Jak przekonać babcię do wizyty u psychologa? Kiedyś chodziła na terapię, bardzo jej to pomogło. Obec
3
odpowiedzi
Jak przekonać babcię do wizyty u psychologa? Kiedyś chodziła na terapię, bardzo jej to pomogło. Obecnie sytuacja jest dramatyczna, ataki paniki kiedy wychodzi się z domu choćby do sklepu, napady płaczu, lęk kiedy kurier zapuka do drzwi. Razem z mamą nie raz podejmowalysmy rozmowę z babcią, natomiast jej postawa jest niezmienna - nie pójdę do psychologa, bo nie zrozumie o co mi chodzi i takie gadanie nic nie zmieni połączone z ogromną irytacja, przy każdej próbie podjęcia rozmowy. Niedawno przeszła bardzo trudne chwile związane z jej stanem zdrowia. Bardzo proszę o poradę co robić, żeby pozbierała się psychicznie.
Może warto jest zorganizować wizytę domową? Ona nie chce iść do psychologa, może psycholog przyjdzie do niej?
Można w takim wypadku umówić się na wizytę online ze specjalistą, który ma doświadczenie w pracy z lękiem. Albo wam, jak najbliższym, samym pójść do psychologa po rekomendacje.
Dzień dobry,
przekonanie kogoś do ponownej wizyty u psychologa bywa trudnym wyzwaniem, szczególnie gdy ta osoba zmaga się z lękami i niepokojem. Państwa babcia doświadczyła już terapii w przeszłości i odniosła z niej korzyść, więc warto nawiązać do tego faktu w rozmowie z nią. Przypominanie o poprzednich pozytywnych doświadczeniach może pomóc przełamać jej aktualne obawy. Jednocześnie trzeba uszanować, że niepokój i irytacja, które towarzyszą babci, wynikają z głębokiego poczucia zagrożenia i strachu przed kolejnym wysiłkiem emocjonalnym.
Proszę spróbować porozmawiać z nią w momentach, gdy jest bardziej wyciszona, a lęk nie jest na najwyższym poziomie. Dobrze jest zacząć od uznania jej trudności i przekonania, że rozumiecie jej obawy, zamiast próbować od razu je „obalić” czy udowadniać, że się myli. Można powiedzieć: „Wiem, że to dla Ciebie bardzo trudne i że nie masz teraz siły, żeby zacząć znowu terapię. Pamiętam jednak, że kiedyś już rozmawiałaś z psychologiem i wtedy też na początku się bałaś, a potem bardzo Ci to pomogło”.
Jeżeli obawa dotyczy samego wyjścia z domu, można zaproponować opcję wizyty domowej psychologa lub, jeśli to możliwe technicznie i akceptowane przez babcię, kontakt online. Dla wielu osób, szczególnie w starszym wieku, lęk przed opuszczeniem bezpiecznej przestrzeni może być przytłaczający. Tymczasem sesje internetowe albo konsultacje telefoniczne w obecnych czasach bywają skuteczną i dostępną formą pomocy.
Warto też zachęcać babcię małymi krokami: na przykład zaproponować, by na początek tylko porozmawiała z psychologiem przez telefon, a dopiero później, jeśli poczuje się bardziej swobodnie, umówiła się na konsultację w gabinecie lub w domu. Ważne jest stworzenie atmosfery zrozumienia dla jej lęków, jednocześnie pokazując jej, że ani Pani, ani mama nie bagatelizujecie jej uczuć, ale naprawdę chcecie jej pomóc znaleźć wyjście z obecnej sytuacji.
Jeśli natomiast babcia nie jest jeszcze gotowa na terapię, warto pomyśleć o drobnych ćwiczeniach relaksacyjnych czy oddechowych, które można przeprowadzać w domowym zaciszu. Czasem pomocne bywa również wsparcie psychiatry – jeśli silny lęk i napady paniki utrudniają funkcjonowanie, leki mogą pomóc odzyskać choć część równowagi i otworzyć się na dalszą pomoc psychologiczną.
