Mam problem z swoją 14 letnią córką. W domu jest w porządku natomiast w szkole wykazuje zahamowanie
3
odpowiedzi
Mam problem z swoją 14 letnią córką. W domu jest w porządku natomiast w szkole wykazuje zahamowanie psychoruchowe. Chodzi o to że przesiaduje przerwy w ławce nie nawiązuje relacji z rówieśnikami ani nauczycieliami. Wykazuje też brak gestykulacij. Jak należy postępować z takim dzieckiem?
Witam Panią,
Rozumiem, że niepokoi się Pani. Według mnie ważne jest w tym kontekście, dowiedzenie się od córki, czy dla niej to stanowi jakąś trudność, czy ona ma taką potrzebę, ale coś stoi na przeszkodzie... z czego to wynika, że tak funkcjonuje w klasie. W przypadku kiedy taka sytuacja okaże się stanowić problem także dla córki, warto skontaktować się z psychologiem szkolnym. Jeżeli będzie zasadność zaopiekowania córki przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną to psycholog szkolny zapewne to zaleci. Ważne, by córka uczestniczyła też w podejmowaniu decyzji o udaniu się do psychologa, żeby plany wsparcia nie działy się poza jej wiedzą, decyzją.
Pozdrawiam, Karolina Saternus
Rozumiem, że niepokoi się Pani. Według mnie ważne jest w tym kontekście, dowiedzenie się od córki, czy dla niej to stanowi jakąś trudność, czy ona ma taką potrzebę, ale coś stoi na przeszkodzie... z czego to wynika, że tak funkcjonuje w klasie. W przypadku kiedy taka sytuacja okaże się stanowić problem także dla córki, warto skontaktować się z psychologiem szkolnym. Jeżeli będzie zasadność zaopiekowania córki przez poradnię psychologiczno-pedagogiczną to psycholog szkolny zapewne to zaleci. Ważne, by córka uczestniczyła też w podejmowaniu decyzji o udaniu się do psychologa, żeby plany wsparcia nie działy się poza jej wiedzą, decyzją.
Pozdrawiam, Karolina Saternus
Witam serdecznie,
Da się zauważyć ze jest zauważalna różnica w tym jak córka się zachowuje w domu i w szkole. To oznacza ze z jakiegoś powodu to właśnie szkolne środowisko wpływa negatywnie na dziecko. Należy w sposób otwarty postarać się zrozumieć odczucia córki i dać jej szanse na wyrażenie uczuć. Ważnym elementem jest rozważenie psychoterapii, podczas sesji córka mogłaby w bezpiecznym i otwartym środowisku zagłębić się we własne odczucia.
Pozdrawiam,
Adrian Olesiak
Da się zauważyć ze jest zauważalna różnica w tym jak córka się zachowuje w domu i w szkole. To oznacza ze z jakiegoś powodu to właśnie szkolne środowisko wpływa negatywnie na dziecko. Należy w sposób otwarty postarać się zrozumieć odczucia córki i dać jej szanse na wyrażenie uczuć. Ważnym elementem jest rozważenie psychoterapii, podczas sesji córka mogłaby w bezpiecznym i otwartym środowisku zagłębić się we własne odczucia.
Pozdrawiam,
Adrian Olesiak
Rozumiem Pani niepokój. Opisane przez Panią zachowanie córki może wskazywać na trudności w funkcjonowaniu społecznym, ale może też być sygnałem innych trudności. Istotne jest, że córka w domu zachowuje się inaczej, zatem może w bezpiecznym otoczeniu czuje się swobodniej. Warto porozmawiać z córką, zapewnić jej przestrzeń do otwartej rozmowy o tym co dzieje się w szkole czy coś ją stresuje, niepokoi. Warto również nawiązać kontakt z wychowawcą i pedagogiem/psychologiem szkolnym, aby wspólnie przyjrzeć się sytuacji.
Ważne, aby nie zmuszać jej do kontaktów, lecz wspierać, wzmacniać poczucie własnej wartości i dawać poczucie bezpieczeństwa. Jeśli córka wyrazi chęć i gotowość - wczesna konsultacja z psychologiem może pomóc dobrać odpowiednie strategie i zapobiec utrwaleniu się wycofania społecznego.
Ważne, aby nie zmuszać jej do kontaktów, lecz wspierać, wzmacniać poczucie własnej wartości i dawać poczucie bezpieczeństwa. Jeśli córka wyrazi chęć i gotowość - wczesna konsultacja z psychologiem może pomóc dobrać odpowiednie strategie i zapobiec utrwaleniu się wycofania społecznego.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.