Już nie wiem co mam robić... Czuje jak moje życie się wali a mam dopiero 17 lat. Rodzice ciągle się
3
odpowiedzi
Już nie wiem co mam robić... Czuje jak moje życie się wali a mam dopiero 17 lat. Rodzice ciągle się kłócą lub ignorują, nawet śpią w innych pokojach. W reszcie rodziny również nie mam wsparcie, ponieważ z siostrą straciłam bardzo dawno jakiekolwiek relacje i nie chce jej już odbudowywać, jedyna babcia jaką mam jest negatywnie nastawiona do każdego członka naszej rodziny, a wujek wyjechał do Kanady, kiedy jeszcze byłam mała i moi rodzice nie utrzymują z nim żadnego kontaktu. Moja mama zabrania mi chodzić do psychologa, mówi że to mi napewno nie pomoże, a psycholog szkolny nie umiała nic zdziałać. Mimo że mam przyjaciół nie czuję, że mogę im w pełni zaufać. Mam wrażenie że mnie nie lubią i spedzają ze mną czas tylko jak sama zapytam lub jak im się nudzi. Od małego też zmagam się z ogromnymi problemami z negatywnym postrzeganiem siebie (ciała, twarzy, charakteru). Myślę że inni uważają mnie za głupią i wkurzającą i tak też sama siebie widzę. Nigdy nie czułam się kochana, nie byłam w związku, ani nie miałam bliskiej relacji z rodzicami. Nie wiem czy dam rade tak dłużej wytrzymać bo czuje się po prostu bezsilna.
Witam, jak na 17cie lat to sporo trudnych rzeczy z którymi musi Pani się mierzyć. Porozmawianie o tym pomoże wyrzucić negatywne emocje które Pani w sobie trzyma. Profesjonalna pomoc psychologa czy terapeuty w postaci telefonu zaufania czy innej formy rozmowy pomoże znaleźć bieżące rozwiązania. Pozdrawiam
Jolanta Suchłabowicz
Jolanta Suchłabowicz
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam, proszę mimo sceptycznego nastawienia mamy spróbować poprosić ja aby mimo tego skontaktowała Cie z terapeutą. Pozdrawiam
Dziękuję za zaufanie i podzielenie się swoją trudną sytuacją. To, co przeżywasz, jest naprawdę ciężkie - zwłaszcza gdy w wieku 17 lat musisz mierzyć się z tyloma wyzwaniami jednocześnie.
To zrozumiałe, że czujesz się bezsilna w sytuacji, gdzie brakuje Ci wsparcia w domu, a relacje rodzinne są napięte. Szczególnie trudno jest, gdy jako nastolatka potrzebujesz stabilności, a widzisz, że Twoi rodzice przechodzą przez własny kryzys. To nie jest Twoja wina i nie powinnaś czuć się odpowiedzialna za ich problemy.
Kilka myśli, które mogą być pomocne:
1. **Twoje uczucia są ważne i uzasadnione** - to normalne, że czujesz smutek, samotność i frustrację w takiej sytuacji.
2. **Nie jesteś sama** - mimo że teraz może się tak wydawać, istnieją osoby i miejsca, gdzie możesz znaleźć wsparcie.
3. **Szukaj pomocy poza domem** - skoro psycholog szkolny nie był pomocny, a mama blokuje wizytę u innego psychologa, rozważ:
- Poradnię zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży (nie potrzebujesz zgody rodziców na konsultację)
- Telefony zaufania dla młodzieży (116 111) - są bezpłatne i anonimowe
- Wsparcie od zaufanego nauczyciela, pedagoga czy innego dorosłego
4. **Buduj swoją niezależność** - jesteś blisko pełnoletności, co da Ci więcej swobody w podejmowaniu decyzji, w tym o własnym zdrowiu psychicznym.
5. **Pracuj nad samooceną** - negatywne postrzeganie siebie często jest wynikiem trudnych doświadczeń, ale można nad tym pracować. Zacznij od małych kroków - zapisuj swoje osiągnięcia, nawet te drobne, i momenty, gdy czujesz się z siebie dumna.
6. **Relacje z przyjaciółmi** - często nasze obawy o to, co myślą inni, są przesadzone. Może warto otworzyć się przed jedną, najbardziej zaufaną osobą i sprawdzić, jak zareaguje?
Co do poczucia bezsilności - spróbuj skupić się na rzeczach, które są w Twoim zasięgu i które możesz kontrolować. Może to być rozwijanie zainteresowań, planowanie przyszłości po szkole, czy nawet dbanie o małe przyjemności każdego dnia.
Pamiętaj, że Twoja obecna sytuacja nie jest permanentna. Za rok będziesz pełnoletnia i zyskasz więcej możliwości decydowania o sobie. Już teraz pokazujesz dużą siłę i świadomość, szukając pomocy i mówiąc o swoich trudnościach.
Czy jest coś konkretnego, co najbardziej Cię martwi w tej chwili? Może wspólnie znajdziemy rozwiązanie tego aspektu?
To zrozumiałe, że czujesz się bezsilna w sytuacji, gdzie brakuje Ci wsparcia w domu, a relacje rodzinne są napięte. Szczególnie trudno jest, gdy jako nastolatka potrzebujesz stabilności, a widzisz, że Twoi rodzice przechodzą przez własny kryzys. To nie jest Twoja wina i nie powinnaś czuć się odpowiedzialna za ich problemy.
Kilka myśli, które mogą być pomocne:
1. **Twoje uczucia są ważne i uzasadnione** - to normalne, że czujesz smutek, samotność i frustrację w takiej sytuacji.
2. **Nie jesteś sama** - mimo że teraz może się tak wydawać, istnieją osoby i miejsca, gdzie możesz znaleźć wsparcie.
3. **Szukaj pomocy poza domem** - skoro psycholog szkolny nie był pomocny, a mama blokuje wizytę u innego psychologa, rozważ:
- Poradnię zdrowia psychicznego dla dzieci i młodzieży (nie potrzebujesz zgody rodziców na konsultację)
- Telefony zaufania dla młodzieży (116 111) - są bezpłatne i anonimowe
- Wsparcie od zaufanego nauczyciela, pedagoga czy innego dorosłego
4. **Buduj swoją niezależność** - jesteś blisko pełnoletności, co da Ci więcej swobody w podejmowaniu decyzji, w tym o własnym zdrowiu psychicznym.
5. **Pracuj nad samooceną** - negatywne postrzeganie siebie często jest wynikiem trudnych doświadczeń, ale można nad tym pracować. Zacznij od małych kroków - zapisuj swoje osiągnięcia, nawet te drobne, i momenty, gdy czujesz się z siebie dumna.
6. **Relacje z przyjaciółmi** - często nasze obawy o to, co myślą inni, są przesadzone. Może warto otworzyć się przed jedną, najbardziej zaufaną osobą i sprawdzić, jak zareaguje?
Co do poczucia bezsilności - spróbuj skupić się na rzeczach, które są w Twoim zasięgu i które możesz kontrolować. Może to być rozwijanie zainteresowań, planowanie przyszłości po szkole, czy nawet dbanie o małe przyjemności każdego dnia.
Pamiętaj, że Twoja obecna sytuacja nie jest permanentna. Za rok będziesz pełnoletnia i zyskasz więcej możliwości decydowania o sobie. Już teraz pokazujesz dużą siłę i świadomość, szukając pomocy i mówiąc o swoich trudnościach.
Czy jest coś konkretnego, co najbardziej Cię martwi w tej chwili? Może wspólnie znajdziemy rozwiązanie tego aspektu?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.