Dzień dobry! Mam prawie 18 lat. Masturbuję się codziennie od kilku lat. Czy jest to normalnie czy
4
odpowiedzi
Dzień dobry!
Mam prawie 18 lat. Masturbuję się codziennie od kilku lat. Czy jest to normalnie czy jest to powód do niepokoju? Codziennie wieczorem chce mi się masturbować. Mogę jeśli chcę nie robić tego jakieś kilka dni ale potem już nie mogę po prostu wszystko kojarzy mi się z seksem i muszę to zrobić. Natomiast gdy nie powstrzymuję się od tego i normalnie codziennie to robię nie zaburza mi to funkcjonowania, nie myślę o tym podczas dnia ani nie przerywam rzeczy które robię tylko po to żeby zaspokoić swoje potrzeby. Jednak tu moje pytanie czy jest to normalne żeby robić to codziennie i czy mogą być tego jakieś konsekwencje?
Mam prawie 18 lat. Masturbuję się codziennie od kilku lat. Czy jest to normalnie czy jest to powód do niepokoju? Codziennie wieczorem chce mi się masturbować. Mogę jeśli chcę nie robić tego jakieś kilka dni ale potem już nie mogę po prostu wszystko kojarzy mi się z seksem i muszę to zrobić. Natomiast gdy nie powstrzymuję się od tego i normalnie codziennie to robię nie zaburza mi to funkcjonowania, nie myślę o tym podczas dnia ani nie przerywam rzeczy które robię tylko po to żeby zaspokoić swoje potrzeby. Jednak tu moje pytanie czy jest to normalne żeby robić to codziennie i czy mogą być tego jakieś konsekwencje?
Codzienna masturbacja wynika z Twojego libido, widocznie tego potrzebujesz. Nie ma przeciwwskazań i niczym nie szkodzi. Zastrzeżenia są tylko z powodu sposobu wychowania jaki otrzyamałaś.
Dzień dobry, świetnie, że pytasz! Codzienna masturbacja, o ile jak sam/a to napisała/eś nie zaburza codziennego funkcjonowania, jest zupełnie normalna i niczym nie zagraża. Tak jak napisała Pani Sława, wynika ona z poziomu libido, który najwidoczniej w tym momencie jest u Ciebie całkiem wysoki.
O ile masturbujesz się w dogodnych dla Ciebie warunkach, w bezpieczny dla Ciebie sposób, nie narażając innych osób, nie ma w związku z tym żadnych konsekwencji poza samospełnieniem i rozładowaniem napięcia seksualnego.
Pozdrawiam serdecznie,
Sandra Sztajerwald-Reglinska
O ile masturbujesz się w dogodnych dla Ciebie warunkach, w bezpieczny dla Ciebie sposób, nie narażając innych osób, nie ma w związku z tym żadnych konsekwencji poza samospełnieniem i rozładowaniem napięcia seksualnego.
Pozdrawiam serdecznie,
Sandra Sztajerwald-Reglinska
Dzień dobry! Masturbacja jest naturalną częścią rozwoju seksualnego i dla wielu ludzi jest normalną praktyką, która nie powoduje żadnych negatywnych konsekwencji, o ile nie zaburza codziennego funkcjonowania. Z tego, co opisujesz, wydaje się, że masturbacja nie wpływa negatywnie na Twoje życie codzienne, naukę czy relacje z innymi.
Jeśli jednak czujesz, że Twoje myśli są zbyt często skoncentrowane na seksie lub zaczynasz odczuwać dyskomfort, warto porozmawiać z kimś zaufanym lub specjalistą, takim jak psycholog czy seksuolog. Ważne jest, aby zachować równowagę i dbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Pamiętaj, że każdy jest inny, a zdrowe podejście do własnej seksualności jest kluczowe.
