim wie, że nic Pani nie umknęło, nie przymknęła Pani oka na coś. Brak krytyki w tym wypadku może być przez męża odebrany jako przyzwolenie. WAŻNE, ABY MÓWIŁA PANI TO, CO MYŚLI I ROBIŁA TO, CO MÓWI. Przestać akcepować wymówki, tłumaczenia, obietnice. Opierać swoje życie na realnych wydarzeniach zamiast na składanych obietnicach. Unikać opierania swoich bliższych i dalszych planów życiowych na nierealnych do spełnienia obietnicach męża.
    2) Rozszerzyć swoją wiedzę na temat UZALEŻNIENIA, WSPÓŁUZALEŻNIENIA, DDA (zweryfikować czy ta kwestia dotyczy lub może w przyszłości dotyczyć Pani rodziny).
    3) Zorientować się, w najbliższej okolicy, gdzie może Pani uzyskać pomoc terapeuty uzależnień (nawet jeśli uważa Pani, że mąż jeszcze nie jest uzależniony, to z prawdopodobnie jest na drodze do uzależnienia się). Jeśli uzna Pani za stosowne to należałoby namówić męża do skorzystania z takich konsultacji a może nawet leczenia.
    4) Kontynuować życie "obok" niego (mam wrażenie, że tego Pani aktualnie chce), ale uniknąć stania się marionetką. Skoncentrować uwagę na sobie, dziecku i w miarę możliwości powracać do wzorców normalnego życia.
    5) Pozwolić mężowi ponieść konsekwencje za wszelkie następstwa picia.
    6) Myśleć o przyszłości i teraźniejszości. Odpuścić sobie rozmyślanie o przyczynach picia, szukania winnych, ponieważ to nic nie zmienia a ponadto przecież każdy dorosły człowiek odpowiada za siebie.
    7) Nie dopuszczać do obwiniania Pani ani dziecka za picie męża.