Proszę się nie zrażać, jeśli początkowa reakcja babci będzie negatywna lub pełna irytacji. Lęk i niechęć do terapii mogą być przejawem poczucia bezradności oraz przekonania, że w jej wieku czy w jej stanie nic już nie zadziała. Zrozumienie i cierpliwość z Waszej strony to kluczowe elementy, by z czasem pomóc jej odzyskać wiarę w możliwość zmiany i poczuć się bezpieczniej.
Pozdrawiam serdecznie,
Psycholog Aleksandra Michalik - FundamentSpokoju.pl
przekonanie kogoś do ponownej wizyty u psychologa bywa trudnym wyzwaniem, szczególnie gdy ta osoba zmaga się z lękami i niepokojem. Państwa babcia doświadczyła już terapii w przeszłości i odniosła z niej korzyść, więc warto nawiązać do tego faktu w rozmowie z nią. Przypominanie o poprzednich pozytywnych doświadczeniach może pomóc przełamać jej aktualne obawy. Jednocześnie trzeba uszanować, że niepokój i irytacja, które towarzyszą babci, wynikają z głębokiego poczucia zagrożenia i strachu przed kolejnym wysiłkiem emocjonalnym.
Proszę spróbować porozmawiać z nią w momentach, gdy jest bardziej wyciszona, a lęk nie jest na najwyższym poziomie. Dobrze jest zacząć od uznania jej trudności i przekonania, że rozumiecie jej obawy, zamiast próbować od razu je „obalić” czy udowadniać, że się myli. Można powiedzieć: „Wiem, że to dla Ciebie bardzo trudne i że nie masz teraz siły, żeby zacząć znowu terapię. Pamiętam jednak, że kiedyś już rozmawiałaś z psychologiem i wtedy też na początku się bałaś, a potem bardzo Ci to pomogło”.
Jeżeli obawa dotyczy samego wyjścia z domu, można zaproponować opcję wizyty domowej psychologa lub, jeśli to możliwe technicznie i akceptowane przez babcię, kontakt online. Dla wielu osób, szczególnie w starszym wieku, lęk przed opuszczeniem bezpiecznej przestrzeni może być przytłaczający. Tymczasem sesje internetowe albo konsultacje telefoniczne w obecnych czasach bywają skuteczną i dostępną formą pomocy.
Warto też zachęcać babcię małymi krokami: na przykład zaproponować, by na początek tylko porozmawiała z psychologiem przez telefon, a dopiero później, jeśli poczuje się bardziej swobodnie, umówiła się na konsultację w gabinecie lub w domu. Ważne jest stworzenie atmosfery zrozumienia dla jej lęków, jednocześnie pokazując jej, że ani Pani, ani mama nie bagatelizujecie jej uczuć, ale naprawdę chcecie jej pomóc znaleźć wyjście z obecnej sytuacji.
Jeśli natomiast babcia nie jest jeszcze gotowa na terapię, warto pomyśleć o drobnych ćwiczeniach relaksacyjnych czy oddechowych, które można przeprowadzać w domowym zaciszu. Czasem pomocne bywa również wsparcie psychiatry – jeśli silny lęk i napady paniki utrudniają funkcjonowanie, leki mogą pomóc odzyskać choć część równowagi i otworzyć się na dalszą pomoc psychologiczną.
Proszę się nie zrażać, jeśli początkowa reakcja babci będzie negatywna lub pełna irytacji. Lęk i niechęć do terapii mogą być przejawem poczucia bezradności oraz przekonania, że w jej wieku czy w jej stanie nic już nie zadziała. Zrozumienie i cierpliwość z Waszej strony to kluczowe elementy, by z czasem pomóc jej odzyskać wiarę w możliwość zmiany i poczuć się bezpieczniej.
Pozdrawiam serdecznie,
Psycholog Aleksandra Michalik - FundamentSpokoju.pl
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.