Mam 22 lata i mam problem z chłopakiem który ma 25 lat. Jesteśmy w związku od 1.5 roku i wszystko na
3
odpowiedzi
Mam 22 lata i mam problem z chłopakiem który ma 25 lat. Jesteśmy w związku od 1.5 roku i wszystko na początku było świetnie jak to zwykle bywa. Od 6 miesięcy są między nami kłótnie i wciąż z tego samego powodu. Ja jestem oszczędna a on oszczędzania nie jest nauczony ale obiecał mi że będzie odkładał, ponieważ przez cały czas trawił pieniądze i nie odłożył nic. Niby odkłada pieniądze lecz wciąż jakieś wydatki wg mnie zbędne i nie wiem czy jestem przewrażliwiona ale wydaje mi sie że on oszczędzać się nie nauczy. Tak mi zależy na tym żeby oszczędzał na przyszłość że później kłócimy się bo on twierdzi że mu wyliczam wszystko. Odłożył kilka tysięcy ale mógłby o wiele więcej. W związku myślałam że chodzi o pomaganie sobie ale gdy ja chcę pomóc on tej pomocy czasami nie chce. Dziś pokłóciliśmy się o to że ja go pouczam a on tego nie lubi, umówiliśmy się dziś lecz przez tą kłótnię smsową nie przyjechał bo powiedział że chce mi zrobić tym na złość. Pouczałam go ponieważ nie lubię gdy nie bierze odpowiedzialności za coś co się go tyczy tylko ucieka od problemu lub udaje że go nie ma. Nie wiem co mam robić i jak z nim rozmawiać, czy to we mnie jest problem czy w nim. Z jednej strony chce to zakończyć a z drugiej nie. Proszę o pomoc.
Dzień dobry,
Pani opis sygnalizuje trudności w komunikacji oraz uwzględnianiu własnych potrzeb i oczekiwań. Pozytywne jest to, że Pani dostrzega kłopot i chce nim się zająć. Wiele związków nie ma takiej refleksji. Jedną z dróg, którą warto rozważyć to poprawa komunikowania swoich potrzeb a być może nauczenia się tego od nowa. Może to się wydać oczywiste, ale często jest ważnym krokiem w poprawie satysfakcji ze związku. Proszę rozważyć pójście z partnerem do specjalisty, który pomoże Państwu po prostu się dogadać. Potem sami zdecydujecie co dalej.
Pozdrawiam
Pani opis sygnalizuje trudności w komunikacji oraz uwzględnianiu własnych potrzeb i oczekiwań. Pozytywne jest to, że Pani dostrzega kłopot i chce nim się zająć. Wiele związków nie ma takiej refleksji. Jedną z dróg, którą warto rozważyć to poprawa komunikowania swoich potrzeb a być może nauczenia się tego od nowa. Może to się wydać oczywiste, ale często jest ważnym krokiem w poprawie satysfakcji ze związku. Proszę rozważyć pójście z partnerem do specjalisty, który pomoże Państwu po prostu się dogadać. Potem sami zdecydujecie co dalej.
Pozdrawiam
Dzień dobry,
Proszę Pani, zwykle tak jest że przyczyna problemów nie leży po jednej stronie, a to co pojawia się w relacji pochodzi z wzajemnych wpływów między dwojgiem ludzi. W związku najważniejsza jest komunikacja i szczerość, ale także chęć poznania perspektywy drugiej strony i próba zrozumienia. Ważny jest sposób w jaki komunikujemy swoje potrzeby, Pani partner odbiera Pani prośby jak pouczanie i mam wrażenie, że próbuje Pani przejąć kontrolę nad kwestiami finansowymi. Warto, abyście Państwo przedyskutowali te kwestie wspólnie, aby Pani mogła wyrazić swoje obawy, ale także by druga połówka mogła wytłumaczyć jak to widzi. Jeśli są to jego pieniądze to ma prawo przeznaczyć je na to co uzna za potrzebne. Jako ludzie różnimy się, Pani jest oszczędna i myśli przyszłościowo i ma to swoje plusy a partner mniej, co również może być w porządku. Warto wypracować wspólnie kompromis, który uwzględni oczekiwania Pani i chłopaka, a zrezygnować z prób zmieniania partnera na siłę.
Pozdrawiam
Proszę Pani, zwykle tak jest że przyczyna problemów nie leży po jednej stronie, a to co pojawia się w relacji pochodzi z wzajemnych wpływów między dwojgiem ludzi. W związku najważniejsza jest komunikacja i szczerość, ale także chęć poznania perspektywy drugiej strony i próba zrozumienia. Ważny jest sposób w jaki komunikujemy swoje potrzeby, Pani partner odbiera Pani prośby jak pouczanie i mam wrażenie, że próbuje Pani przejąć kontrolę nad kwestiami finansowymi. Warto, abyście Państwo przedyskutowali te kwestie wspólnie, aby Pani mogła wyrazić swoje obawy, ale także by druga połówka mogła wytłumaczyć jak to widzi. Jeśli są to jego pieniądze to ma prawo przeznaczyć je na to co uzna za potrzebne. Jako ludzie różnimy się, Pani jest oszczędna i myśli przyszłościowo i ma to swoje plusy a partner mniej, co również może być w porządku. Warto wypracować wspólnie kompromis, który uwzględni oczekiwania Pani i chłopaka, a zrezygnować z prób zmieniania partnera na siłę.
