Mam 16 letnią córkę, grzeczna spokojna , ułożona, wychwalona przez nauczycieli- wzór zachowania.Emoc
3
odpowiedzi
Mam 16 letnią córkę, grzeczna spokojna , ułożona, wychwalona przez nauczycieli- wzór zachowania.Emocjonalnie b.dojrzała jak na swój wiek- opinia pedagog po 1 klasie gimnazjum. Jest po egzaminach gimnazjalnych które ledwo przeżyła z nerwów. Zacznę od tego że w podstawówce uczyła się średnio- mało się przykładała, ciągle ją mobilizowałam . W gimnazjum jej "odbiło" - zaczęła się bardzo dużo uczyć .ma bardzo dobre oceny. Nie jest osobą zdolną więc na te 4 i 5 musi ciężko pracować . Na koniec gimnazjum stara się o pasek .w domu nie raz mi płakała że już nie może wytrzymać w szkole . że jest za dużo nauki. Teraz jej radzę że jak nie daje rady to niech odpuści a ona na to że nie da rady, wszystkim się przejmuje- każdą złą oceną nawet 3, , nie chce chodzić na matamatykę bo pani często bierze ją do tablicy co jest dla niej dużym stresem -jest słaba z tego przedmiotu. Ogólnie boi się z każdego przedmiotu jak pani bierze do tablicy- ma taki stres że potrafi zapomnieć tego co się uczyła. przed egzaminami ze stresu nie otworzyła nawet książki. Zauważyłam że ucieka przed problemami. Nie stara się ich rozwiązywać chyba że już nie da się przed nimi ucieknąć. Nie ma żadnej koleżanki z którą mogłaby gdzieś wyjść.od początku gimnazjum unika wycieczek całodniowych, na parę dni mowy nie ma-trauma , stres i płacz. o wymianie między szkolnej też nie ma mowy.na żadną kolonię też nie pojedzie nawet z młodszą siostrą.Wczoraj wypłakała żeby dziś nie szła do szkoły bo bedzie się uczyć od rana na sprawdzian (i tak robi).tematu o przyszłej szkole nie chce ruszać , wie tylko że do technikum jaki profil? Płacz bo nie wie co wybrać. Sama mówi że ma depesję , że tego nie wytrzymuje, nie chce żadnych zmian, nie ma żadnych zainteresowań. Nie chce jeździć po dniach otwartych w szkołach .Mieszkamy koło Krakowa i Wieliczki . Chcę żeby uczyła się w Krakowie znowu płacz bo ona Krakowa nie zna a koleżanki znają, ona nie chce poznawać ona chce wszystko po staremu. BOI SIĘ WSZYSTKIEGO CO NOWE.Tydzień przed egzaminami w szkole "pękła"- płacz -ucieczka do łazienki( co robiła od pierwszej klasy gimn.). Pani pedagog kazała jej zrobić coś szalonego np wysmarować garaż sprajem a ta powiedziała że nie potrafi a pedagog zwariowała.Co mam robić? Gdzie się udać .Może jakaś grupowa terapia?
Witam, opisywane zachowania Pani córki uważam, że należałoby skonsultować z psychiatrą dzieci i młodzieży w celu rozważenia ewentualnego leczenia farmakologicznego. Wydaje się, że opisuje Pani, objawy które narastają i zaczynają obejmować coraz większy obszar życia Pani córki i całej rodziny. Lekarz oceni stopień nasilenia i koniecznośc ewentualnego wspomożenia lekami w celu obniżenia poziomu lęku bądź wyrównania nastroju. Zachęcam także do skorzystania z pomocy psychologicznej, czy to w szkole czy w poradni gdzie córka mogłaby z pomocą psychologa zastanowić się nad sposobami redukcji lęku u niej i poprawy nastroju.
