Dzień dobry. Mam 36 lat, nigdy nie byłam w poważnym związku. z natury jestem bardzo nieśmiała, mam
Dzień dobry. Mam 36 lat, nigdy nie byłam w poważnym związku. z natury jestem bardzo nieśmiała, mam problemy z kontaktami z innymi. Od jakiegoś czasu spotykam się z bardzo fajnym facetem, ale mam bardzo duży problem z zaangażowaniem się w tę relację, z byciem z kimś. Przyzwyczajona do samotności, boję się zmian. Myślenie o przyszłości powoduje u mnie lęki i niepokój. Chciałabym się umieć zaangażować i nie bać się ralcji. Cztery lata temu miałam leczony farmakologicznie stan przedepresyjny. Czy terapia to dla mnie dobre rozwiązanie?
3 odpowiedzi
Droga Pani, opisywana przez Panią trudność jak najbardziej jest tematem do pracy w gabinecie psychoterapeutycznym. Obszar relacji międzyludzkich jest bardzo ważny w życiu każdego człowieka i wiele badań pokazuje, ze zdrowe, satysfakcjonujące i trwałe relacje w sposób kluczowy wpływają na nasz dobrostan psychofizyczny a nawet pozwalają cieszyć się zdrowszym i dłuższym życiem! Relacja terapeutyczna i przymierze z terapeuta ma ogromne działanie lecznicze w terapii różnych problemów. Podsumowując, żeby skorzystać z psychoterapii nie jest wymagana konkretna diagnoza- nazwa choroby lub zaburzenia do leczenia. Życzę powodzenia i pozdrawiam :)
Myślę że psychoterapia jest odpowiednią formą pomocy w trudnościach w relacjach szerokopojętych. Ważne jest też to, jakiej pomocy Pani oczekuje od psychoterapeuty w tymże zakresie. Warto też spróbować zastanowić się nad tym czy ma Pani jakieś hipotezy dotyczące tego czemu jest Pani trudno być/stworzyć relacje.
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.




