Jesteśmy z mężem już 15 lat. 7 stażu małżeńskiego. Mam 3 córki. Ostatnia ma 10 miesięcy ale ponad ro

4 odpowiedzi
Jesteśmy z mężem już 15 lat. 7 stażu małżeńskiego. Mam 3 córki. Ostatnia ma 10 miesięcy ale ponad rok temu jak byłam w ciąży dowiedziałam się przypadkiem że mąż ogląda filmy pornograficzne. Bardzo mi się zrobiło przykro. I chciałam urozmaicić nasze życie erotyczne i zaczęłam eksperymentować... Tylko w mojej głowie były ciągle myśli że ogląda i się onanizuje przy tym. Doszło do tego że zaczęłam codziennie kilka razy sprawdzać jego historię komórki spadła mi bardzo niska samoocena nie dogadujemy się nie rozmawiamy nawet bym powiedziała że traktuje mnie jako kure domowa niż żonę kobietę kochankę. Tak robi to codziennie i nawet bym powiedziała zaraz po naszym sexie. Zapytałam pokazałam nawet że znalazłam takie cos ale okłamał mnie w żywe oczy powiedział że tego nie robi,a później się czepił że go sprawdzam że stracił do mnie zaufanie. Boże już naprawdę sobie nie umiem z tym poradzic.. chyba już nawet wpadłam w lekką depresja.. płacze po nocach. Czemu jeśli nie jest ze mną szczęśliwym nie czuję pożądania nie odejdzie ode mnie. 3 dzieci to naprawdę trzeba włożyć dużo pracy miłości . Nie zawsze mam ochotę jestem ciągle przemęczona natłok obowiązków i w dodatku to co mąż robi bardzo mnie przytłaczają. Przykro mi. Jak z nim porozmawiać żeby zaraz nie oskarżał. Proszę o pomoc
To, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne i bolesne. Ma Pani prawo czuć smutek, złość, zagubienie i spadek poczucia własnej wartości. Zdrada zaufania – nawet w takiej formie – rani i podkopuje poczucie bezpieczeństwa w związku.

W rozmowie z mężem warto skupić się na swoich uczuciach, a nie na oskarżeniach. Można spróbować powiedzieć:
„Jest mi bardzo ciężko, czuję się nieważna i odrzucona. Potrzebuję bliskości, szczerości i poczucia, że jestem dla Ciebie ważna.”
Takie komunikaty zmniejszają ryzyko konfliktu i pomagają drugiej stronie lepiej zrozumieć, co Pani przeżywa.

Pani zmęczenie, obciążenie obowiązkami i opieka nad małymi dziećmi są ogromnym wysiłkiem. To naturalne, że w takim czasie spada energia i potrzeba wsparcia. Nie jest to Pani „wina”.

Jeśli czuje Pani, że pojawiają się objawy depresji, płacz, bezsilność, brak nadziei – to bardzo ważny sygnał, by poszukać profesjonalnej pomocy dla siebie. Rozmowa z psychologiem może dać Pani przestrzeń, zrozumienie i realne wsparcie.

Warto też rozważyć terapię par, jeśli oboje chcecie ratować relację. Nie musi Pani przez to przechodzić sama.

Pani emocje są ważne. Pani potrzeby są ważne. Zasługuje Pani na szacunek, bliskość i bezpieczeństwo w związku.

Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online

Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Pokaż specjalistów Jak to działa?
mgr Katarzyna Margańska
Psychoterapeuta certyfikowany, Psycholog
Warszawa
Witam cieplutko. Jest to trudna sytuacja, przewlekły problem, który nie rozwiąże jedna rozmowa, jedna rada. Witać, że bardzo kocha Pani męża, dzieci i zależy Pani na dobru rodziny. To bardzo ważne. Kryzys w małżeństwie jest niestety! czymś naturalnym, co występuje cyklicznie w związku długotrwałym. Ujawnienie się, że mąż ogląda tego typu filmy musiało być wstrząsające dla Pani. To, że Pani trudno sobie z tym poradzić przy tych obciążeniach jakie ma Pani - zajmowanie się domem , trójką dzieci pochłania mnóstwo energii, zasobów. W dodatku zaniepokoiło mnie te poczuciie przytłoczenia, zmęczenie może być, ale nie musi oznaką depresji. Polecam aby nie była Pani w tym sama. Poza wsparciem specjalisty - psychoterapeuty to ważne, by miała Pani w swoim otoczeniu kogoś zaufanego z kim mogłaby Pani porozmawiać, wyrwać się z domu, aby zwentylować się. Co do rozmowy z mężem polecam poczytać o komunikacie Ja vs Ty z komunikacji bez przemocy. W internecie znajdzie Pani mnóstwo informacji. Polecam spisać sobie na kartce wg tego schematu komunikatu Ja to co Pani czuje względem męża czyli m.in nt życia erotycznego, traktowania jak kurę domową czy także przytłoczenia. Mąż ma prawo być zły, bo jest przez Pania kontrolowany, sprawdzanie telefonu jest naruszaniem granic. Muszą Państwo o tym porozmawiać. Polecam by Pani powiedziała mu szczerze czemu tak się stało. Autentyczność, która jest przekazem nie oskarżającym cementuje związek, zaufanie. Do Pani pytanie czemu służy sprawdzanie męża. Jak Pani z tym wszystkim się czuje- emocjonalnie ? i w związku z tym Czego Pani by potrzebowała ?Oczywiście proszę pamiętać. Moje zalecenia są na postawie skąpej ilości informacji. Musiałabym mieć więcej informacji aby pomóc Pani w pełni. To nie jest takie łatwe by rozmawiać o tak trudnych rzeczach po jednym przeczytaniu książki czy materiału w internecie na temat formy komunikatu Ja. Jeśli chciałaby Pani nauczyć się jak rozmawiać to może Pani umówić się na pare konsultacji do mnie, to możemy zapopiekować się tym kawałkiem. Cieplutko trzymam kciuki, cokolwiek Pani nie zdecyduje pozdrawiam Katarzyna Margańska
Dzień dobry, życie intymne jest bardzo ważną częścią każdego związku, o którą trzeba dbać. Naturalnym jest, że wraz ze stażem relacji może pojawiać się rutyna, dlatego eksperymentowanie i testowanie są bardzo dobrym pomysłem, aby wprowadzić powiew świeżości. Zastanawiam się, czy potraficie otwarcie rozmawiać ze sobą o waszym życiu intymnym? Czy każde z was może powiedzieć o swoich oczekiwaniach i potrzebach z tym związanych? Wiele par nie rozmawia o tym, a potem powoduje to konflikty i frustracje. Oglądanie filmów pornograficznych przez twojego męża może zaspokajać jakieś jego potrzeby, dlatego po nie sięga. Nie musi to wcale oznaczać, że cię nie kocha, albo że chce odejść. Oboje jesteście dorosłymi ludźmi, macie dzieci, jesteście w związku małżeńskim, więc porozmawiajcie otwarcie o tym problemie. Może warto zapytać męża, czego mu w waszym życiu intymnym brakuje, co możecie zmienić, czego on potrzebuje. Takie rozmowy są bardzo potrzebne, a wiele par je pomija. Jeśli taka rozmowa nie przyniesie żadnego rezultatu to zachęcam do spotkania z psychologiem, do podjęcia terapii par, żeby głębiej zbadać problem i poszukać rozwiązania.
Życzę powodzenia i trzymam kciuki!
Pozdrawiam serdecznie,
Psycholog Joanna Szlasa-Więczaszek
To, co Pani przeżywa, jest bardzo obciążające – i emocjonalnie, i fizycznie. Ma Pani prawo czuć smutek, złość, rozczarowanie i zagubienie. To nie są „przesadne reakcje”, tylko sygnał, że w relacji dzieje się coś, co przekracza Pani granice i poczucie bezpieczeństwa.

Kilka ważnych rzeczy na początek
1. To nie jest tylko „Pani problem”.
Związek to relacja dwóch osób. To, że mąż ogląda pornografię i jednocześnie zaprzecza, a potem odwraca sytuację przeciwko Pani, nie jest wyłącznie kwestią Pani wrażliwości czy samooceny. Tu w grę wchodzi:
- brak szczerości,
- unikanie rozmowy,
- przerzucanie odpowiedzialności („to przez to, że mnie sprawdzasz”).

2. Pani reakcja (sprawdzanie telefonu, ciągłe myślenie o tym) jest objawem lęku i zranienia, a nie „toksyczności”.
To nie jest zdrowy sposób radzenia sobie, ale często pojawia się wtedy, gdy:
- zaufanie zostało naruszone,
- druga strona zaprzecza faktom,
- nie ma przestrzeni na spokojną rozmowę.
Kontrola daje chwilowe poczucie ulgi, ale długofalowo pogłębia napięcie i Pani cierpienie.
3. Jest Pani w bardzo wymagającym momencie życia.
Małe dziecko, zmęczenie, hormony po ciąży, trójka dzieci, brak snu – to wszystko naturalnie obniża libido, odporność psychiczną i poczucie atrakcyjności.

To, co Pani przeżywa, jest bardzo trudne i obciążające emocjonalnie. W Pani słowach widać dużo bólu, samotności i poczucia odrzucenia. To nie jest „Pani wina” ani dowód, że jest Pani niewystarczająca – to raczej sygnał, że w relacji dzieje się coś, z czym nie powinna Pani zostawać sama.

W takiej sytuacji bardzo pomocne może być wsparcie psychologa lub psychoterapeuty – dla Pani, aby mogła Pani odzyskać równowagę, poczucie własnej wartości i spokojniej spojrzeć na tę relację. Jeśli mąż byłby gotowy, warto też rozważyć terapię par, gdzie w bezpiecznych warunkach można nauczyć się rozmawiać o trudnych sprawach bez wzajemnych oskarżeń.
Nie musi Pani radzić sobie z tym sama. Sięgnięcie po pomoc to nie porażka, lecz ważny krok w stronę zadbania o siebie i swoje potrzeby.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.
  • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.
  • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.
  • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.
  • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.
  • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.

Ta wartość jest za krótka. Powinna mieć __LIMIT__ lub więcej znaków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.