Egzystencja. Tak nazwałbym swoje "życie", nie czuję żebym była komukolwiek potrzebna. Nie mam znajom
2
odpowiedzi
Egzystencja. Tak nazwałbym swoje "życie", nie czuję żebym była komukolwiek potrzebna. Nie mam znajomych- chyba odtrąciłam wszystkich postawą (co u Ciebie?) - bez zmian, beznadziejnie. Czuję się samotna, pustkę, poczucie beznadziejności, nie wierzę w siebie, nie potrafię zbudować związku- wszystkich odrzucam prędzej czy później. Myślałam, że jestem chora na tarczycę, badania wyszły dobrze, lekarz pierwszego kontaktu zasugerował, że może spróbujemy zastosować lek mozarin- uczucie ucisku w gardle ustąpiło (ciężko było mi przełknąć ślinę). Powinnam stosować ten lek codziennie, stosuję go w kratkę. Czy to, że lubię sex może oznaczać, że szukam po prostu bliskości z drugą osobą? Kiedy czuję jakiekolwiek odrzucenie wycofuję się... Nie bardzo wiem jak się "ratować"- proszę o podpowiedź co zrobić...
Egzystencja - to odpowiednie słowo. Nie jako ocena Pani życia ale sposób opisywania go. Egzystencjalizm już dawno temu zaproponował spojrzenie na nasze życie jako na proces trudny, pełen lęku, bezsensowny, bolesny i raniący. Ale opis ten daje obiecuje też pomoc, nadzieję na pełniejsze, bardziej satysfakcjonujące i odpowiedzialne życia!
Według egzystencjalistów w życiu świadomym stajemy wobec czterech podstawowych egzystencjalnych problemów: śmierci, bezsensu, samotności i wolności.
Świat, kultura, wychowanie nie wyposażają nas w narzędzia radzenia sobie z nimi. I dlatego dodatkowo cierpimy.
Gotówem zaproponować taką ocenę - to co Pani przeżywa, to nie choroba a egzystencjalne niepokoje mogące też manifestować się objawami somatycznymi.
Proszę podjąć psychoterapię. Najlepiej nie dynamiczną, psychoanalityczną czy poznawczo behawioralną. Bardziej wskazane to egzystencjalna, mindfulness, narracyjna, systemowa.
Odwagi! Jeśli ktoś tak przeżywa świat jak Pani to oznacza, że ma duże zasoby, możliwości autorefleksyjnego namysłu i zbudowania satysfakcjonujące życia.
Według egzystencjalistów w życiu świadomym stajemy wobec czterech podstawowych egzystencjalnych problemów: śmierci, bezsensu, samotności i wolności.
Świat, kultura, wychowanie nie wyposażają nas w narzędzia radzenia sobie z nimi. I dlatego dodatkowo cierpimy.
Gotówem zaproponować taką ocenę - to co Pani przeżywa, to nie choroba a egzystencjalne niepokoje mogące też manifestować się objawami somatycznymi.
Proszę podjąć psychoterapię. Najlepiej nie dynamiczną, psychoanalityczną czy poznawczo behawioralną. Bardziej wskazane to egzystencjalna, mindfulness, narracyjna, systemowa.
Odwagi! Jeśli ktoś tak przeżywa świat jak Pani to oznacza, że ma duże zasoby, możliwości autorefleksyjnego namysłu i zbudowania satysfakcjonujące życia.
Witam. Proszę koniecznie zgłosić się na wizytę do psychiatry. Z opisu wynika, że na pewno bardzo potrzebuje Pani pomocy, zarówno farmakologicznej (leki przeciwdepresyjne należy stosować systematycznie, a więc w oczekiwaniu na wizytę trzeba regularnie, codziennie przyjmować Mozarin), jak i psychoterapii, gdyż prawdopodobnie problemy z funkcjonowaniem społecznym wynikają z zaburzeń osobowości. Leczenie skojarzone: farmakoterapia + psychoterapia powinno przynieść dobre efekty. Pozdrawiam.
