Dzień dobry. Mam pewien problem, który bardzo mi dokucza. Boję się wejść w relację i być szczęśliwa.
3
odpowiedzi
Mam pewien problem, który bardzo mi dokucza. Boję się wejść w relację i być szczęśliwa. W końcu poznałam kogoś, o kim mogę powiedzieć,że mi na nim bardzo zależy i chciałabym go przy sobie zatrzymać. Widzę w nim bardzo dużo pozytywnych zalet, widzę,że jest to ktoś , kto szuka stabilizacji, jest dobry i zależy mu na mnie. Jednak boję się tego, że on nie zaakceptuje mnie takiej, jaką jestem.. jestem osobą zazdrosną i szukam dziury w całym.. wszystko było dobrze, dopóki się do siebie nie zbliżyliśmy.. nadal uważam, że nie można mu nic zarzucić , ale widzę po sobie, że za dużo o nim myślę i tworzę sobię w głowieróżne dziwne historie, że nie potrafię mu zaufać.. boję się tego, że nie chcąc żeby mnie zostawił właśnie to sprowokuję, jestem osobą nerwową. Wydaje mi się ,że to kwestia braku zaufania i pewności siebie z mojej strony. Jest mi z tym bardzo ciężko , prosze o radę i o pomoc. Chciałam dodać ,że moja mama jest bardzo wybuchowa i emocjonalna i babcia też , czyli jest to jakby u nas rodzinne. Boję się,że którakolwiek inna dziewczyna będzie dla niego bardziej ciekawa i zaczynamgo na razie delikatnie pytać o jego byłą dziewczyę , z którą się niedawno rozstał, czy nie mają ze sobą kontaktu. Dziś poczułam złość na niego i brak zaufania po tym , jak tak soie pomyślałam , chociaż w głębi wiem, że to dobry chłopak, który jest inteligenty i nie chce mnie skrzywdzić. Bardzo proszę o radę. Nie chcę sabotażować mojego nowego związku, chciałabym być w końcu szczęśliwa z chłopakiem, który odpowiada mi ze sposobu bycia i zachowania a na dodatek jest stabilny emocjonalnie i mu na mnie zależy, poprzednie związki miałam niestabilne ze względu na moje podejście być może ale też niestabilność emocjionalną poprzednich partnerów. Chciałamm dodać ,że to pierwszy chlopak , któremu okazuje uczucia, bo się przemogłam i czuję że chcę to robić. Wiem,że to dziwne, co teraz piszę.. Bardzo proszę o jakiekolwiek wskazówki lub pomoc w formie wiadomości. Bardzo dziękuję i pozdrawiam.
Szanowna Pani,
rozumiem jak trudna jest to sytuacja, kiedy nadzieja na stworzenia stałej relacji wymieszana jest z lękiem. Pani lęk i tendencja do analizowania, czy jak Pani napisała "szukania dziury w całym" są ze sobą związane. Tworząc czarne scenariusze wprowadzamy się w stan zdenerwowania. Mam wrażenie, że jest Pani wobec siebie bardzo krytyczna. Doradzałabym Pani skorzystanie z pomocy psychologicznej. Podniesienie samooceny i zaakceptowanie siebie będą pozytywnie wpływały na Pani relacje.
rozumiem jak trudna jest to sytuacja, kiedy nadzieja na stworzenia stałej relacji wymieszana jest z lękiem. Pani lęk i tendencja do analizowania, czy jak Pani napisała "szukania dziury w całym" są ze sobą związane. Tworząc czarne scenariusze wprowadzamy się w stan zdenerwowania. Mam wrażenie, że jest Pani wobec siebie bardzo krytyczna. Doradzałabym Pani skorzystanie z pomocy psychologicznej. Podniesienie samooceny i zaakceptowanie siebie będą pozytywnie wpływały na Pani relacje.
Sugeruję wizytę: Psychoterapia indywidualna - 180 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Witam. Odnoszę wrażenie, że wejście w bliską relację, otwarcie się wobec drugiego człowieka jak i otwarcie się na drugiego człowieka jest dla Pani dużym wyzwaniem i wysiłkiem. Jednocześnie czuje Pani taką potrzebę i zauważa trudności. Myślę, że podjęcie psychoterapii pomogłoby Pani lepiej zrozumieć siebie, swoje potrzeby ale też obawy i lęki, ich głębsze przyczyny, być może także przyjrzeć się rodzinnym przekonaniom. Tak to jest, że zbliżenie się do drugiego człowieka niesie za sobą zarówno możliwość nawiązania bliskiej, satysfakcjonującej relacji, jak i możliwość odrzucenia i zranienia, wymaga więc akceptacji i zdolności podjęcia tego rodzaju ryzyka. Być może warto dowiedzieć się w czym leży problem, który sprawia, że obawia się Pani zranienia, skrzywdzenia, odrzucenia, dlaczego jest Pani tak krytyczna wobec siebie. Jeżeli ta relacja jest dla Pani ważna to może to dobry moment, aby zadbać o ten aspekt własnego funkcjonowania? Psychoterapię może Pani podjąć np. w Poradni Zdrowia Psychicznego lub prywatnie u wybranego psychoterapeuty. Pozdrawiam i życzę powodzenia.
Dzień dobry,
to co Pani opisuje jest częstym doświadczeniem u osób które pragną bliskości a jednocześnie noszą w sobie lęk przed zranieniem i odrzuceniem. Pojawienie się silnych emocji właśnie wtedy gdy relacja zaczyna być ważna i bliższa nie musi świadczyć o czymś złym. To często naturalna reakcja na próbę zbudowania bliskiego związku szczególnie jeśli wcześniejsze doświadczenia życiowe były trudne lub niestabilne.