    Większość osób w takiej sytuacji jest narażona na przeżywanie trudnych i przykrych emocji: bezradności, wstydu, poczucia winy, lęku, urazy, złości, żalu i cierpienia. To wszystko może powodować haos emocjonalny. Prawdopodobnie na co dzień obserwuje Pani jak odczuwana przez Pania bezradność przeradza się w żal, żal w agresję i atak, a te ostatnie w poczucie winy. Poczucie winy w urazę, uraza w złość, złość spowrotem w bezradność. Oczywiście podejrzewam, że w Pani życiu jest również miejsce na doświadczanie radości, satysfakcji, miłości, wdzięczności i wielu innych pozytywnych uczuć. Nie jest Pani wyjątkiem, ponieważ WSZYSCY PRZEŻYWAMY PRZYKRE, TRUDNE UCZUCIA, KAŻDY JEDNAK Z INNEGO POWODU i/lub Z INNYM NASILENIEM. Ważne jest podejmowanie działań zmierzających do poradzenia sobie z problemem. W związku z tym, w tym miejscu chcę Panią pochwalić. JESTEM Z PANI DUMNA, że potrafiła Pani prawidłowo ocenić niewłaściwe zachowania męża, z odwagą otworzyć się i zasygnalizować chęc szukania pomocy. Dzięki temu działaniu, jest Pani w stanie pójść krok do przodu, otworzyć kolejne drzwi, aby stworzyć korzystne warunki do poprawy komfortu własnego życia i życia dziecka. ZASŁUGUJE PANI NA SZCZĘŚLIWE ŻYCIE.
    Jeśli nie zdecyduje się Pani skorzystać z pomocy terapeuty uzależnień, warto samodzielnie zastanowić się nad poniższymi kwestiami:
    - Na co, w swoim życiu, ma Pani wpływ a na co nie ma Pani wpływu?
    - Jak dużo czasu potrzebuje Pani, aby pogodzić się z tym, czego nie da sie zmienić?
    - Na jak długo wystarczy Pani siły i odwagi, aby zmienić to, co możliwe?
    - W jakich kwestiach potrafi Pani asertywnie zareagować a w jakich brakuje Pani asertywności? W jaki sposób komunikuje Pani swój gniew, niezgodę? Jak wyraźne stawia Pani na co dzień granice?
    - W jaki sposób dba Pani o siebie? W jaki sposób ochrania Pani siebie i swoje dziecko przed konsekwencjami problemu alkoholowego w rodzinie?
    - Czy problem alkoholowy dotyczył również Pani rodziny pochodzenia lub rodziny męża? Jeśli tak, to w jaki sposób oni sobie poradzili?
    - Jak bardzo samodzielną, niezależną jednostką Pani jest? W jakim zakresie jest Pani samodzielna/niezależna? Jak wiele szczęścia odczuwa Pani realizując swoje osobiste potrzeby, zainteresowania? Co poprawia Pani nastrój, dostarcza pozytywnych emocji?
    - W jakim stopniu pozwala Pani na samodzielność bliskim osobom (mężowi, dziecku)? Czy stawia Pani bliskim wymagania na miarę ich możliwości? Czy jest Pani nadopiekuńcza, wyręcza albo myśli za inne osoby? Jak bardzo odpowiedzialna czuje się Pani za innych? Czy traktuje Pani męża jak osobę dorosłą czy jak dziecko?
    - W jaki sposób okazuje Pani miłość i troskę o męża i dziecko?
    - Kto lub co stanowi dla Pani źródło siły i oparcia?
    - W jaki sposób odpoczywa Pani najbardziej efektywnie?
    - Co musiałoby się stać, co musiałaby Pani osiągnąć, aby odczuwać większe szczęście? Jaki jest ostateczny cel podjętych przez Panią działań? Jak wyglądałoby Pani szczęśliwe, wymarzone życie?
    - Co musiałoby się stać, aby podjęła Pani decyzję o rozstaniu z mężem? Jakiej granicy nie pozwoli Pani przekroczyć? Jakiego zachowania nie potrafiłaby Pani wybaczyć mężowi?
    - W jaki sposób tłumaczy Pani dziecku zachowanie męża i jego kolegów?

    Mam nadzieję, że odnajdzie Pani w sobie pokłady cierpliwości, wytrwałości, zaradności, kreatywności, optymizmu i wykorzysta je Pani zarówno w relacji z mężem jak i dzieckiem.

    Dobrze byłoby sprecyzować cel, jaki chce Pani osiągnąć (to tylko kilka przykładów, które jestem w stani przewidzieć, ale Pani pomysł na cel może być zupełnie inny), np.:
    - spożywanie alkoholu przez męża w tej samej ilości i częstotliwości, ale bez udziału towarzystwa z zewnątrz (ponieważ z kolegami dochodzi do awantur),
    - ograniczenie ilości spożywanego alkoholu przez męża w weekendy (bez względu na obecność towarzystwa lub jego brak),
    - ograniczenie częstotliwości spożywania alkoholu przez męża (przyzwolenie na spożywanie w sztywno określonych okolicznościach, np. święta, urodziny, sylwester),
    - niespożywanie alkoholu w domu, ale przyzwolenie na spożywanie alkoholu poza domem w ograniczonych ilościach i w uzgodnionej wspólnie wcześniej częstotliwości,
    - całkowita absynencja męża.
    Podejrzewam, że mąż przez pewien czas będzie wypierał się problemu z kontrolą sposobu spożywania alkoholu. Będzie mówił, że "nie ma problemu z alkoholem", "pije tak, jak każdy" itp. Jeśli początkowo nie zgodzi się na spotkanie z terapeutą uzależnień, to można używać argumentu, że "Skoro nie jesteś uzależniony, to nie masz czego się obawiać. W ten sposób będziesz mógł zamknąć ten temat udowadniając mi, że się mylę. Specjalista obiektywnie powie, kto ma rację."

