Jak pokonać paraliżujący strach przed wizyta u lekarza? Chce ratować swoje życie, ale nie mam w niki
3
odpowiedzi
Jak pokonać paraliżujący strach przed wizyta u lekarza? Chce ratować swoje życie, ale nie mam w nikim wsparcia i boje się zrobić ten krok, w ogóle boje się żyć.
Witam,
warto zaznaczyć, że często sami potęgujemy sobie nieprzyjemne emocje. To jak myślimy o tej sytuacji, o jej konsekwencjach, o tym, że sami sobie nie poradzimy - jeszcze bardziej napędza spiralę strachu. Spojrzenie na tę sytuację jak na szansę, mimo że nie należy ona do przyjemnych może zmniejszyć te obawy. Pierwszy krok jest najtrudniejszy. Jest to wyjście poza sferę komfortu, ale tylko w taki sposób dochodzi do rozwoju. Sztuką jest iść do swojego celu wraz ze strachem, który czujemy. Wtedy też najczęściej okazuje się, że nasze wizje były o wiele bardziej dramatyczne i daliśmy sobie w tym doświadczeniu radę, albo mogliśmy liczyć na czyjąś pomoc. Proszę sobie przypomnieć takie wydarzenia, w których rokowała Pani/ rokował Pan, że to się nie uda, nie da Pani/Pan rady, a jednak okazało się zupełnie inaczej. Wiem, że najtrudniej jest zacząć, ale jeśli chce Pani/ Pan innego życia dla siebie to warto wyjść z 'kryjówki' i przekonać się, że nie jest tak źle, jakby można było przypuszczać. Proszę zaufać sobie.
Życzę odwagi i zadbania o siebie. Proszę pamiętać, że bezpłatne wsparcie mogą stanowić psychologowie, psychoterapeuci w Poradniach Zdrowia Psychicznego, Miejskich Ośrodkach Pomocy Społecznej, Ośrodkach Interwencji Kryzysowej. Nie jest Pani/ Pan sam :) Warto sięgnąć po wsparcie.
Trzymam kciuki, pozdrawiam serdecznie
Karolina Saternus
warto zaznaczyć, że często sami potęgujemy sobie nieprzyjemne emocje. To jak myślimy o tej sytuacji, o jej konsekwencjach, o tym, że sami sobie nie poradzimy - jeszcze bardziej napędza spiralę strachu. Spojrzenie na tę sytuację jak na szansę, mimo że nie należy ona do przyjemnych może zmniejszyć te obawy. Pierwszy krok jest najtrudniejszy. Jest to wyjście poza sferę komfortu, ale tylko w taki sposób dochodzi do rozwoju. Sztuką jest iść do swojego celu wraz ze strachem, który czujemy. Wtedy też najczęściej okazuje się, że nasze wizje były o wiele bardziej dramatyczne i daliśmy sobie w tym doświadczeniu radę, albo mogliśmy liczyć na czyjąś pomoc. Proszę sobie przypomnieć takie wydarzenia, w których rokowała Pani/ rokował Pan, że to się nie uda, nie da Pani/Pan rady, a jednak okazało się zupełnie inaczej. Wiem, że najtrudniej jest zacząć, ale jeśli chce Pani/ Pan innego życia dla siebie to warto wyjść z 'kryjówki' i przekonać się, że nie jest tak źle, jakby można było przypuszczać. Proszę zaufać sobie.
Życzę odwagi i zadbania o siebie. Proszę pamiętać, że bezpłatne wsparcie mogą stanowić psychologowie, psychoterapeuci w Poradniach Zdrowia Psychicznego, Miejskich Ośrodkach Pomocy Społecznej, Ośrodkach Interwencji Kryzysowej. Nie jest Pani/ Pan sam :) Warto sięgnąć po wsparcie.
Trzymam kciuki, pozdrawiam serdecznie
Karolina Saternus
Dzień dobry,
Rozumiem, że to, przez co Pani/Pan przechodzi, jest bardzo trudne. Strach przed wizytą u lekarza, zwłaszcza kiedy czuje się, że nie ma w nikim wsparcia, może być naprawdę paraliżujący. Ważne jest jednak, że chce Pani/Pan zrobić ten krok dla swojego zdrowia, i to jest już pierwszy, bardzo istotny krok w kierunku poprawy swojego samopoczucia.
Strach przed wizytą u lekarza jest całkowicie normalny, ale robienie kroków w kierunku ratowania swojego zdrowia to akt odwagi, którym już się Pani/Pan wykazuje, szukając pomocy.
Pozdrawiam.
Rozumiem, że to, przez co Pani/Pan przechodzi, jest bardzo trudne. Strach przed wizytą u lekarza, zwłaszcza kiedy czuje się, że nie ma w nikim wsparcia, może być naprawdę paraliżujący. Ważne jest jednak, że chce Pani/Pan zrobić ten krok dla swojego zdrowia, i to jest już pierwszy, bardzo istotny krok w kierunku poprawy swojego samopoczucia.
