Jak zaradzić w życiu aby nie korzystać z silnej osobowości kobiety w związku ? Czy to można tak zara

Jak zaradzić w życiu aby nie korzystać z silnej osobowości kobiety w związku ? Czy to można tak zaradzić aby nie być w podrzędnej relacji z kobietą? Jaki należałoby zawód wykonywać żeby nie korzystać ze wsparcia silnej kobiety? Zeby byc samodzielnym i wtedy dopiero zaprosic kobiete do swojego zycia. Mozna prosic jakies wskazowki na ten temat?

4 odpowiedzi


Każdemu człowiekowi zdarza się szukać wsparcia innych. Nie ma w tym nic złego, wręcz przeciwnie, to jest duża umiejętność. Właśnie po to tworzymy związki i pielęgnujemy wieloletnie przyjaźnie. Jeśli z jakiegoś powodu sprawia Panu dyskomfort sytuacja, w której ta druga strona jest bardziej dominująca proszę zwrócić się do psychologa w celu wydobycia swoich zasobów, w tym pewności siebie. Wykonywany zawód zaś powinien przynosić satysfakcję...

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dość istotne jest określenie swoich własnych oczekiwań co do siebie w związku. Jaki jestem i jaki chcę w relacji być. Jeśli ma Pan obawy co do wejścia w mało satysfakcjonujący związek, proszę omówić to z psychologiem. Bardzo trudno jest na tak dużym poziomie ogólności udzielać trafnych wskazówek.


Nie chodzi o zawód, ale o wewnętrzną siłę i samodzielność. Aby nie czuć się podrzędnym w związku z silną kobietą, powinieneś skupić się na rozwoju osobistym, pracy nad pewnością siebie i osiągnięciu niezależności. Dopiero wtedy, gdy sam będziesz stabilny, będziesz mógł budować zdrową, partnerską relację.

mgr Ewa Adamska

mgr Ewa Adamska

psycholog

Ruda Śląska

Umów wizytę

Dzień dobry, mam wrażenie, że zadaje Pan dwa różne pytania, które pozornie brzmią podobnie. Pierwsze brzmi: „jak nie być zależnym od silnej kobiety?”. Drugie: „jak nie być w podrzędnej pozycji w związku?”. To nie jest to samo. Silna osobowość kobiety sama w sobie nie sprawia, że mężczyzna staje się podporządkowany. Problem pojawia się wtedy, gdy jedna osoba nie wierzy we własną sprawczość, unika odpowiedzialności za swoje decyzje lub oddaje drugiej stronie prawo do decydowania o swoim życiu. Wówczas nawet przy bardzo życzliwej partnerce może pojawić się poczucie zależności. Dlatego nie szukałabym rozwiązania w konkretnym zawodzie. Nie istnieje profesja, która gwarantuje niezależność emocjonalną. Można być przedsiębiorcą, lekarzem, mechanikiem czy dyrektorem i nadal być bardzo zależnym od opinii partnerki. Można też wykonywać zwykłą pracę i jednocześnie być osobą autonomiczną. Jeśli chciałby Pan budować relację partnerską, warto rozwijać przede wszystkim: umiejętność samodzielnego podejmowania decyzji, odpowiedzialność za własne finanse i codzienne sprawy, własne zainteresowania i życie poza związkiem, zdolność wyrażania własnego zdania, nawet gdy ktoś się z nim nie zgadza, tolerancję dla konfliktu i różnicy poglądów. Zwróciłem też uwagę na sformułowanie: „najpierw być samodzielnym, a dopiero potem zaprosić kobietę do swojego życia”. Jest w tym sporo zdrowego myślenia. Dobrze jest wejść w związek nie dlatego, że potrzebujemy kogoś, kto nas uratuje, poprowadzi lub nada sens życiu, ale dlatego, że chcemy dzielić życie z drugą osobą. Jednocześnie uważałbym, żeby nie popaść w drugą skrajność. Nie ma nic złego w korzystaniu ze wsparcia partnerki. Problemem nie jest otrzymywanie pomocy. Problemem jest sytuacja, w której bez tej pomocy nie potrafimy funkcjonować. Dojrzały związek nie polega na tym, że nikt nikogo nie potrzebuje. Polega raczej na tym, że obie osoby są zdolne żyć samodzielnie, ale świadomie wybierają bycie razem. Mam też wrażenie, że za Pana pytaniem może kryć się obawa przed utratą autonomii lub doświadczenie relacji, w której czuł się Pan zdominowany. Jeśli tak jest, to warto pamiętać, że przeciwieństwem zależności nie jest samotność. Przeciwieństwem zależności jest autonomia. Autonomiczny człowiek potrafi powiedzieć zarówno: „poradzę sobie sam”, jak i „przyjmę pomoc, jeśli jej potrzebuję”. To zwykle znacznie lepszy cel niż próba całkowitego uniezależnienia się od innych ludzi.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.