Jeśli jednak czujesz, że Twoje myśli są zbyt często skoncentrowane na seksie lub zaczynasz odczuwać dyskomfort, warto porozmawiać z kimś zaufanym lub specjalistą, takim jak psycholog czy seksuolog. Ważne jest, aby zachować równowagę i dbać o swoje zdrowie psychiczne i fizyczne. Pamiętaj, że każdy jest inny, a zdrowe podejście do własnej seksualności jest kluczowe.
Dzień dobry, to pytanie jest bardzo ważne i dobrze, że je Pani zadaje, bo wokół seksualności krąży wiele mitów i niepotrzebnego niepokoju.
To, co Pani opisuje, w dużej mierze mieści się w normie rozwojowej. W wieku nastoletnim i wczesnej dorosłości libido, czyli potrzeba seksualna, bywa naturalnie podwyższona. Masturbacja jest powszechnym i zdrowym sposobem jej rozładowania. Sama częstotliwość, nawet codzienna, nie jest problemem, jeśli nie powoduje negatywnych konsekwencji.
Kluczowe jest to, co sama Pani zauważyła. Jeśli masturbacja nie zaburza Pani codziennego funkcjonowania, nie powoduje zaniedbywania obowiązków, relacji czy zainteresowań, nie jest wykonywana w sposób kompulsywny w ciągu dnia i nie wiąże się z poczuciem przymusu nie do opanowania, to nie ma podstaw, by uznać ją za coś niepokojącego.
To, że po kilku dniach przerwy pojawia się silniejsza potrzeba i więcej skojarzeń seksualnych, również jest naturalne. Organizm „gromadzi” napięcie seksualne, które później domaga się rozładowania.
Do zastanowienia mogłoby skłaniać coś innego, na przykład poczucie utraty kontroli, przymusowość, silne poczucie winy albo wykorzystywanie masturbacji jako jedynego sposobu radzenia sobie z trudnymi emocjami. Z Pani opisu jednak wynika, że ma Pani nad tym kontrolę i potrafi Pani zrobić przerwę, co jest bardzo ważne.
Jeśli chodzi o konsekwencje fizyczne, przy zachowaniu umiaru i braku podrażnień ciała masturbacja nie jest szkodliwa. Psychicznie również nie stanowi problemu, o ile nie staje się jedynym sposobem regulowania napięcia.
To, co Pani opisuje, w dużej mierze mieści się w normie rozwojowej. W wieku nastoletnim i wczesnej dorosłości libido, czyli potrzeba seksualna, bywa naturalnie podwyższona. Masturbacja jest powszechnym i zdrowym sposobem jej rozładowania. Sama częstotliwość, nawet codzienna, nie jest problemem, jeśli nie powoduje negatywnych konsekwencji.
Kluczowe jest to, co sama Pani zauważyła. Jeśli masturbacja nie zaburza Pani codziennego funkcjonowania, nie powoduje zaniedbywania obowiązków, relacji czy zainteresowań, nie jest wykonywana w sposób kompulsywny w ciągu dnia i nie wiąże się z poczuciem przymusu nie do opanowania, to nie ma podstaw, by uznać ją za coś niepokojącego.
To, że po kilku dniach przerwy pojawia się silniejsza potrzeba i więcej skojarzeń seksualnych, również jest naturalne. Organizm „gromadzi” napięcie seksualne, które później domaga się rozładowania.
Do zastanowienia mogłoby skłaniać coś innego, na przykład poczucie utraty kontroli, przymusowość, silne poczucie winy albo wykorzystywanie masturbacji jako jedynego sposobu radzenia sobie z trudnymi emocjami. Z Pani opisu jednak wynika, że ma Pani nad tym kontrolę i potrafi Pani zrobić przerwę, co jest bardzo ważne.
Jeśli chodzi o konsekwencje fizyczne, przy zachowaniu umiaru i braku podrażnień ciała masturbacja nie jest szkodliwa. Psychicznie również nie stanowi problemu, o ile nie staje się jedynym sposobem regulowania napięcia.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.