Dzień dobry.Mój związek małżeński trwał 20 lat.Przez ten czas przyzwyczaiłem się do pewnego zachowan
4
odpowiedzi
Dzień dobry.Mój związek małżeński trwał 20 lat.Przez ten czas przyzwyczaiłem się do pewnego zachowania żony.Podczas zwykłych różnic zdań dochodziło z jej strony do agresji,wybuchu paniki i strasznych wyzwisk.Jeśli zamykałem się w swoim pokoju przychodziła tam aby jeszcze bardziej wyładować emocje.Po czym zaczynała płakać i przepraszać.Twierdziła że nie pamięta słów które wypowiadała.Przez ostatnie pół roku kłótnie się nasiliły do 1 w tygodniu.Ostatnio żona kazała mi się wyprowadzać i tak zrobiłem.Wniosła sprawę o rozwód i założyła niebieską kartę mimo że to ona była agresorem.Opowiada wszystkim jaki jestem zły .Poniża przed znajomymi wygadując głupoty na mój temat.Mieszkamy teraz osobno.Wyprowadziłem się.Teraz ona piszę, że chce być moim przyjacielem,że mogę jej ufać itp.Wysyła piosenki .Proszę o pomoc .Jak nazywa się naukowo takie odpychanie i przyciąganie partnera.
Opisał Pan tylko niewielki „kawałek” bardzo długiego związku. Pyta Pan o naukową „nazwę” problemu żony. Choć opisane zachowania partnerki mogłyby pasować np. do osoby z osobowością histrioniczną lub borderline, jednak zdecydowanie nie jest to diagnoza i wszelkie próby nazywania problemu na podstawie krótkiego opisu uważam za bezcelowe, a także nie fair. Może bardziej wartym zastanowienia jest to, dlaczego Pan chciałby uzyskać taką odpowiedź. Być może wynika to z chęci lepszego zrozumienia żony, ale także samego siebie? Po przeczytaniu opisu, wyobrażam sobie, że przeżywa Pan różnego rodzaju emocje: złości, żalu, rozczarowania, zmieszania i z pewnością lista jest znacznie dłuższa. Przytoczone sytuacje świadczą również o tym, że był pan niesprawiedliwie traktowany. Sugeruję kontakt z terapeutą, który mógłby Pana wesprzeć w obecnej sytuacji oraz wspólnie z którym mógłby Pan lepiej poznawać samego siebie.
Dzień dobry, w sytuacji konfliktu możemy mieć do czynienia z wieloma mechanizmami psychologicznymi, które trudno zdiagnozować bez bezpośredniej konsultacji. Z Pana opisu wynika, że sprawa dotyczy Państwa relacji i blisko 20-letniego małżeństwa, stąd też zachęcam do próby konsultacji lub mediacji partnerskiej. W innym wypadku możemy jedynie dociekać hipotez, które na nic się nie zdadzą, jeśli we wspólną sprawę nie zostanie włączona strona, której to także dotyczy. Jestem przekonana, że taka konsultacja może przynieść odpowiedzi na wiele pytań, pomóc Państwu na nowo ułożyć relację lub stosunkowo łagodnie przejść przez proces rozwodu. Jeśli natomiast Pana żona kategorycznie odmówi podjęcia udziału w terapii, gorąco zachęcam do poszukania indywidualnego wsparcia tylko dla Pana, podczas którego dowie się Pan między innymi, jak radzić sobie z opisanymi przez Pana sytuacjami. Pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego, Katarzyna Sekuła
Po przeczytaniu Pana wypowiedzi również nasunęło mi się pytanie, na które zwrócił uwagę mój kolega. Tak naprawdę o motywy jakimi Pan się kieruje.
