Mam pewne epizody. Nie wiem dokładnie jak je nazwać czy określić. Gdy się zdarza to polegają głównie

4 odpowiedzi
Mam pewne epizody. Nie wiem dokładnie jak je nazwać czy określić. Gdy się zdarza to polegają głównie na uczuciu przygnębienia,braku chęci kontaktu z ludźmi czy jakiejkolwiek rozmowy, czasami pojawia się też chęć izolacji od świata. Trwają zazwyczaj maksymalnie do tygodnia a później wszystko wraca do normy. Dlaczego tak się dzieje?
mgr Sylwia Daniłowicz
Psycholog, Psychoterapeuta
Warszawa
Dzień dobry,
Przyczyn takich stanów może być wiele i nie można ich określić opierając się na tak krótkim opisie, który tu Pani/Pan przedstawia.
Spektrum przyczyn może rozciągać się od wypartych, nieprzepracowanych doświadczeń z przeszłości do doświadczenia z którym spotyka się Pani/Pan bezpośrednio przed nastaniem takiego epizodu. Aby odpowiedzieć na to pytanie należało by się więc przyjrzeć głębiej Pani/Pana doświadczeniom zarówno w relacji sam ze sobą jak również z innymi. Może być w tym pomocna relacja z psychoterapeutą jeśli samodzielnie nie znajduje Pani/Pan odpowiedzi na swoje przeżycia emocjonalne, które objawiają się w tych epizodach przygnębienia i chęci izolacji. Pozdrawiam, Sylwia Daniłowicz

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Edyta Zawodna
Psychoterapeuta, Psycholog
Wrocław
Dzień dobry, zgodzę się z przedmówczynią w kontekście tego jak wiele może być przyczyn wymienionych objawów. Bardzo ważny jest kontekst (emocjonalny, fizyczny, społeczny etc), stan zdrowia, wiek, higiena snu, dieta, wyniki podstawowych badań (krew)... Zachęcam do zwrócenia się do specjalisty ds zdrowia np psychologa, psychoterapeuty, psychiatry lub lekarza rodzinnego. Z pewnością na pierwszej wizycie zostanie przekazana rekomendowana droga leczenia. Można również skorzystać z wizyty wstępnej np w Instytucie Zdrowia me4health. Proszę nie bagatelizować przedstawionych objawów stanu zdrowia, gdyż wymienione z pewnością uniemożliwają zdrowe i szczęśliwe prowadzenia życia prywatnego, zawodowego, społecznego. Uczucie przygnębienia, brak chęci kontaktu z ludźmi czy jakiejkolwiek rozmowy - wycofują z relacji, a także rezonują na poziom energii i satysfakcji, odbierają uśmiech i lekkość. Zapraszam i pozdrawiam serdecznie, Edyta Zawodna
mgr Małgorzata Grygier-Stępień
Psychoterapeuta, Psycholog
Poznań
Dzień dobry,
występowanie takich przytłaczających afektów w formie izolowanej, czyli jak rozumiem po okresie dobrego samopoczucia jest wskazaniem do przyjrzenia się temu pod okiem specjalisty. Przyczyn takiego stanu może być wiele. W pytaniu nie ma podstawowych danych, na przykład na temat wieku, sytuacji społecznej, leczonych chorób, czy ewentualnej farmakoterapii. Czasem takie niepokojące stany mogą być wywołane zażywaniem środków psychoaktywnych lub niewłaściwie dobranych leków, ale to należałoby już skonsultować z lekarzem psychiatrą.
Zachęcam do umówienia się na wizytę do lekarza pierwszego kontaktu, który z pewnością wskaże odpowiednią drogę do ustalenia przyczyn okresowego pogorszenia samopoczucia.
Pozdrawiam serdecznie
Małgorzata Grygier- Stępień
mgr Monika Bała
Psycholog, Psychotraumatolog
Kraków
Dzień dobry.
Tygodniowe spadki nastroju z wycofaniem i chęcią izolacji mogą być znakiem przeciążenia, stresu, niewyrażonego gniewu lub wstydu, ale też mogą wskazywać na zaburzoy rytm biologiczny: niedobór snu, zmiany hormonów czy wahania po stresie. Warto przez 4–6 tygodni notować krótką oś czasu: co działo się tuż przed epizodem, czy były stresujące wydarzenia, jak Pan/Pani spała, jadła, ile było obowiązków i kontaktów z ludźmi oraz co pomagało choć trochę – często wyłania się stały wzorzec. Jeśli epizody pojawiają się mimo względnie spokojnego tygodnia albo narastają, dobrze zrobić proste badania u lekarza rodzinnego (m.in. morfologia, TSH, ferrytyna, wit. D) i rozważyć rozmowę z psychologiem/psychoterapeutą, żeby przyjrzeć się temu, co w relacjach i wewnętrznych wymaganiach popycha do izolacji.
Można zastanowić się: czy te "epizody" chronią przed konfliktem, krytyką, nadmiarem bodźców, czy są próbą powiedzenia o przestymulowaniu? Jako natychmiastowa doraźna pomoc można polecić umawianie się ze sobą na minimum kontaktu w czasie epizodu (np. jedna krótka wiadomość do zaufanej osoby) i delikatny powrót do rutyny, gdy fala opada.
To, że wraca Pan/Pani do normy, jest dobrym znakiem – można to wzmocnić, rozumiejąc mechanizm i pracując nad łagodniejszym traktowaniem siebie w tych trudniejszych dniach.
Pozdrawiam serdecznie, Monika Bała

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.