Mam 48 lat mam żonę i dwójkę dorosłych dzieci. Od jakiegoś czasu nadużywam alkoholu i po spożyciu ro

Mam 48 lat mam żonę i dwójkę dorosłych dzieci. Od jakiegoś czasu nadużywam alkoholu i po spożyciu robie się agresywny. Od 15 lat moja zona jest chora nie uleczalnie wiem ze powinienem być oparciem dla niej i reszty rodziny. Ale nie stety tak nie jest żeby było mało w maju tego roku zmarł mój tata . Boje się że już nie dam rady samemu sobie poradzić z uzależnieniem.

3 odpowiedzi


Drogi Panie, w drodze do zdrowienia najważniejszym z pierwszych kroków jest przyznanie się przed sobą i najbliższymi, że jest się uzależnionym. Kolejny krok to gotowośc do poproszenia o pomoc. W Pana przypadku, myślę, że wskazane będzie skorzystanie z pomocy terapeuty uzależnień. Proszę znaleźć takiego specjalistę na Znanym Lekarzu lub na stronie internetowej Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych. Pozdrawiam, Radosław Krąpiec, psycholog

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam! Z problemem alkoholowym rzeczywiście trudno poradzić sobie samemu... Dlatego polecam podjęcie terapii! Dodatków Pana aktualna syt (żałoba, choroba przewlekła) nie ułatwia radzenia sobie z emocjami... Dlatego zachęcam do po szukania w sobie odwagi i zgłoszenia się na terapię.


To, co Pan opisuje, pokazuje ogromne zmęczenie i poczucie bezradności — i jednocześnie świadomość, że sytuacja wymyka się spod kontroli. To bardzo ważny moment, bo sama ta refleksja oznacza, że nie stracił Pan jeszcze wpływu – wciąż jest w Panu chęć, żeby coś zmienić. Alkohol w takiej sytuacji często staje się próbą ucieczki od bólu i bezsilności, a nie dowodem złej woli. Niestety chwilowa ulga przeradza się w coraz większe cierpienie i dystans wobec bliskich. W tej chwili najważniejszy krok to sięgnięcie po pomoc – nie musi Pan robić tego sam: Proszę zgłosić się do poradni leczenia uzależnień (nie potrzeba skierowania). Tam otrzyma Pan wsparcie psychologa i terapeuty uzależnień. Leczenie jest bezpłatne i prowadzone dyskretnie. Jeśli trudno się zdecydować, warto zacząć od wizyty u psychiatry – pomoże dobrać sposób leczenia i skieruje w odpowiednie miejsce. Dobrze też powiedzieć komuś zaufanemu (np. żonie lub dziecku), że chce Pan zawalczyć o siebie – wsparcie bliskich często jest bezcenne na początku. Nie musi Pan udźwigać tego sam. Uzależnienie to choroba, którą można skutecznie leczyć, krok po kroku odzyskując kontrolę, spokój i relacje z rodziną. To, że Pan o tym pisze i szuka pomocy, to już pierwszy, bardzo ważny krok w stronę zmiany.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.