Szanowna Pani,
warto rozważyć konsultację rodzinną, ponieważ zachowania dziecka mogą stanowić funkcję obronną i wypływać np.: ze sprzecznych oczekiwań Pani/Państwa (wpierw mobilizacji, o której niestety za mało wiadomo z opisu, a później z zachowania wynikającego z przeświadczenia, że jej wręcz "odbiło"; Pani oczekiwań, by kontynuowała naukę w Krakowie). To nie jest krytyka Pani/Państwa, lecz troskliwe zwrócenie uwagi, że to, co może wydawać się neutralne czy wspierające w naszej ocenie, takim być nie musi w ocenie dziecka. Wielu moich klientów mierzyło się z podobnymi trudnościami, które wynikały z braku wystarczającej i obopólnie akceptowanej komunikacji, niezrozumieniu potrzeb i naruszeniu poczucia bezpieczeństwa w relacji rodzinnej. Dodatkowo okres dojrzewania (zmiany hormonalne, w neuroprzekaźnictwie) wpływa na zmiany zachowania, wyostrzając nawarstwiające się trudności, które zyskują na ekspresji. Być może coś stresującego wydarzyło się w życiu córki, co ona subiektywnie postrzega jako traumatycznego, i stąd pojawiają się kolejne objawy, jak niechęć czy lęk przed wyjazdem/separacją, zetknięciem się z czymś nowym. Kogo warto poszukać? Proponuję, by znaleźć specjalistę, który posługuje się metodą EMDR (terapia odwrażliwiania przy pomocy ruchu gałek ocznych) i technikami behawioralno-poznawczymi. Warto na dalszym etapie rozważyć konsultację u psychiatry, jednak proszę mieć na uwadze, że terapia EMDR wpływa na obszary mózgu dając efekty jak przy stosowaniu środków farmakologicznych.
Gdyby miała Pani lub córka jakieś pytania, proszę o wiadomość.
dr Monika Gmurek
warto rozważyć konsultację rodzinną, ponieważ zachowania dziecka mogą stanowić funkcję obronną i wypływać np.: ze sprzecznych oczekiwań Pani/Państwa (wpierw mobilizacji, o której niestety za mało wiadomo z opisu, a później z zachowania wynikającego z przeświadczenia, że jej wręcz "odbiło"; Pani oczekiwań, by kontynuowała naukę w Krakowie). To nie jest krytyka Pani/Państwa, lecz troskliwe zwrócenie uwagi, że to, co może wydawać się neutralne czy wspierające w naszej ocenie, takim być nie musi w ocenie dziecka. Wielu moich klientów mierzyło się z podobnymi trudnościami, które wynikały z braku wystarczającej i obopólnie akceptowanej komunikacji, niezrozumieniu potrzeb i naruszeniu poczucia bezpieczeństwa w relacji rodzinnej. Dodatkowo okres dojrzewania (zmiany hormonalne, w neuroprzekaźnictwie) wpływa na zmiany zachowania, wyostrzając nawarstwiające się trudności, które zyskują na ekspresji. Być może coś stresującego wydarzyło się w życiu córki, co ona subiektywnie postrzega jako traumatycznego, i stąd pojawiają się kolejne objawy, jak niechęć czy lęk przed wyjazdem/separacją, zetknięciem się z czymś nowym. Kogo warto poszukać? Proponuję, by znaleźć specjalistę, który posługuje się metodą EMDR (terapia odwrażliwiania przy pomocy ruchu gałek ocznych) i technikami behawioralno-poznawczymi. Warto na dalszym etapie rozważyć konsultację u psychiatry, jednak proszę mieć na uwadze, że terapia EMDR wpływa na obszary mózgu dając efekty jak przy stosowaniu środków farmakologicznych.
