Mam 21lat. Pamiętam że od małego miałam problem z klamaniem rodzice nic z tym nie robili mówili że w
4
odpowiedzi
Mam 21lat. Pamiętam że od małego miałam problem z klamaniem rodzice nic z tym nie robili mówili że wyrosne z tego ale to ciągnie się za mną do dzisiaj. Kłamstwa są nagminne w drobnych sprawach i czasem "kolosy" nie umiem sobie z nimi poradzić gdy opowiadam jakąś historię kompletnie nie zwracam uwagi na to co mówię dopiero raz na jakiś czas najdzie mnie refleksja o tym co ja najlepszego robię i że nie chce tak żyć, skrzywdziłam już wiele osób przez moje kłamanie. Nie wiem kto mógłby mi pomóc i czy w ogole by mógł. To klamanie bierze sie mam wrazenie z przyzwyczajenia którego nie umiem przerwać i opanować. Proszę o wskazówki co mam robić.
Dzień dobry,
Z opisu przedstawionego przez Panią wynika, że ma Pani refleksję oraz objaw jakim jest "kłamanie" wyraźnie Pani przeszkadza i sprawia dyskomfort.
Zalecałabym wizytę u psychologa/psychoterapeuty przyjmującego w Pani okolicy, celem redukcji objawu, który sprawia Pani kłopot. Warto aby cały proces odbył się w życzliwej atmosferze.
Życzę powodzenia,
Anna Schulz
Z opisu przedstawionego przez Panią wynika, że ma Pani refleksję oraz objaw jakim jest "kłamanie" wyraźnie Pani przeszkadza i sprawia dyskomfort.
Zalecałabym wizytę u psychologa/psychoterapeuty przyjmującego w Pani okolicy, celem redukcji objawu, który sprawia Pani kłopot. Warto aby cały proces odbył się w życzliwej atmosferze.
Życzę powodzenia,
Anna Schulz
Dzień dobry,
Trudno jest określić przyczynę Pani nawyku bez poznania Pani historii. Kłamstwo może być reakcją na różne sytuacje, w których trudno było Pani być szczerą, z obawy przed jakąś formą konsekwencji - w takiej sytuacji kłamstwo staje się sposobem radzenia sobie z trudną sytuacją. Ale żeby więcej się dowiedzieć na ten temat i próbować to zmienić, trzeba skorzystać z pomocy psychoterapeuty.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Trudno jest określić przyczynę Pani nawyku bez poznania Pani historii. Kłamstwo może być reakcją na różne sytuacje, w których trudno było Pani być szczerą, z obawy przed jakąś formą konsekwencji - w takiej sytuacji kłamstwo staje się sposobem radzenia sobie z trudną sytuacją. Ale żeby więcej się dowiedzieć na ten temat i próbować to zmienić, trzeba skorzystać z pomocy psychoterapeuty.
Pozdrawiam
Justyna Wojciechowska
Sugeruję wizytę: Konsultacja psychologiczna - 100 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Zachęcam do autorefleksji nad tym jakie korzyści dla Pani i Pani otoczenia wynikają z „kłamania”, jakie funkcje ono pełni. Być może są też w Pani życiu jakieś przestrzenie wolne od „kłamania”? Tą sprawą może zająć się Pani w gabinecie terapeutycznym, w którym w bezpiecznych i komfortowych warunkach będzie miała Pani okazję przyjrzeć się temu i spojrzeć na to z różnych perspektyw, pracując nad zmianą której Pani potrzebuje.
Serdecznie pozdrawiam i doceniam odwagę zawartą w Pani pytaniu :)
Patryk Czyż
Serdecznie pozdrawiam i doceniam odwagę zawartą w Pani pytaniu :)
Patryk Czyż
To, co opisujesz, nie świadczy o złych intencjach, tylko o utrwalonym mechanizmie obronnym, który prawdopodobnie powstał po to, żeby chronić Cię przed lękiem, oceną lub poczuciem winy. Kłamstwo często staje się automatycznym sposobem radzenia sobie ze stresem lub napięciem – a nie świadomym wyborem. To, że masz świadomość problemu i chcesz to zmienić, to bardzo ważny pierwszy krok.
Co możesz zrobić:
Zatrzymuj się przy impulsie. Gdy czujesz, że zaraz coś przekręcisz – zrób krótką pauzę, nawet sekundę. To moment, w którym odzyskujesz kontrolę.
Zapisuj sytuacje, w których kłamiesz. Zanotuj, co czułaś chwilę przed tym. Zazwyczaj kryje się za tym lęk („boję się, że ktoś się zdenerwuje”, „że mnie odrzucą”). Zrozumienie emocji to klucz do zmiany.
Zacznij od drobnych prawd. Nie musisz od razu zmieniać wszystkiego – wystarczy, że w codziennych rozmowach powiesz choć jedną rzecz w pełni szczerze, nawet jeśli jest niewygodna.
Rozważ rozmowę z psychologiem. Taka skłonność nie znika sama, ale w terapii (np. poznawczo-behawioralnej lub TSR) można nauczyć się rozpoznawać, co uruchamia potrzebę kłamania, i stopniowo ją wygaszać.