Pozdrawiam
Dzień dobry,
Na podstawie opisu, który Pani przedstawiła powiedziałbym, że problem polega na tym, że Pani chłopak nie jest taki jakby Pani chciała, aby był i stara się Pani go zmienić. On częściowo się zmienia (pisała Pani, że zaczął oszczędzać), ale nie tak jakby Pani chciała i nie we wszystkich obszarach. Są takie obszary, w których stawia opór. Zadałbym sobie przede wszystkim czy jeśli partner się nie zmieni i nie dopasuje do Pani wizji to czy nadal chce Pani z nim być? Być może jest tak, że zależy Pani na relacji nie z tym konkretnym człowiekiem, ale z pewną wizją tego, jaki on powinien być. To jest prosta droga do niepowodzenia w związku. Inną kwestą jest czy obecne zachowania partnera wykraczają poza szeroko przyjętą normę i stanowią jakiś poważny problem dla realizacji jego celów życiowych czy państwa wspólnych celów. Z opisu wydaje się, że nie, że partner "daje radę". Bardziej mam wrażenie, że macie Państwo różne wartości. Polecałbym szczerą rozmowę nt. wzajemnych państwa oczekiwań względem siebie oraz wizji wspólnej przyszłości.
Pozdrawiam i powodzenia :)
Na podstawie opisu, który Pani przedstawiła powiedziałbym, że problem polega na tym, że Pani chłopak nie jest taki jakby Pani chciała, aby był i stara się Pani go zmienić. On częściowo się zmienia (pisała Pani, że zaczął oszczędzać), ale nie tak jakby Pani chciała i nie we wszystkich obszarach. Są takie obszary, w których stawia opór. Zadałbym sobie przede wszystkim czy jeśli partner się nie zmieni i nie dopasuje do Pani wizji to czy nadal chce Pani z nim być? Być może jest tak, że zależy Pani na relacji nie z tym konkretnym człowiekiem, ale z pewną wizją tego, jaki on powinien być. To jest prosta droga do niepowodzenia w związku. Inną kwestą jest czy obecne zachowania partnera wykraczają poza szeroko przyjętą normę i stanowią jakiś poważny problem dla realizacji jego celów życiowych czy państwa wspólnych celów. Z opisu wydaje się, że nie, że partner "daje radę". Bardziej mam wrażenie, że macie Państwo różne wartości. Polecałbym szczerą rozmowę nt. wzajemnych państwa oczekiwań względem siebie oraz wizji wspólnej przyszłości.
Pozdrawiam i powodzenia :)
Podobne pytania
- A jeśli 8 była wyrwana ale dziaslo nie było nacinane to jak tutaj działa caly ten cykl gojenie się?
- Mam problemy z seksem nie mam satysfakcji chciałam bym się jakoś wyciszyc domowymi sposobami ale niewiem jak.
- Czy objawy wymienione powyrzej to nerwica natręctw czy coś innego ?
- Od niedawna jestem świadom mitomanii na którą choruje, walczę z tym sam ze sobą lecz dalej to robię, kłamię najczesciej na drobnostkach,malych rzeczach, czegoś nie przekaże albo nie podziele się smutkiem z najbliższymi, na 100 "prawd" wyjdą dwa kłamstwa i załamuje się w tym - zamykam sie na najblizsze…
- Stwierdzono u mnie nerwicę i lęki oraz natrętne myśli ...łatwo się denerwuje gwałtownie reaguje nerwowo jak nie spodoba mi się sytuacja w której się znajdę na przykład jak mowie dzieciom by szły spać i widzę że się oraz kolejny nie posłuchały to odrazu czuje zdenerwowanie ta reakcja trwa sekundę i odrazu…
- Ile czasu po leczeniu zapalenia dróg moczowych mogą utrzymywać sie objawy takie jak częstrze oddawanie moczu po wypiciu np szklanki lub wiecej wody, albo nadwrażliwość pęcherza po przebytej infekcji np uczucie potrzeby oddania moczu juz przy 100ml w pęcherzu.
- Od długiego czasu mam katar, bóle głowy, lekkie bóle stawów. Tydzień temu wokół kolana pojawił się wyraźnie zaznaczony rumień, który rozszerza się. Proszę o interpretację wyników: Metoda CLIA na aparacie LIAISON XL: IgG 34,41 AU/ml (wynik dodatni > 15 AU/ml) IgM 2,64 AU/ml (wynik ujemny < 18…
- Od ponad 10 lat choruje na nerwicę lękową. Zażywam codziennie 2 - 3 tabletki benzodiazepin 0,5 mg (leki typu Xanax, Afobam, Alprox). Próbowałem to rzucić przy pomocy SSRI, oczywiście konsultując to z lekarzem. Niestety lęki są tak silne, że muszę zażywać benzo kilka razy dziennie. Musiałbym chyba nie…
- Poproszę o interpretację wyniku histopatologicznego jamy nosa i sitowia z naciekaniem do mózgu IHC: CK (+), p16 (-/+), p63(-), S-100 (-), HMB45 (-), CD34(-), SYN (-), CHR(-)
- Od ponad kilku lat zmagam się z problemami zdrowotnymi. Postaram sie napisać najkrócej jak to tylko mozliwe. Rozpoczęcie problemow nastąpiło w wieku 15 lat, dokonałem samookaleczenia co skutkowalo wizyta w szpitalu, aby zszyć rany. Nie bylo więcej tak drastycznych wydarzen. Od mniej wiecej tego wydarzenia…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.