Zapraszam na comiesięczne spotkania z psychoanalizy Lacanowskiej.
Dowiedz się więcej30/03/2026
Udzielam konsultacji i pracuję jako psycholog,również w podejściu psychoanalizy Lacanowskiej.
Posiadam wiele lat doświadczenia pracy w instytucji i prywatnej praktyce, z dorosłymi oraz z młodzieżą.Zgłaszają się do mnie osoby cierpiące na długotrwałe trudności w życiu związane z lękiem, relacjami miłosnymi, rodzinnymi, społecznymi w środowisku zawodowym, problemami emocjonalnymi i psychicznymi, z poczuciem utraty, pustki, bezsensu i braku celu w życiu, oraz z trudnościami ze snem.
Kluczem do odpowiedniego rozpoznania tych problemów jest wnikliwe wysłuchanie osoby cierpiącej w celu ustalenia nie zawsze oczywistych i naocznych przyczyn jej dyskomfortu i cierpienia w życiu.
Moje wieloletnie doświadczenie pracy jest wsparte analizą własną, w Polsce i we Włoszech ,która utwierdziła moje pragnienie i gotowość pracy z osobą cierpiącą.
Wraz z wiedzą teoretyczną, przejście własnej analizy pozwoliło mi na szczegółowe poznanie psychiki, jej funkcji, mechanizmów i procesów, które zachodzą w człowieku. W efekcie, wnikliwe wysłuchanie w oparciu o zaufanie w naszej pracy prowadzi do rozpoznania przyczyn problemów psychicznych i emocjonalnych, o których mówi cierpiąca osoba i do odpowiedniego potraktowania jej trudności i symptomów z jakimi boryka się w życiu.
Posiadam tytuł magistra psychologii Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Uczestniczę w pracach seminaryjnych na temat kliniki oraz w zajęciach organizowanych przez Szkołę Włoską „Scuola Lacaniana di Psicoanalisi del Campo Freudiano” i Instituto Freudiano. Jestem w superwizji.
Zapraszam na comiesięczne spotkania z psychoanalizy Lacanowskiej.
Dowiedz się więcej30/03/2026
Akceptowana
27 opinii
Sprawdzamy wszystkie opinie. Moderujemy je zgodnie z naszymi zasadami, dowiedz się więcej o opiniach i sposobie obliczania gwiazdek na Dowiedz się więcej Dowiedz się więcej o opiniach
Polecam spotkania/terapię z P. Agnieszką. Rozmowy z Panią Psycholog pomogły mi zrozumieć siebie i dały narzędzia do stawiania granic.
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję Pani.
Na psychoanalizę do Pani Agnieszki uczęszczam od ponad dwóch miesięcy. Odczuwam zmianę w swoim świecie wewnętrznym, w reakcjach na codzienne wyzwania: jestem spokojniejsza, odnajduję w sobie nowe zasoby. Cotygodniowe spotkania w pięknym, zacisznym gabinecie są dla mnie ważnym wsparciem. Cieszę się, że zdecydowałam się na psychoanalizę i że znalazłam tak empatyczną i zaangażowaną Psychoanalityczkę.
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję
Zdecydowanie polecam. Byłem sceptycznie nastawiony do terapii, jednak Pani doktor podeszła do mnie bardzo profesjonalnie i poczułem, że rzeczywiście jej potrzebuję. Pani Agnieszka wykazuje się empatia i zrozumieniem. Nie naciska, ale kieruje rozmowę na odpowiednie tory przez co sesja przebiega w sposób naturalny i pozostawia z nowym punktem widzenia i kolejnymi rzeczami do przemyślenia
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję za opinię.
Pani magister trafnie diagnozuje problem i pracuje nad nim . Polecam
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję.
Jestem zadowolona bo Pani Psycholog słucha mnie uważnie i na tej podstawie wysnuwa wnioski co daje mi poczucie zaangażowania z jej strony.. bardzo jestem za to wdzięczna
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję Pani za opinię.