    Proszę pamiętać, że ma PANI PRAWO WYCOFAĆ SIĘ Z RELACJI. KTÓRA PANIĄ NISZCZY, ABY OCHRONIĆ SIEBIE I DZIECKO.

    Jeśli będzie Pani odczuwała taką potrzebę, to może Pani bezpłatnie korespondować ze mną poprzez e-mail. Szczególnie w tym początkowym okresie będzie Pani potrzebowała dużo wsparcia, zanim na nowo poukłada Pani sobie relację z mężem. Jeśli będzie Pani miała ochotę, to może Pani podzielić się ze mną swoimi refleksjami na powyższy temat lub odpowiedzić na pytania zawarte w tym tekście.
    Życzę wytrwałości, cierpliwości i spotkania wielu życzliwych osób na swojej drodze
    Joanna Nowakowska psycholog

    mgr Joanna Nowakowska

  • Moim problemem są częste przeziębienia, wydaje mi się, że na tle psychicznym - nerwicowym. Przebieg mojej choroby nie jest standardowy: zaczyna mnie boleć gardło, czuję ogólne rozbicie i bóle mięśniowe, po pierwszym dniu zaczyna się katar. Prawie nigdy nie mam temperatury oraz kaszlu, ale czuję się agonalnie przez rozbicie i ogólne splątanie.
    W pracy czuję duże poczucie winy w stosunku do współpracowników, że znowu jestem chora i biorę zwolnienie. Pojawiają się nawet komentarze: " ja jakoś też choruję i na zwolnienie nie chodzę". Bardzo mnie to rani, ale ja nie chcę się męczyć. Przy poczuciu winy towarzyszy mi uczucie, że ktoś pomyśli, że udaje albo jestem niepoważna, że choruję. Pamiętam, że jak byłam dzieckiem to tak samo reagowała często moja mama: jak byłam chora - uważała, że udaję, kazała mi iść do szkoły, a póżniej przeziębienie rozwijało mi się w anginy i zapalenia oskrzeli. Teraz biorę od razu zwolnienie, bo wiem, co będzie jak będę z tym chodzić, ale mam poczucie, że nikt nie chce tego zrozumieć.
    Nie wiem jak sobie z tym poradzić. Lekarzy od chorób somatycznych odwiedziłam już tuzin, ale badania wskazują, że wszystko z moim organizmem w porządku, a ja dalej choruję raz w miesiącu na cały tydzień. Jak sobie z tym poradzić?

    Witam,
    zrozumiałam, że konsultowała Pani swój stan zdrowia z wieloma lekarzami, podejrzewam, że o różnych specjalizacjach. Bardzo się cieszę, że zaczęła Pani poszukiwanie przyczyn swoich dolegliwości od wykluczenia chorób somatycznych. Mam nadzieję, że wykluczyła Pani choroby wynikające z posiadania pasożytów oraz o podłożu alergicznym. Proszę opisać swoją sytuację bardziej szczegółowo. Dlaczego uważa Pani, że to nerwica? Jeśli obawia się Pani krytyki, oceniania, to może Pani zrobić to anonimowo poprzez e-mail i jednocześnie w dalszym ciągu bezpłatnie. Jeśli preferuje Pani kontakt osobisty, proszę odszukać psychologa lub psychoterapeuty z okolicy miejsca Pani zamieszkania i wówczas wysłać pytanie bezpośrednio do tej wybranej osoby albo umówić się na konsultację.
    Serdecznie pozdrawiam, życzę wytrwałości w poszukiwaniu obiektywnej przyczyny Pani objawów.
    Joanna Nowakowska psycholog

    mgr Joanna Nowakowska

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.

Moje doświadczenie

O mnie

Centrum Usług Psychologicznych (CUP) znajduje się przy ul. Lwowskiej 24/22 (wejście do budynku od ul. Orląt Lwowskich przy cmentarzu w budynku Ośrodka...

Zobacz pełen opis

Leczone choroby

  • zaburzenia lękowe
  • depresja
  • zaburzenia emocjonalne
Pokaż wszystkie leczone choroby