Jak pokonać kompleksy i strach przed terapią?

Od paru lat walczenie z kompleksami jest moją walką z wiatrakami”. Byłem już u wielu psychologów. Uczestniczyłem w wielu terapiach indywidualnych, jak i grupowych. Niestety, na niewiele się one przydały. Nie jestem pewien siebie. Widzę, że jestem coś wart, jednak, kiedy muszę się dobrze zaprezentować w pracy bądź w towarzystwie innych to paraliżuje mnie strach. Czy powinienem znowu pójść na terapię?

6 odpowiedzi


Witam, zalecałabym konsultację z lekarzem psychiatrą w kierunku fobii społecznej, następnie pracę z psychoterapeutą w zaleconym przez psychiatrę podejściu, prawdopodobnie wskazana byłaby terapia poznawczo behawioralna bądź behawioralna. Proszę się nie zniechęcać dotychczasowymi doświadczeniami, bo sceptycyzm może osłabić efekty przyszłych działań, bardzo cenne jest że jest Pan gotów i chce o siebie zadbać. Serdecznie pozdrawiam i życzę powodzenia, KRN

Szukasz psychologa?

Pierwsza sesja wprowadzająca za darmo z Terapia by ZnanyLekarz

Wypełnij formularz
Znajdź eksperta

Myślę, że tak. Rozumiem, że na poziomie racjonalnym wie Pan, że jest wartościowy, ale nie czuje tego. Często tak się dzieje. Zmiana musi nastąpić na poziomie emocjonalnym, a do tego z całego serca polecam terapię schematu.


Odpowiedź na postawione pytanie nie jest prosta. Psychoterapia to długi proces i niejednokrotnie wieloletni. Czasami z danym psychoterapeutą można przerobić tylko określony etap, tylko tyle i ani kawałka więcej. Wielokrotnie pracowałem z osobami, które przychodziły do mnie, bo niebyły zadowolone z rezultatów poprzednich terapii. Nie mnie jest oceniać ich skuteczność, tym bardziej nie mając wglądu w proces. Pacjent może mieć poczucie klęski, zmarnowanego czasu, ale jeśli jest wiele spustoszeń w przeszłości, wiele energii pójdzie na zmarnowanie, zanim zacznie się dobra zmiana. To jak budowanie domu na bagnach. Trzeba dobrze osadzić fundament, żeby się nie zapadł, potrzebna na to dużo materiału. Bycie u wielu psychologów i "przerobienie" kolejnych z pewnością nie rozwiąże problemów. Musi Pan komuś zaufać, nawet jeśli psychoterapia na pierwszy rzut oka dobrze nie rokuje. Musi Pan zaufać sobie, drugiemu człowiekowi i procesowi, w którym obaj się znajdziecie. Psychoterapia to naprawdę ciężka praca - orka na ugorze, dlatego życzę wytrwałości i hartu ducha, Dominik Gebler


Witam Pana, wydaje mi się że warto spróbować ponownie i umówić się na konsultację do psychoterapeuty. Niestety nic Pan nie pisze o tym w jakim podejściu były poprzednie terapie i z jaką częstotliwością odbywały się sesje. Z tego co Pan pisze problem dotyczy braku pewności siebie. To dość ogólny opis. W toku terapii klient/pacjent odkrywa co wyzwoliło takie a nie inne widzenie siebie i co ukrywa się w strachu przed innymi ludźmi. To jest pierwszym krokiem do wyzwolenia się z nieadekwatnego poczucia strachu w relacjach z otoczeniem. Pozdrawiam Magdalena Staszewska


Witam, wydaje się, że tak. Mało informacji Pan napisał o długości odbytych terapii, częstotliwości spotkań. Być może, tak jak Pan nie widzi skuteczności poprzedniej pomocy, także niedostępne jest zobaczenie zmian w sobie. A być może pewne wewnętrzne obszary nie były gotowe na zmiany. Trudno jednoznacznie odpowiedzieć. Terapia to długi proces, niejednokrotnie wydawało by się, że stoi się w miejscu, zmiany potrzebują czasu i przestrzeni. Bezpieczna relacja terapeutyczna jest w stanie odkryć to co w ukryciu nas niszczy. Zalecam spotkanie z terapeutą, podjęcie psychoterapii a także życzę cierpliwości i wiary..w siebie. pozdrawiam, Kinga Jaromińska


Dzień dobry. To rzeczywiście zastanawiające, że uczestniczył Pan w wielu różnych terapiach, w Pana ocenie, bez efektu. Nasuwają mi się w związku z tym różne pytania. Są różne rodzaje psychoterapii. Czy uczestniczył Pan w terapiach krótko czy długoterminowych? Jeśli w krótkoterminowych to może nie są to formy które Panu akurat pomogą. Czy każdą z tych terapii Pan kończył czy przerywał nie widząc efektów? Ponieważ wiem tylko, że Pana głównym problemem jest strach którego źródeł może być bardzo wiele trudno mi postawić diagnozę i poradzić jaką forma pomocy jest Panu potrzebna. Proponuję pójść na konsultację psychologiczną i wspólnie obejrzeć problem oraz to dlaczego w realizowanych wcześniej terapiach nie udało się uzyskać poprawy. Pozdrawiam Barbara Tubielewicz

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.