Nie jesteś „kłamcą z natury” – po prostu przez lata Twój umysł nauczył się reagować w ten sposób. Skoro już to widzisz i chcesz to zmienić, masz wszystko, by zacząć nowy etap z większą autentycznością i spokojem.
Co możesz zrobić:
Zatrzymuj się przy impulsie. Gdy czujesz, że zaraz coś przekręcisz – zrób krótką pauzę, nawet sekundę. To moment, w którym odzyskujesz kontrolę.
Zapisuj sytuacje, w których kłamiesz. Zanotuj, co czułaś chwilę przed tym. Zazwyczaj kryje się za tym lęk („boję się, że ktoś się zdenerwuje”, „że mnie odrzucą”). Zrozumienie emocji to klucz do zmiany.
Zacznij od drobnych prawd. Nie musisz od razu zmieniać wszystkiego – wystarczy, że w codziennych rozmowach powiesz choć jedną rzecz w pełni szczerze, nawet jeśli jest niewygodna.
Rozważ rozmowę z psychologiem. Taka skłonność nie znika sama, ale w terapii (np. poznawczo-behawioralnej lub TSR) można nauczyć się rozpoznawać, co uruchamia potrzebę kłamania, i stopniowo ją wygaszać.
Nie jesteś „kłamcą z natury” – po prostu przez lata Twój umysł nauczył się reagować w ten sposób. Skoro już to widzisz i chcesz to zmienić, masz wszystko, by zacząć nowy etap z większą autentycznością i spokojem.
Podobne pytania
- Mój syn ma 5 lat, od 3 lat w okresie od listopada do marca zaczyna jakby sucho kaszlec, nie jest to jednak kaszel ale takie krótkie i bardzo częste skorcze płuc... lekatze nie potrafia powiedziec co mu dolega, odsylaja do innych specjalistów np laryngologa czy alergologa . Nasza byla lekarka w tym wypadku…
- Od dłuższego czasu zmagam sie z problemem dziwnych pecherzy na tylnej ścianie gardła co jakiś czas stają sie mega dokuczliwe tzn. pali mnie i piecze cale gardło, po antyb. przechodzi na jakiś czas około 4 miesiecy przy czym pecherze dalej są, ciągle pokrząkuje i mam uczucie przeszkadzania w gardle. Robie…
- 5 tygodni temu miałam leczenie kanałowe górnej szóstki. Tydzień temu nasilil się ból. Leczenie było pod mikroskopem pod kontrolą RTG. Co może być przyczyną nasilenia się bólu?
- Od wakacji minęło już kilka miesięcy kiedy to odstawiłem leki . Leczyłem się na Depresję i nerwicę lękową od 7lat . W tym momencie cieszę się tym że nie biorę leków i nie odczówam żadnych skutków ubocznych ich brania,lecz to mi nie pomaga. Mam sporo obowiązków na głowie które bardzo chcę wykonać ,ale…
- Zawsze byłem aktywny - maratony, pół, triathlon. 11 listopada przebiegłem na zawodach 10km i od tego czasu mam chrupanie w lewym kolanie aż w końcu wybrałem sie do Ortopedy i po sprawdzeniu zalecił usg i taki wynik otrzymałem. Przed następnym spotkaniem zbieram informacje więc proszę o opinie :) staw…
- Podczas wytrysku nasienie ma bardzo intensywny zapach, zaobserwowałem to od 2-3 tygodni, nie występują inne dolegliwości z tym związane, mam 30 lat. Mają Państwo jakieś przypuszczenia? Pozdrawiam.
- W tym roku będę miała 18 lat, pierwszy okres miałam w wieku 13 lat i od początku miesiączki były regularne. Jak miałam 15 lat zaczęły się zaburzenia, raz miałam krwawienie przez blisko miesiąc, później zanik miesiączek, który trwał nawet pół roku i tak jest do teraz. Na lewym jajniku mam torbiele. A…
- Moja mama od 10 lat choruje na POCHP. Jest pod opieką pulmunologa i do tej pory zalecone formy leczenia pozwalały jej w miarę dobrze funkcjonować. Każdego roku szczepi się przeciw grypie. Miesiąc temu przeziębiła się i o tego czasu z dnia na dzień gorzej funkcjonuje. Czuje się zmęczona, senna, nie ma…
- Proszę o interpretacje wyników holtera EKG. Rytm zatokowy dodatni P w CM5. Średnia częstość rytmu wynosiła 63. Minimalna częstość rytmu wynosiła 37 o godz. 02:35. Maksymalna częstość rytmu wynosiła 120 o godz. 16.24. Pauz dłuższych od 2.50 sek. wynosiło 0. Pobudzeń komorowych 0. Wtym 0 pojedynczych VE,…
- Od wakacji minęło już kilka miesięcy kiedy to odstawiłem leki . Leczyłem się na Depresję i nerwicę lękową od 7lat . W tym momencie cieszę się tym że nie biorę leków i nie odczówam żadnych skutków ubocznych ich brania,lecz to mi nie pomaga. Mam sporo obowiązków na głowie które bardzo chcę wykonać ,ale…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.