Gdyby miała Pani lub córka jakieś pytania, proszę o wiadomość.
dr Monika Gmurek
Szanowna Pani, warto byłoby rozważyć konsultację u psychologa i porozmawiać o tym co się dzieje i co pani córka czuje. Okres dojrzewania, burza hormonalna, stres związany z egzaminem, i na końcu wybór szkoły może być dla młodego człowieka zbyt dużym obciążeniem. Zwraca Pani uwagę, na etap dużej mobilizacji córki do nauki, obecnie na etap rekomendowanego odpuszczenia być może te komunikaty przez córę są inaczej interpretowane niż pani intencje. Z pani opisu wydaje się, że tak właśnie jest. Wspomina Pani że córka boi się wszystkiego co nowe, nie chce zawierać żadnych znajomości. Myślę, że w gabinecie psychologa ten wątek powinien być pogłębiony. Zwróciło moją uwagę w pani opisie stwierdzenie, że córka chce żeby wszystko było po staremu, faktem jest, że różnie ludzie reagują na zmianę jedni się cieszą bo widzą szansę, inni czują zagrożenie co wywołuje w nich lęk. Gdybym miała pani i córce coś doradzić, to myślę, że w pierwszym kroku warto byłoby skonsultować się z psychologiem. Serdecznie pozdrawiam Monika Jankowska
Podobne pytania
- Mam zerwane ścięgno palca małego u prawej ręki,nosiłam przez 6 tygodni aparat Stacha , wczoraj został zdjęty,ortopeda stwierdził że nie zostało zrośnięte,końcówka palca pod kątem 45,kazał funkcjonować normalnie ,zgłosić się dopiero za dwa tygodnie ,dzisiaj mam spuchnięty , co mam robić ,czy czekać ?
- Mam problem natury psychologicznej . Jestem w dość nietypowym związku (związek powstał przez poznanie się w internecie) . Zanim pojawiło się jakiekolwiek uczucie z partnerką mówiliśmy sobie dosłownie o wszystkim . Ja o tym że zerwałem zaręczyny ze względu na zdradę ona o tym , że zakończyła związek z…
- gruczołowate zapalnie pecherza- przy pecherzu neurogennym(czestymocz) jak sie leczy?
- Od siedmiu lat choruje na rzs ,przeszlam poltoraroczne leczenie bilogiczne ,,od dwoch lat nie biore juz metatroxatu poniewaz mialam mdlosci i nie moglam jesc ,lekarz probowal mi zamienic na metex w zastrzykach ale nie bylo roznicy ,prosze o rade czy ja mam jednak sie zmuszac do tego leku czy nie ,czytalam…
- Poszukuję pomocy dla córki lat 12.Dziewczynka niepełnosprawna,zespół genetyczny,upośledzenie w stopniu lekkim,wada słuchu.U dziecka występują zaburzenia zachowania,agresja.Pojawiły się silne stany lękowe...chodzi o szkołę.Neurolog stwierdził lęk separacyjny,dziecko czuje się bezpieczne tylko przy mnie.W…
- Uczeszczam juz drugi rok do Pewnej Pani Dr psychiatry w Krakowie i juz drugi rok biore ketrel od dluzszego czasu nie widze poprawy. Mówiłam o tym Pani Dr na wizycie ale Pani Doktor ani nie chce zmienic mi leku ani odstawic tego leku ktory biore bo twierdzi ze jest dobry. Pani Dr natomiast zwiekszyla…
- U mojej 4 tygodniowej kotki stwierdzono niedorozwoj panewek biodrowych . Czy naprwde niemozna nic zrobic? I trzeba ja uspic?
- Czy z kifozą mam szansę dostać się do wojska na desant? (Kawaleria powietrzna - skakanie ze spadochronów). Dodam że miałem badania w RWKL na zawodowego żołnierza i dostałem kat Z - zdolny do służby lecz internista który mnie opisywał zobaczył zdjęcia kręgosłupa i powiedział że chyba miałem chorobę schuermana,…
- Czy przy boreliozie zadawnionej ,mozna jeszcze ''uratowac '' kolana??? ,wizyty u ortopedy nic nie daly . pozdrawiam
- Od jakiegoś czasu borykam się z bólem potylicznym oraz z zaburzeniem widzenia Byłem u mnóstwo specjalistów wszystkie wyniki badać wyszły dobrze nawet mr głowy byłem u pani fizjoterapeutki jedynie co stwierdziła to skrócone mięśnie podpotyliczne czy to może być z tym związane bądź z napięciowymi bóle…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.