Jestem psychologiem i mam myśli samobójcze. Jak mam sobie z tym poradzić?

Co by Pani doradziła psychologowi, który sam ma myśli samobójcze i do tego leczy w poradni specjalistycznej inne chore osoby?

2 odpowiedzi


Psycholog w jakimś stopniu sam jest narzędziem pracy. Działa to korzystnie i niekorzystnie na proces terapii. Z jednej strony - mając kontakt z własnymi doświadczeniami jest w stanie lepiej rozumieć przeżycia innych osób. Z drugiej, niestety, może być nieobiektywny lub zwyczajnie zajęty swoim stanem. Każdy szanujący swoich pacjentów terapeuta powinien czuć się zobowiązany do dbania o swoje zdrowe funkcjonowanie, świadomość swoich mechanizmów czy trudności. Zatem - powinien przejść własną psychoterapię, a w sytuacji krytycznej (a taką są stany powodujące myśli samobójcze) - nawet skorzystać z urlopu czy zwolnienia by zwyczajnie zająć się sobą. Psycholog - też człowiek i też miewa problemy.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Pilną konsultację u innego psychologa i zdecydowanie urlop w pracy (lub zwolnienie lekarskie) na przynajmniej dwa tygodnie. Jeśli myśli samobójcze są natrętne i trudno powstrzymać się przed podjęciem próby ich realizacji - wizyta u psychiatry. Myśli samobójcze, objawy lęku i depresji, irytacja - w zawodzie psychologa klinicznego nie są rzadkie. Każdy psycholog prowadzący terapię w poradni specjalistycznej potrzebuje tzw. wentyla bezpieczeństwa, superwizji lub przynajmniej bezpiecznej mentalnej odskoczni. Chętnie pomogę, odpowiem na inne pytania, proszę o kontakt: psycholog@lekarz.poznan.pl lub wizytę.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.