Mam 30 lat i straszne wybuchy złości rzucam pilotami telefonem kopne w coś krzycze od dłuższego czas

Mam 30 lat i straszne wybuchy złości rzucam pilotami telefonem kopne w coś krzycze od dłuższego czasu już widzę że te napady sie tylko nasilają jest coraz gorzej niewiem co robić boje się o żonę dzieci nawet o siebie niewiem co mam robić proszę o wsparcie.

5 odpowiedzi


Witam serdecznie, narastająca frustracja i złość, która przeradza się w agresję to sygnał z ciała, że warto się tym zając. Najważniejsze, że już to Pan zauważył kolejna sprawa chęć pracy nad sobą by dokonać zmiany w tym zachowaniu a do tego potrzeba spotkań z psychologiem. Proszę to wpisać w kalendarz zadań do realizacji. Dużo uśmiechu życzę.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Witam. Wydaje się, że napady złości muszą mieć jakąś przyczynę; nawet jeśli uważa Pan, że nie mają żadnej. Dopiero kiedy Pan to uzna, to być może otworzy się Panu jakieś rozumienie własnej sytuacji. Jeśli nie, to proszę szukać pomocy w odnalezieniu tego rozumienia. Pozdrawiam.

Norbert Kacprzak

Norbert Kacprzak

psychoterapeuta

Warszawa

Umów wizytę

Dzień dobry, Najlepiej będzie udać się po pomoc do psychoterapeuty, aby zrozumieć źródło tej złości, gdyż złość i agresja są zwykle silną reakcją na pewne nasze doświadczenia i sytuacje. Jeśli czuje Pan, że nie kontroluje zupełnie tych napadów, warto też poprosić o pomoc lekarza psychiatrę, który może wybrać dla Pana leki wyciszające. Pozdrawiam Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

mgr Justyna Wojciechowska

psychoterapeuta

Ustrzyki Dolne

Umów wizytę

Witam, skoro napady wciąż się nasilają to sugeruję jak najszybszą pomoc psychoterapeuty, przeszkolonego w "Treningu zastępowania agresji", który 1) zapewni Panu ten trening i 2) znajdzie wspólnie z Panem przyczyny tych wybuchów, dzięki czemu będzie szansa aby nie doszło do kolejnej eskalacji. Pozdrawiam


Dzień dobry, z tego co Pan mówi, nie tylko ma Pan napady złości, które moga być rzeczywiście niebezpieczne, ale też zdaje sobie Pan sprawę z powagi sytyacji. Przyczyną takich niekontrolowanych zachowań jest słaba umiejętność radzenia sobie z emocjami, wyrażania ich w sposób kontruktywny. Słuzy do tego psychoterapia, która umozliwia rozpoznawanie swoich stanów emocjonalnych, zrozumienie ich przyczyn (w tym intenstywności), pomaga w poprawnym komunikowaniu się z innymi. Nie ma szybkich rozwiązań w takich sytuacjach, ponieważ przyczyny u każdej osoby sa różne, zależne także od wcześniejszego doświadczenia i osobowości. Natomiast obok psychoterapii warto poszukać zachowań, które będą odraczać wybuch np. wyjście z pomieszczenia, ochłonięcie i potem powrót do rozmowy. Ważne będą też indywidualne sposoby na rozładowanie napięcia np. wysiłek fizyczny itp., aby ukierunkować złość w sposób niezagrażający bliskim. Zapraszam na konsultację psychoterapeutyczną, ma której byłoby możliwe szersze przyjrzenie się Pana trudnościom i poszukanie rozwiązań. pozdrawiam Barbara Matla

mgr Barbara Matla

mgr Barbara Matla

psychoterapeuta

Kraków

Umów wizytę

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.