W swojej prośbie o pomoc nie skupił Pan się na ratowaniu związku a bardziej na zdiagnozowaniu żony. Jednak każde zachowanie wynika z czegoś. Pisze Pan o związku dwudziestoletnim i o pewnych wypracowanych już sposobach zachowań. Żona prezentuje zachowania bardzo dynamiczne i tak jak Pan je nazywa – agresywne, Pan również prezentuje zachowania, które w odbiorze żony mogą być nieakceptowalne. Być może zbyt wielka pasywność czy wychodzenie do innego pokoju jest formą Pana bezradności i odrzucenia, a zachowania żony są po prostu głosem zwrócenia na siebie uwagi. Piszę o tym, żeby zwrócił Pan uwagę również na swoje sprawstwo w tej relacji. Tak naprawdę oboje Państwo w tym związku małżeńskim przegraliście. Oboje straciliście piękne lata wspólnego życia i oboje jesteście zranieni. Odbudowywanie relacji będzie trudne i długotrwałe. Jeżeli zaś zdecydują się Państwo na rozstanie, to budowanie nowych relacji w nowych związkach w przyszłości bez przepracowania z psychologiem obecnej sytuacji, będzie również trudne, bo obarczone tymi trudnymi doświadczeniami. Pozdrawiam , Marzena Mandziej
W swojej prośbie o pomoc nie skupił Pan się na ratowaniu związku a bardziej na zdiagnozowaniu żony. Jednak każde zachowanie wynika z czegoś. Pisze Pan o związku dwudziestoletnim i o pewnych wypracowanych już sposobach zachowań. Żona prezentuje zachowania bardzo dynamiczne i tak jak Pan je nazywa – agresywne, Pan również prezentuje zachowania, które w odbiorze żony mogą być nieakceptowalne. Być może zbyt wielka pasywność czy wychodzenie do innego pokoju jest formą Pana bezradności i odrzucenia, a zachowania żony są po prostu głosem zwrócenia na siebie uwagi. Piszę o tym, żeby zwrócił Pan uwagę również na swoje sprawstwo w tej relacji. Tak naprawdę oboje Państwo w tym związku małżeńskim przegraliście. Oboje straciliście piękne lata wspólnego życia i oboje jesteście zranieni. Odbudowywanie relacji będzie trudne i długotrwałe. Jeżeli zaś zdecydują się Państwo na rozstanie, to budowanie nowych relacji w nowych związkach w przyszłości bez przepracowania z psychologiem obecnej sytuacji, będzie również trudne, bo obarczone tymi trudnymi doświadczeniami. Pozdrawiam , Marzena Mandziej
Czy diagnozowanie partnerki pomoze Panu w komunikacji z nia? Warto zapytac sie siebie o swoje cierpienie i zadbac o siebie. W stabilizacji bedzie Panu latwiej wspierac partenerke niz w diagnozowaniu.
Podobne pytania
- hej mam pytanie czy przez prejakulat w najprawdopodobnie dni nie plodne mozna zajsc w ciaze? (22 dzien cyklu) plus czlonek nie byl w pochwie tylko mozliwe ze byl na palcach wprowadzonych do pochwy. Czlonek nie byl stymulowany reka ani niczym tylko poprawiany
- Czy badanie drożności jajowodów jest bezpieczne w przypadku jeżeli kobieta posiada tylko jeden jajowód ( drugi usunięty w wyniku ciąży pozamacicznej)?
- Po zabiegu wstrzyknięcia toksyny botulinowej w zmarszczki poprzeczne czoła wykonanym przez lekarza pojawił się u mnie obrzęk powiek, który znika dopiero w drugiej połowie dnia. Pomimo wygładzonych zmarszczek wyglądam i czuje się niekomfortowo i chce jak najszybciej "pozbyć" się efektu działania botoksu,…
- Witam . Dnia 27.10.2022 miałam wizytę u chirurga który nacinał mi ropnia okołoodbytniczego z ropnia została usunięta ropa , zostało wypłukane i umieszczony sączek . Lekarz powiedział że z rany będzie lecieć bardzo dużo ropy lecz było inaczej i wyleciało tylko troszkę dnia 28.10.2022 miałam wymianę sączka…
- Czy przy wkladce domaciczna mirena mozna xhodzix na zajexia ems Z tego co wiem to wkladka nie jest miedziana
- Dzień dobry, od dłuższego czasu występują u mnie takie objawy jak: pocenie się dłoni, drżenie nóg, rąk, zawroty głowy, bardzo mocne bicie serca, bóle mięśni, dodatkowo cały czas utrzymujący się strach, niepokój, brak koncentracji. Proszę o podpowiedź, jakie badania powinnam zrobić ? Dodam, że okropnie…
- Witam, mam pytanko odnośnie tabletek antykoncepcyjnych Slinda (jednoskładnikowe). Ponad miesiąc temu wzięłam escapelle. Dostałam okres w zeszłym tygodniu, zauważyłam to rano przed 6:00 jak wstałam. Wzięłam pierwszą tabletkę z blistra ok godziny 21:00( Teraz biorę ok 18:00). I tutaj moje pytanie; czy…
- Dzień dobry proszę o poradę w sprawie działania po antybiotyku miałam opryszczkę okolic intymnych, która wyleczyłam. Jednak nadal utrzymuje się swędzenie i ból warg sromowych do tego dochodzi mała wydzielina jak mogę sobie pomóc? Dodam że nie współżyłam przez długi czas i dbam bardzo o higienę.
- Czy po miesiącu pracy w hucie żelazostopów mogę nabawić się pylicy krzemionkowej?
- Witam Mam podejrzenie alergii i dostałam skierowanie do alergologa. Czy można wykonać testy alergiczne skórne na wytatuowanej skórze? Jeśli nie, to czy można wykonać testy na alergie w inny sposób np z krwi?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.