Polecam Panią Agnieszkę z całego serca. Chodziłem rok czasu na terapie i naprawdę dało mi to duzo aby zrozumiec wiele rzeczy a przedewszystkim wiele mogłem przemyśleć. Co mi sie bardzo spodobało to to ze Pani Agnieszka nie doradza , nie mowi co mamy robic ...poprostu (zatrzymujemy sie ) i w pewnym momencie zastanawiamy sie nad tym o czym opowiadamy. Dodam ze to był mój pierwszy raz u Psychologa , a na poczatku wcale nie było łatwo ta cisza... nie wiedziałem od czego zacząć ,a pozniej jakos samo szło. Czytając inne opinie to mam wrazenie ze kazdy idzie do Psychologa po to aby mu powiedział jak ma żyć i co ma robić, ale tu przeciez nie o to chodzi. Polecam i będę polecać. Powodzenia.
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję
Profesjonalnie i skutecznie. Jestem bardzo zadowolony po pierwszej wizycie
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję
Byłam u pani psycholog jakiś czas temu. Niestety pani tylko wysłuchała moich problemów ale nie powiedziała jak sobie z nimi radzić. Jest mi przykro z tego powodu, bo myślałam że wyjdę z gabinetu spokojna i bardziej zdeterminowana, a wyszłam rozczarowana i zasmucona . Przebieg sesji też był dla mnie bardzo nieprzyjemny, bo często następowała nieprzyjemna cisza i atmosfera była bardzo niekomfortowa . Pieniądze poszły w błoto.. Nie polecam…
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Ma Pani rację w kontekście Pani rozczarowania.Problemy z jakimi Pani się zgłosiła, są tym z czym spotykam się w codziennej praktyce. Oczekiwanie, że psycholog w ciągu jednej sesji odmieni efekty naszego emocjonalnego życia jest najbardziej naturalnym oczekiwaniem z jakim zwraca się każdy poszukujący pomocy.Dlatego moment ciszy lub milczenia służy do tego aby usłyszeć w swoim zażaleniu i narzekaniu co potencjalnie mogło być przyczyną tego z czym Pani przyszła. W tym kontekście dawanie rad miałoby odwrotny skutek i byłoby przykryciem przyczyn cierpienia, które wręcz powinny być skonfrontowane w procesie terapeutycznym.
Pozdrawiam
Pani Agnieszka rozpoznała juź na pierwszej wizycie moj wewnetrzy konflikt, ktorego nie bylem świadom. Po kilku spotkaniach moj stan psychiczny sie uspokił. Zdecydowanie polecam, przyznam że do wizyty podszedlem z dużą rezerwa.
mgr Agnieszka Szewczyk Alksnin
Dziękuję za opinię.
Nie czułam zaangażowania, ani chęci pomocy. Spotkania całkowicie neutralne w moim odczuciu, nic nie wniosły w moim przypadku.
4 odpowiedzi udzielonych przez lekarza na pytania pacjentów na ZnanyLekarz.pl
w kwietniu 2022 roku zostałem wykorzystany W 2018 roku zdradziła mnie dziewczyna a dwie z warsztatów odrzuciły moje uczucia. mama pracuje w szkole podstawowej jako nauczyciel wspomagający i musżę sobie sam poradzić a na ojca nie mam co liczyć już bo tylko też ode mnie wymaga a jestem niepełnosprawny ponieważ choruje na zaburzenie aspergera które dla mnie jest piekłem .mam 26 lat i ostatni raz się całowałem w sylwestra 2018 roku ponieważ zostałem zaproszony na sylwestra przez tę dziewczynę która mnie oszukała. ojciec ma nową kobietę i walczę ze sobą że najpierw mówię że jej nie lubię a później ją uwielbiam. pracy nie znalazłem żadnej ani do tej pory nie miałem kontaktu z żadną dziewczyna a wszyscy wokół mnie już kogoś mają. nie umiem sobie z tym poradzić szukałem wsparcia wszędzie chciałem naruszenie nietykalności i swoje problemy zgłosić do jakiejś fundacji która zajmuje się osobami z moim schorzeniem a takiej nie znam i nie znam żadnej szkoły w pobliżu w której czułbym się bezpiecznie żebym też poznał osoby z moim schorzeniem psychiatrycznym a bardzo bym chciał kogoś takiego poznać a nawet i normalną dziewczynę .czy jest szansa że po 3 upokorzeniach miłosnych będzie jeszcze szansa na znalezienie odpowiedniej osoby w moim życiu i mimo 26 lat bo bardzo chciałbym aby ta osoba pokochała moją chorobę i zaakceptowała mój wygląd.