Warto zauważyć że ma Pani dużą samoświadomość. Dostrzega Pani jak przeszłość rodzinna i wcześniejsze relacje mogą wpływać na to co dzieje się teraz. To bardzo ważny krok. Z mojego doświadczenia wynika że praca nad tymi mechanizmami w bezpiecznych warunkach terapii przynosi dużą ulgę lepsze zrozumienie siebie i zdrowsze relacje z innymi.
Zachęcam Panią do rozważenia konsultacji psychoterapeutycznej. To przestrzeń w której można lepiej zrozumieć swoje reakcje i stopniowo budować więcej spokoju zaufania i wewnętrznej stabilności. Pani pragnienie bliskości i gotowość by coś zmienić to bardzo dobry początek.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły oraz życzliwości dla siebie w tym procesie.
to co Pani opisuje jest częstym doświadczeniem u osób które pragną bliskości a jednocześnie noszą w sobie lęk przed zranieniem i odrzuceniem. Pojawienie się silnych emocji właśnie wtedy gdy relacja zaczyna być ważna i bliższa nie musi świadczyć o czymś złym. To często naturalna reakcja na próbę zbudowania bliskiego związku szczególnie jeśli wcześniejsze doświadczenia życiowe były trudne lub niestabilne.
Warto zauważyć że ma Pani dużą samoświadomość. Dostrzega Pani jak przeszłość rodzinna i wcześniejsze relacje mogą wpływać na to co dzieje się teraz. To bardzo ważny krok. Z mojego doświadczenia wynika że praca nad tymi mechanizmami w bezpiecznych warunkach terapii przynosi dużą ulgę lepsze zrozumienie siebie i zdrowsze relacje z innymi.
Zachęcam Panią do rozważenia konsultacji psychoterapeutycznej. To przestrzeń w której można lepiej zrozumieć swoje reakcje i stopniowo budować więcej spokoju zaufania i wewnętrznej stabilności. Pani pragnienie bliskości i gotowość by coś zmienić to bardzo dobry początek.
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo siły oraz życzliwości dla siebie w tym procesie.
Podobne pytania
- Miesiąc temu wygiela mi się noga, byłam w butach na obcasie a był lód. Noga nie bolała więc normalnie chodziłam. Po 3 dniach zaoferowalam opichniecie kostki. Wcześniej tzn 4 lata temu przeszłam stan zapalny tego stawu. Zaczęłam więc brać leki p/zapalne czyli dexak. Niestety ból był coraz większy. Po…
- A jeszcze takie pytanie . Czy jeżeli po zabiegu gdy garb został spiłowany ale jednak gdy uważam że źle mi z tym i wolałbym gdy by garbek był trochę mniej spiłowany niż został można jakoś lekko go odbudować ? Czy są jakieś na to możliwości ? Np kwasem hialuronowym wypełnić czy coś ? I czy można np wykonać…
- Mam pytanie co do zachowania mojego lekarza, psychiatry. Jestem mloda dziewczyna. Co wizyte oprocz normalnych kontrolnych pytan i przepisania mi lekow (ktore sa na rpw i ciezko je zdobyc, prowadze terapie substytucyjna uzaleznienia i przepisuje mi on lek MST Continus), przeprowadza on "badanie", ktore…
- Mam 5-letniego synka, u którego zaobserwowałam od ok. 2tyg problemy z oddychaniem(głęboki,niespokojny wdech powietrza, tak jakby brakowało mu tchu). Stan ten utrzymuje się przez cały dzień, podczas każdej czynności, w nocy ustaje). Natomiast w ciągu 2ostatnich dni oddechy nasiliły się bardziej, są intensywniejsze,…
- Trombofilia , mutacja V leiden, 37 tydzien ciąży, jestem po epizodzie zakrzepowym w lewej nodze, zrekanalizowanym , została tylko mała , zwapniona skrzeplina pod kolanem. Przyjmuję heparynę 0.8 w zastrzykach. Aktualnie biorę antybiotyk, gdyż mialam ostrą infecjrę gardła plus suchy kaszel. Podczas stosowania…
- Trombofilia , mutacja V leiden, 37 tydzien ciąży, jestem po epizodzie zakrzepowym w lewej nodze, zrekanalizowanym , została tylko mała , zwapniona skrzeplina pod kolanem. Przyjmuję heparynę 0.8 w zastrzykach. Aktualnie biorę antybiotyk, gdyż mialam ostrą infecjrę gardła plus suchy kaszel. Podczas stosowania…
- U mojego 5 letniego syna nie da sie odciągnąć napletka..ale jak mial 4 lata dalo sie..jednak potem był taki czas że po prostu dziecko sobie nie pozwalało dotykać i same miał odciągać w kąpieli natomiast niedawno Sprawdziłam i znowu jest mała dziurka czy to jest stulejka jeżeli kiedyś dało się normalnie…
- Od pewnego czasu mam katar (około 2 tygodni). Kilka dni temu zauważyłam w środku w nosie jakby guzek, który boli przy dotykaniu. Dzisiaj zwróciłam uwagę na to, że zrobił się biały, jak duży pryszcz. Boję się że przy "dmuchaniu" nosa ten pryszcz pęknie. Na chwilę obecną nie mam możliwości wizyty u lekarza,…
- Czy na wizytę do urologa powinno się chodzić profilaktycznie? Nic mi nie dolega, natomiast nigdy nie byłem a chciałbym wiedzieć czy wszystko w porządku.
- Czy podczas karmienia piersią można zażywać taurynę, lub inne suplementy (poza witaminami i minerałami), które pozwolą usprawnić funkcjonowanie organizmu(po nieprzespanych nocach, na karmienie) oraz usprawnić obniżoną koncentrację. Pozdrawiam
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.