Strach przed wizytą u lekarza jest całkowicie normalny, ale robienie kroków w kierunku ratowania swojego zdrowia to akt odwagi, którym już się Pani/Pan wykazuje, szukając pomocy.
Pozdrawiam.
Jest to całkowicie normalne uczucie, pomimo strachu możesz spróbować przygotować się do wizyty np. sprawdzić nr telefonu przychodni, zapisać termin, ustalić o co chcesz zapytać i co powiedzieć. Jeśli zdecydujesz się na wizytę warto wspomnieć lekarzowi, że się boisz: „Bardzo stresuję się wizytami, proszę o wyrozumiałość.”
Pamiętaj, że to rozmowa, nie egzamin. Lekarz jest tam po to, żeby Ci pomóc, nie oceniać. Masz prawo do przerwy podczas wizyty i wyjścia w każdej chwili.
Świadomość, że możesz zatrzymać się, często zmniejsza lęk.
Jeśli czujesz się ze swoim problemem zupełnie sam możesz poprosić kogoś o towarzyszenie podczas wizyty. A jeśli nie masz takiej osoby, rozmowa z profesjonalistą np. psychologiem, psychoterapeutą może dać realne wsparcie.
Pamiętaj, że to rozmowa, nie egzamin. Lekarz jest tam po to, żeby Ci pomóc, nie oceniać. Masz prawo do przerwy podczas wizyty i wyjścia w każdej chwili.
Świadomość, że możesz zatrzymać się, często zmniejsza lęk.
Jeśli czujesz się ze swoim problemem zupełnie sam możesz poprosić kogoś o towarzyszenie podczas wizyty. A jeśli nie masz takiej osoby, rozmowa z profesjonalistą np. psychologiem, psychoterapeutą może dać realne wsparcie.
Podobne pytania
- Mam taki problem "trawienny" od jakiegoś roku miewam wzdęcia i straszne gazy, bardzo smierdzące. Z początku myślałam że mam owsiki ponieważ gdy brałam tabletki na robaki bez recepty to gazy ustepowały i po jakimś czasie znów się pojawialy, robiłam badania na robaki i wyszło że ich nie mam 3 miesiace…
- Od kilku miesięcy zmagam się z dużym lękiem o zdrowie. Boję się różnych chorób, szpitali i osób chorych. Miewam napady paniki spowodowane strachem przed różnymi chorobami. Cały czas odczuwam nieustanny lęk i niepokój. Czasem nie mogę spać po nocach bo rozmyślam o różnych chorobach i że mnie dopadną.…
- Mam 35 lat, dziś mój trzyletni synek kopnął mnie w pierś, która trochę mnie boli najbardziej przy dotyku. Czy istnieje ryzyko, ze coś zrobi się z tego uderzenia? Mam piersi o budowie gruczołowo- tłuszczowej z licznymi torbielami. Pozdrawiam
- Mam niedosłuch, prolem ze zrozumieniem niskich tonów, mam aparat wewnątrzkanałowy. Od kilku dni zauważyłem że coś mi "pika" w uchu, pomyślałęm że elektronika w aparacie. Niestety...drugi dzień chodze bez aparatu i cały czas słyszę w tym uchu: pi, pi, pi, pi z kilku sekundowymi odstępami (3-5 s). Dźwięk…
- Moje pytanie dotyczy perforacji nosa czyli krótko mówiąc dziury w przegrodzie nosowej. Czy można z tym normalnie żyć ? Czy jest ryzyko, ze dojdzie ona do kości i ja uszkodzi ? Mam już wyżej wymieniony problem od 2-3 lat, nie krwawi mi nos, nie przeszkadza w oddychaniu i nie odczuwam dyskomfortu, ale…
- Miałam kontakt z polpasiec a nie przechodziłam osy wietrzniej czy mogę się zarazic
- Mam problem ze swedzaca skora glowy Uzywalam juz wszelakich szamponow i zaden nie pomogl a swiad sie utrzumuje Jakiego szamponu uzywac ?
- Mam 28 lat i zawsze należałam do grona tych "raczej zdrowych", jednakże wszystko do czasu. Po powrocie z ostatniego kontraktu (praca na statku) na moich łydkach i w zgięciach kolan pojawiły się żylaki. Słyszałam o skleroterapii i jej odmianach więc, przyznam szczerze, nie przejęłam się zbytnio, tym bardziej,…
- Czyli najlepiej odstawić seronil na czas kuracji? Czy meridia w jakiś sposób ma działanie podobne do seronilu? Leczę seronilem nerwice, boje się nawrotu lęków po odstawieniu ale redukcja apetytu jest równie istotna z powodu wagi .
- Wraz z mężem zmagamy się z problemem niepłodności. Ostatnio mąż wykonał rozszerzone badanie nasienia (oceniające ogólne parametry nasienia i dodatkowo oceniające budowę plemników oraz proporcję między uszkodzonymi a sprawnymi) które pokazało dobre wyniki, jednak mój lekarz stwierdził że skoro mąż ma…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.