Podobne pytania
- Moim największym problemem jest z pozoru banalne złamane serce. Poczucie zażenowania, rozczarowania, krzywdy, wstydu i żalu do samej siebie również. Nie umiem pogodzić się, że człowiek któremu poświęcam aż tak wiele potraktował mnie w taki sposób. Czy to jest problem i rana, którą jakikolwiek psycholog…
- Moje 5letnie dziecko od czwartku przyjmuje antybiotyk 2razy dziennie po 5ml zinat bo ponoc ma angine bez wysokiej temperatury lekkim katarem ale od wczoraj ma kaszel,co kilka minut kaszle,wcxoraj byl suchy,męczący...do recepty byl dodany ambrosol do godz 16,,dzis jest juz kaszel inny troszke mokry,ale…
- Mój problem to słaby wytrysk zaburzenia potencji. Jakieś 1,5 , 2 lata temu mogłem uprawiać seks do nawet 8 razy pod rząd dziś nie mogę nawet 1 raz słaby mam wywód ciężko mi się poświęcić jak już ustanie to zaraz opada chyba że stymuluje to ale to i tak nie jest pełny wywód gdy fantaziuje też mi nie staje…
- Mam problem z mezem. Jest pedantykiem i pesymista. Wszystko i wszystkich krytykuje a w szczególności mnie. Ostatnio jego samopoczucie jest szczegolnie zle, nie ma checi do zycia, nic go nie cieszy. Ciagle mowi ze mam balagan w domu a każdy kto przychodzi to mowi ze u mnie mozna z podlogi jesc taki jest…
- Jakiś czas temu zauważyłam u swojego 3,5letniego synka na paznokciu na nodze ciemny, pionowy pasek na długości całego paznokcia. Pasek nie jest ciemny( jasno brązowy), dodam że syn nigdzie się nie uderzył, ani nie zbił paznokcia. Kilka dni temu byłam u pediatry z tym problemem. Niestety Pani doktor mnie…
- Prosze o rade jak postepowac z osoba ktora stracila chęć do Życia. Konkretnie to chodzi o mojego meza: wszystko widzi w czarnych barwach, wszystkich krytykuje, nic go nie cieszy! Chocbym niewiem jak sie starala on i tak znajdzie cos co jest nie tak (jest pedantykiem). Wystarczy ze dziecko zostawi zabawke…
- Od 2 miesięcy uprawiam seks, jednak cały czas po odbyciu stosunku krwawię przez 2-3 dni oraz boli mnie podbrzusze(przez pierwszy dzień ból jest nie do zniesienia), czy to jest normalny objaw? jeżeli nie, to o jakiej chorobie może to świadczyć? Dodam jeszcze ze mój chłopak nie może do końca we mnie wejść…
- Mam pytanie odnośnie cery naczynkowej. Od dawna pojawia mi się rumień na policzkach. Mam jednak cerę mieszaną, tlustą w strefie T. Sklonności do wyprysków. Na policzkach mam rozszerzone pory i zaskórniki. Nie wiem jak z nimi walczyć, ponieważ gdy zastosuję coś oczyszczajacego, piecze mnie twarz i zwiększa…
- Mam 27 lat. Od ponad 3 lat staramy się z mężem o dziecko. W trakcie okazało się, że mąż ma słabą morfologię nasienia a ja mam endometriozę III stopnia. Po 4 miesiącach od laparoskopii udało mi się zajść w ciążę po pierwszej inseminacji. Ciąża z początku przebiegała idealnie, badania genetyczne i test…
- Z powodu chorej prostaty budzę się 3 razy w nocy, aby oddać mocz co mnie bardzo irytuje i odczuwam z tego powodu dyskomfort. Lekarz urolog rozpoznał u mnie powiekszoną prostatę (PSA 3,9) i przypisał DALFAZ UNO 10 mg w dawcw raz dziennie na noc, który przyjmuję od 2 miesięcy. Leczę się również na depresję.…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.