Jak sie uwolnic od cierpien ktore zadal "psycho"-"terapeuta" ? Nie wiem czy w dobrej wierze czy zlej

Jak sie uwolnic od cierpien ktore zadal "psycho"-"terapeuta" ? Nie wiem czy w dobrej wierze czy zlej ale zadal. Prosze o delikatna odpowiedz.

4 odpowiedzi


Terapia jest trudnym procesem. Często konfrontuje nas z obszarami smutku, cierpienia, złości, uwypukla nasze dylematy, konflikty. Nie jest tak, że z każdej wizyty wychodzi się radosnym i szczęśliwym. Jednak najważniejsza w terapii jest relacja i warto to co zaszło omówić z terapeutą. Wspólnie warto przyjrzeć się co właściwie się zadziało w Waszej relacji.

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Dzień Dobry, zachęcam do wizyty u specjalisty, aby szerzej omówić ten problem. Pozdrawiam serdecznie


Przykro mi słyszeć, że doświadczyłeś trudnych emocji w związku z terapią i że spotkałeś się z osobą, która mogła wyrządzić Ci krzywdę. Pamiętaj, że to, co przeżywasz, jest ważne i zasługuje na zrozumienie. Szukaj wsparcia, dbaj o siebie i pozwól sobie na czas, którego potrzebujesz, aby poczuć się lepiej. Twoje zdrowie emocjonalne jest najważniejsze.


Bardzo mi przykro, że ma Pan/Pani takie doświadczenia. Jeśli po terapii pozostało poczucie zranienia, cierpienia czy utraty czegoś ważnego, warto potraktować te przeżycia poważnie i z szacunkiem dla siebie. Nie zakładałabym od razu ani złej, ani dobrej woli terapeuty. Czasami pomoc okazuje się niedopasowana do potrzeb pacjenta, czasami dochodzi do błędów, a czasami trudne tematy zostają poruszone w sposób, na który człowiek nie był jeszcze gotowy. Uwolnienie się od cierpienia zwykle nie polega na przekonaniu siebie, że "nic się nie stało", ale na zrozumieniu, co dokładnie zostało zranione - poczucie bezpieczeństwa, zaufanie, wiara, obraz siebie, relacje czy system wartości. Dopiero wtedy można zacząć odbudowywać to, co zostało naruszone. Proszę dać sobie prawo do własnej oceny tej sytuacji i do przeżywania związanych z nią emocji. Nie musi Pan/Pani od razu wracać do terapii, jeśli nie czuje się na to gotowy(-a). Jednocześnie nie warto zamykać sobie drogi do pomocy tylko dlatego, że jedna relacja terapeutyczna okazała się bolesna. Jeśli będzie Pan/Pani gotowy(-a), warto rozważyć rozmowę z innym psychologiem, który z szacunkiem wysłucha tych doświadczeń. Czasami leczenia wymaga nie tylko pierwotny problem, ale również rana powstała w relacji pomocowej. To także może być ważnym tematem do przepracowania.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.