Jakiś czas temu spodobał mi się chłopak. Jest on bardzo życzliwy, wesoły i otwarty na innych ludzi.
3
odpowiedzi
Jakiś czas temu spodobał mi się chłopak. Jest on bardzo życzliwy, wesoły i otwarty na innych ludzi. W swoich filmikach sporo mówi o tolerancji dla odmiennych kultur, wyznań itp. Ma kanał na yt, gdzie głównie zajmuje się tworzeniem cosplayów różnych postaci. Podziwiam jego grę aktorską, idealne wcielanie się w określoną rolę. Nie jest on aż tak znany jak Lord Kruszwil czy SA Wardęga, ma około 100 tysięcy subskrypcji i 16 tysięcy obserwujących na instagramie. Zastanawiam się czy mogłabym jakoś zwrócić jego uwagę, czy to w ogóle ma sens. Takich średnio znanych youtuberów istnieje jednak dosyć sporo. Na instagramie pewnie mi nie odpisze, bo dużo osób tam komentuje jego zdjęcia, ale może przez inny komunikator.
Na większości stron służących do promowania swojej twórczości jest opcja komunikatora. Warto zrobić pierwszy krok, jeżeli rzeczywiście chcesz się z tą osobą poznać. Jednocześnie dobrze abyś miała świadomość, że nie zawsze zainteresowanie działa w obie strony, a ludzie często ignorują dawane przez innych sygnały.
Z całą jednak pewnością warto spróbować.
Powodzenia
Szymon Niemiec
Z całą jednak pewnością warto spróbować.
Powodzenia
Szymon Niemiec
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Warto się ośmielac zawsze , jeśli nam na tym zależy, może to być poznanie przygody swojego życia.
Lepiej dodać sobie odwagi niż żałować, że się tego nie zrobiło.Powodzenia Tamara Bogdanowicz Psycholog
Lepiej dodać sobie odwagi niż żałować, że się tego nie zrobiło.Powodzenia Tamara Bogdanowicz Psycholog
Dzień dobry,
To, co Pani opisuje, jest bardzo ludzkie i bardzo zrozumiałe. Czasem ktoś, nawet jeśli znamy go tylko z ekranu budzi w nas emocje, podziw, sympatię, a nawet głębsze zauroczenie. W dzisiejszych czasach, gdy wielu twórców dzieli się sobą w sieci, łatwo poczuć, że są nam bliscy, że „coś czujemy”, że może warto spróbować nawiązać kontakt.
Z jednej strony – uczucia nie wybierają, a Pani zauroczenie nie jest czymś złym ani infantylnym. To świadczy o tym, że ma Pani w sobie wrażliwość, otwartość, umiejętność dostrzegania dobra w drugim człowieku. Z drugiej strony – warto być też delikatną wobec siebie. Jeśli kontakt z taką osobą okaże się niemożliwy albo jednostronny, może pojawić się rozczarowanie, smutek, poczucie odrzucenia.
Co może Pani zrobić – w bezpieczny sposób:
- Zachować kontakt z rzeczywistością.
To naturalne, że kogoś podziwiamy, ale warto pamiętać, że to, co widzimy w sieci, to tylko fragment tej osoby. Nie znamy jej codzienności, intencji, ani tego, jak wygląda relacja z nią „po drugiej stronie ekranu”.
- Spróbować kontaktu – z ciekawością, nie z oczekiwaniem.
Jeśli ma Pani ochotę napisać – można to zrobić. Może to być komentarz, wiadomość, zwykłe „podziękowanie za to, co tworzy”. Dobrze, by nie wiązać z tym wielkich nadziei, tylko potraktować to jako prosty, otwarty gest. On może pozostać bez odpowiedzi – i to też będzie okej.
- Zapytać siebie: co mnie w nim tak przyciąga?
Może jego otwartość? Zaangażowanie? Umiejętność bycia sobą? To wszystko są bardzo cenne cechy – i może to właśnie sygnał, że Pani też pragnie takich wartości w realnych relacjach. To nie musi się kończyć tylko na ekranie – może być inspiracją do szukania podobnych osób bliżej siebie.
- Dać sobie zgodę na marzenia – i równocześnie troszczyć się o swoje emocje.
To, że coś być może jest mało prawdopodobne, nie znaczy, że nie ma sensu. Dobrze, by uczucia nie niosły Pani w stronę samooceny zależnej od czyjejś odpowiedzi. Pani wartość nie zależy od tego, czy ktoś „odpisze”.
Z czułością do siebie – zawsze warto próbować być w kontakcie z tym, co się czuje. Warto pamiętać, że Pani zasługuje na relację, która jest prawdziwa, wzajemna i obecna – nie tylko cyfrowa.
Martyna Miszczak
Psycholog
Ośrodek ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
To, co Pani opisuje, jest bardzo ludzkie i bardzo zrozumiałe. Czasem ktoś, nawet jeśli znamy go tylko z ekranu budzi w nas emocje, podziw, sympatię, a nawet głębsze zauroczenie. W dzisiejszych czasach, gdy wielu twórców dzieli się sobą w sieci, łatwo poczuć, że są nam bliscy, że „coś czujemy”, że może warto spróbować nawiązać kontakt.
Z jednej strony – uczucia nie wybierają, a Pani zauroczenie nie jest czymś złym ani infantylnym. To świadczy o tym, że ma Pani w sobie wrażliwość, otwartość, umiejętność dostrzegania dobra w drugim człowieku. Z drugiej strony – warto być też delikatną wobec siebie. Jeśli kontakt z taką osobą okaże się niemożliwy albo jednostronny, może pojawić się rozczarowanie, smutek, poczucie odrzucenia.
Co może Pani zrobić – w bezpieczny sposób:
- Zachować kontakt z rzeczywistością.
To naturalne, że kogoś podziwiamy, ale warto pamiętać, że to, co widzimy w sieci, to tylko fragment tej osoby. Nie znamy jej codzienności, intencji, ani tego, jak wygląda relacja z nią „po drugiej stronie ekranu”.
- Spróbować kontaktu – z ciekawością, nie z oczekiwaniem.
Jeśli ma Pani ochotę napisać – można to zrobić. Może to być komentarz, wiadomość, zwykłe „podziękowanie za to, co tworzy”. Dobrze, by nie wiązać z tym wielkich nadziei, tylko potraktować to jako prosty, otwarty gest. On może pozostać bez odpowiedzi – i to też będzie okej.
- Zapytać siebie: co mnie w nim tak przyciąga?
Może jego otwartość? Zaangażowanie? Umiejętność bycia sobą? To wszystko są bardzo cenne cechy – i może to właśnie sygnał, że Pani też pragnie takich wartości w realnych relacjach. To nie musi się kończyć tylko na ekranie – może być inspiracją do szukania podobnych osób bliżej siebie.
- Dać sobie zgodę na marzenia – i równocześnie troszczyć się o swoje emocje.
To, że coś być może jest mało prawdopodobne, nie znaczy, że nie ma sensu. Dobrze, by uczucia nie niosły Pani w stronę samooceny zależnej od czyjejś odpowiedzi. Pani wartość nie zależy od tego, czy ktoś „odpisze”.
Z czułością do siebie – zawsze warto próbować być w kontakcie z tym, co się czuje. Warto pamiętać, że Pani zasługuje na relację, która jest prawdziwa, wzajemna i obecna – nie tylko cyfrowa.
Martyna Miszczak
Psycholog
Ośrodek ESC Ośrodek Leczenia E-Uzależnień
ul. Boguckiego 6/3, 01-502 Warszawa
(esc123(.)net)
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.