Mam problem z bliska mi osoba. Rok temu została zgwalcona przez kobiety Moja kuzynka od tamtej pory
Mam problem z bliska mi osoba. Rok temu została zgwalcona przez kobiety Moja kuzynka od tamtej pory się zmieniła ostatnim razem zobaczyłam na jej ciele samookaleczenia ,minął rok A ona nie chce słyszeć o żadnej terapi ,gdy zaczynam temat od razu denerwuje się .jak z nią rozmawiać, wyprowadzila się do innego miasta jest sama do nikogo się nie odzywa .jak ja namówić na terapię ,ma 22 lata moja kuzynka
5 odpowiedzi
Dzień dobrym. Psychoterapia ma na celu przepracowanie i zmierzenie się z trudnymi doświadczeniami, których doznała. Podjęcie takiego kroku oraz wytrwanie w procesie terapii wymaga odwagi, ale i wsparcia ze strony najbliższych. Uciekanie oraz izolowanie się w tej sytuacji jest naturalnym sposobem radzenia z trudną sytuacją. Jeżeli kuzynka nie czuję się "na siłach", by podjąć terapię, warto uszanować jej stanowisko, ale i zarazem utrzymywać z nią kontakt, interesować się jej życiem, rozmawiać z nią życzliwie oraz ofiarowywać własne wsparcie. Od czasu do czasu można rozmawiać z nią o wizycie u psychologa jako sposobu na poradzenie sobie z wyrażaniem emocji bądź innymi zmianami, które pojawiły się w zdrowszy sposób niż poprzez samookaleczenia.
Proponowałabym aby zgłosić się do Interwencji Kryzysowej w swoim mieście. Przedstawić dokładnie aktualną sytuację i nurtujący problem, a na pewno otrzyma Pani wskazówki dotyczące postępowania w określonych sytuacjach i wsparcie. Pozdrawiam, Violetta Patryn
Witam serdecznie, Z opisu wynika, że Pani Kuzynka nie jest gotowa na kontakt z terapeutą a tym samym konfrontacje z problemem traumy po przemocy seksualnej. Proszę nie "naciskać" na kuzynkę a dać jej do zrozumienia, że istnieje taka możliwość -( jak psychoterapia/kontakt z psychologiem), ale ostateczna decyzja należy do niej i jakakolwiek by ona nie była - Pani postara się ją zaakceptować. Ze swojej strony może Pani pomóc swoim zainteresowaniem, rozmową, wsparciem - zasygnalizowaniem, że Pani po prostu przy niej jest. Osoby doświadczające przemocy często wycofują się z życia społecznego. Nierzadko doszukują się w sobie winy i odpowiedzialności. Proszę nie piętnować jej zachowania. Samookaleczenie jest formą wyrażenia emocji, radzenia sobie z przeżywanym napięciem. Warto podarować jej broszury, informacje dotyczące postępowania w sytuacji doświadczenia przemocy, aby sama na spokojnie mogła się z nimi zapoznać. W ten delikatny sposób może ją Pani zachęcić do kontaktu z lekarzem/psychologiem. Pozdrawiam serdecznie, Karolina Palczewska
Dzień dobry. Z Pani opisu wynika, że bardzo martwi się Pani o swoją kuzynkę, a jednocześnie czuję się bezradna, gdy próby namówienia jej na konsultacje u specjalisty nie przynoszą efektów. Kuzynka jest pełnoletnia, a zatem decyzja o udaniu się na wizytę i poddaniu ewentualnej psychoterapii należy do niej. Oczywiście nie oznacza to, że musi być Pani bezczynna - może Pani dbać o Waszą relację, okazywać troskę i zrozumienie oraz wspierać, szanując granice i decyzje kuzynki. Pozdrawiam serdecznie Martyna Borowiec-Dengusiak
Dzień dobry, Pani kuzynka koniecznie powinna zgłosić się po pomoc do specjalisty. Takie trudne przeżycia mogą mieć bardzo poważne konsekwencje dla życia Pani kuzynki. Warto cierpliwie rozmawiać o tym i konsekwentnie dążyć do tego, by kuzynka zgłosiła się po pomoc. Sam gwałt powinien być zgłoszony odpowiednim służbom.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