Oczywiscie, ze jest szansa. Wiele osob koncentruje sie na swoich slabych " stronach a nie zauwaza rowniez korzysci z przebywaniem w ich towarzystwie.
Jestem pogubiony. Jestem z moją dziewczyną w związku już prawie rok. Bardzo ją kocham, czuję że ona mnie też, lecz niestety ma dużo problem z opanowaniem negatywnych emocji w sobie. Z rozmów które z Nią prowadziłem, byłem w stanie wywnioskować, że ma bardzo niskie poczucie własnej wartości, a jednocześnie stara się ciągle dążyć do jakiejś perfekcji, której sama nie jest w stanie określić czym jest. Przez długi czas w naszym związku układało się bardzo dobrze, lecz momentami dziewczyna zaczęła zwracać mi uwagę na różne moje zachowania, lecz były to bardziej zachowania w stylu czepiania się, niż dojrzała rozmowa na temat jakichś konkretnych przewinień. Pojawiły się też uwagi odnośnie mojego ciała. Zauważyłem, że działo się to głównie przez ostatni miesiąc, od kiedy dziewczyna zaczęła kolejny rok studiów, ale była zmuszona do wzięcia dziekanki na innych studiach. Wtedy wydaje mi się iż zaczęła popadać w dołka, co przełożyło się na jej samopoczucie. Na początku października była sytuacja, w której moja dziewczyna się wystraszyła i rzekomo chciała zakończyć związek, ale zaraz po rozmowie że przecież z dnia na dzień takie decyzje są specyficzne, skoro dzień wcześniej się spędza wspólnie super czas, fizycznie i psychicznie (też nie tylko dzień wcześniej, ale i dłużej). Dzień później dziewczyna mnie przeprosiła i przyznała, że ma problem z emocjami, które ją osaczają, a kiedy czuje się dziwnie i nie wie co ma robić, to ucieka, zamiast próbować się bliżej związać i porozmawiać o tych problemach. Kolejny miesiąc był ogólnie bardzo fajny między nami, ale widziałem że dziewczyna czasami chodzi smutna. Chciałem z nią rozmawiać, obiecała ona też i to z jej własnego pomysłu, że pójdzie do psychologa i porozmawia o tym wszystkim co się z nią dzieje. Dwa dni temu, po poniedziałku, który spędziliśmy razem, a dziewczyna była bardzo wesoła, nadszedł wtorek. Kolejny raz, dziewczyna zapłakana, mówi że nigdy się tak dziwnie nie czuła i że nie chce mnie ranić dalej swoim zachowaniem i czy nie będzie lepiej się rozstać. Oczywiście wsparłem ją sobą, ale też miałem na uwadze swoje zdrowie psychiczne i to, że kolejne takie zachowanie, a także to co działo się wcześniej ma na mnie negatywny wpływ. Porozmawiałem z nią, wsparłem, powiedziała że jest pogubiona, że jej koleżanki się zaręczają, a my się docieramy nadal (jesteśmy ze sobą mniej niż rok...). Poprosiła że chce wieczorem być sama, żeby się uspokoić i wszystko przemyśleć, ja jej powiedziałem twardo, że jak się uspokoi to na spokojnie porozmawiamy i znajdziemy pomoc dla niej. Na ten moment jest czwartek, wczoraj dziewczyna się nie odezwała, dzisiaj na razie też, a ja siedzę zaniepokojony, bo bardzo ją kocham i chcę jej pomóc, ale z drugiej strony też nie chcę by taka sytuacja miała miejsce po raz kolejny. Co powinienem teraz zrobić? Odezwać się do niej? Dać jej czas? Pomocy, ja też mam dołka już od tego wszystkiego i nie mogę się na niczym skupić :(
Nie mozna jednoznacznie stwierdzic czy sie odezwac czy nie. Bardzo wazne jest miejsce jakie Pan zajmuje w zwiazku. Kazda reakacja przyniesie konsekwencje, swiadomosc tego pomoze Panu w opanowaniu chwilowo emocji, ktore sa wywolywane przez kontakt z emocjami partnerki. Dobrze by bylo aby Pan lub pani bardziej poznali zrodlo niepokojow emocjonalnych, gdyz niskie poczucie wlasnej wartosci to tylko wierzcholek gory lodowej.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.