Mam problem z mężem od dawna mnie wyzywa od najgorszych jak można a to jak jest pijany mamy 4 dzieci

3 odpowiedzi
Mam problem z mężem od dawna mnie wyzywa od najgorszych jak można a to jak jest pijany mamy 4 dzieci nic nie pomaga chodzi do psychologa i to samo mieszkam u niego razem żeśmy stawiali ale to on czuje się gòra mam już dość chyba trzeba się wyprowadzić bo ile to można jestem z nim 14 lat
mgr Karolina Saternus-Piech
Psycholog, Psychoterapeuta certyfikowany
Katowice
Witam,

zachęcam do udania się po wsparcie psychologiczne do Ośrodka/Punktu Interwencji Kryzysowej, Centrum Pomocy Rodzinie lub Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej (w zależności od tego, która z tych instytucji znajduje się w Pani mieście). W tych miejscach uzyska Pani także bezpłatną pomoc prawną, socjalną.
Wyobrażam sobie, że podejmowanie decyzji tego typu jest niezwykle trudne, dlatego warto sięgnąć po wsparcie, by nie być samą w tym czasie. Zapewniam, że wiele kobiet dokonuje takich zmian w życiu. Choć początkowo były pełne obaw i wątpliwości, ostatecznie oceniają te zmiany niewątpliwie jako korzystne. Każda zmiana jest trudna i napawa nas lękiem. Jednak, dopóki nie podejmiemy decyzji - nic się nie zmieni. Zachęcam do wzięcia odpowiedzialności za swoje życie.

Życzę Pani odwagi, powodzenia
Karolina Saternus
Znajdź eksperta
 Patrycja Cyganik-Jóźków
Psycholog, Psychoterapeuta
Szczawno-Zdrój
Witam serdecznie, wobec opisywanej sytuacji nie może pozostać Pani obojętna, to oczywiste. Pierwszym krokiem, ku zmianie może być złożenie wniosku do Miejskiej Komisji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych, która inicjuje zadania zawarte w ustawie o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Zgłoszenie męża do komisji sprawi, że podejmuje ona czynności zmierzające do orzeczenia o zastosowaniu wobec osoby uzależnionej od alkoholu obowiązku poddania się leczeniu.
Panią natomiast zachęcam do zadbania o siebie i zgłoszenie się do terapeuty ds. uzależnień lub psychoterapeuty.
Pozdrawiam
dr Justyna Sempruch
Psychoterapeuta
Podkowa Leśna
Dzień dobry,
to, co Pani opisuje, jest bardzo trudną i bolesną sytuacją. Bycie wyzywaną, poniżaną czy zastraszaną – szczególnie w swoim domu i przy dzieciach – nie jest czymś, z czym powinna Pani zostawać sama ani czymś, co trzeba „wytrzymać”. Takie zachowania są formą przemocy emocjonalnej, a alkohol często tylko ją nasila, ale jej nie usprawiedliwia.
Rozumiem, że po 14 latach związku i przy czwórce dzieci decyzje dotyczące przyszłości są bardzo trudne. Wiele osób w takiej sytuacji przez długi czas próbuje ratować relację, licząc na zmianę partnera. Jednak jeśli mimo terapii i rozmów zachowanie się nie zmienia, bardzo ważne jest przede wszystkim zadbanie o Pani bezpieczeństwo i dobro dzieci.
Dzieci, nawet jeśli nie zawsze wprost uczestniczą w kłótniach, bardzo silnie odczuwają atmosferę w domu. Dorastanie w środowisku, w którym jeden z rodziców jest obrażany lub zastraszany, może być dla nich bardzo obciążające emocjonalnie. Dlatego troska o spokojne i bezpieczne otoczenie jest również troską o nie.
Jeśli czuje Pani, że sytuacja przekracza Pani siły, warto rozważyć kilka kroków:
porozmawiać z kimś zaufanym z rodziny lub bliskich,
skonsultować się z psychologiem lub prawnikiem, aby poznać swoje możliwości,
skontaktować się z lokalnym ośrodkiem pomocy rodzinie lub organizacją wspierającą osoby doświadczające przemocy.
Decyzja o wyprowadzce bywa bardzo trudna, ale czasem bywa też pierwszym krokiem do odzyskania spokoju i poczucia godności. Nikt nie zasługuje na życie w ciągłym strachu czy poniżeniu.
Jeśli będzie Pani potrzebowała rozmowy ze specjalistą, który pomoże spokojnie przyjrzeć się tej sytuacji i poszukać możliwych rozwiązań, warto taką konsultację rozważyć. Czasem już jedna rozmowa pomaga uporządkować myśli i zobaczyć kolejne kroki.
Proszę pamiętać – Pani i dzieci zasługujecie na bezpieczeństwo, szacunek i spokój.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.