Dzień dobry Ile może trwać terapia traumy która wydarzyła się 16 lat temu pracuje już 9 mc i czuję
3
odpowiedzi
Dzień dobry
Ile może trwać terapia traumy która wydarzyła się 16 lat temu pracuje już 9 mc i czuję że dopiero może przerobiliśmy że 30%
Problemu czy jest jakiś sposób na to aby móc bardziej otwarcie rozmawiać na tematy bardzo delikatne
Ile może trwać terapia traumy która wydarzyła się 16 lat temu pracuje już 9 mc i czuję że dopiero może przerobiliśmy że 30%
Problemu czy jest jakiś sposób na to aby móc bardziej otwarcie rozmawiać na tematy bardzo delikatne
„Ile czasu zajmie terapia?” – to bardzo częste pytanie do psychoterapeuty.
Terapia poznawczo—behawioralna, piszę o niej, bo tę właśnie praktykuję, w porównaniu z innymi rodzajami terapii, określana jest jako TERAPIA KRÓTKOTERMINOWA, co w praktyce oznacza, że trwa ona od kilkunastu do kilkudziesięciu sesji. Przy założeniu, że spotykamy się raz w tygodniu, może potrwać od kilku miesięcy do około roku, ALE...
Odpowiedź jest o tyle trudna, że jest uwarunkowana wieloma czynnikami. Osobiście uważam, że rolę odgrywają tu dwa podstawowe (choć da się znaleźć więcej): POSTAWA klienta i PROBLEM, z którym przychodzi.
W terapii poznawczo-behawioralnej (choć oczywiście nie tylko) kładzie się duży nacisk na pracę własną klienta pomiędzy poszczególnymi sesjami. Często jest to praca żmudna, trudna i bolesna, mało „sexy”. Efekt zależy od tego czy Klient ją wykonuje i na ile rzetelne.Korelacja jednak istnieje, im bardziej jestem świadoma/świadomy mojej odpowiedzialności za proces poprawy mojego dobrostanu, tym trwa on krócej. I odwrotnie im bardziej oczekuję, że to ktoś (np. terapeuta) zrobi coś za mnie, tym bardziej się on wydłuża.
Druga kwestia to oczywiście problem jaki sprowadza klienta do gabinetu. Każda jednostka chorobowa ma sobie właściwy sposób postępowania, odpowiedni protokół, zaplanowany na stosowną ilość sesji, ALE… każdy z nas jest inny i niesie ze sobą różny bagaż doświadczeń, który w obrazie klinicznym daje niby tę samą przypadłość, to z racji uwarunkowań, wymaga indywidualnego podejścia no i oczywiście czasu… dodatkowo sukces podejmowanych działań jest zależny od wspomnianej postawy pacjenta.
Zatem na pytanie „ile czasu potrwa terapia?” nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dla mnie, jako psychoterapeuty, największą ambicją w mojej pracy jest to aby Klient, jak najszybciej zaczął radzić sobie samodzielnie, bez mojej pomocy. I tak właśnie staram się pracować.
Dariusz Wołoszczyk
Terapia poznawczo—behawioralna, piszę o niej, bo tę właśnie praktykuję, w porównaniu z innymi rodzajami terapii, określana jest jako TERAPIA KRÓTKOTERMINOWA, co w praktyce oznacza, że trwa ona od kilkunastu do kilkudziesięciu sesji. Przy założeniu, że spotykamy się raz w tygodniu, może potrwać od kilku miesięcy do około roku, ALE...
Odpowiedź jest o tyle trudna, że jest uwarunkowana wieloma czynnikami. Osobiście uważam, że rolę odgrywają tu dwa podstawowe (choć da się znaleźć więcej): POSTAWA klienta i PROBLEM, z którym przychodzi.
W terapii poznawczo-behawioralnej (choć oczywiście nie tylko) kładzie się duży nacisk na pracę własną klienta pomiędzy poszczególnymi sesjami. Często jest to praca żmudna, trudna i bolesna, mało „sexy”. Efekt zależy od tego czy Klient ją wykonuje i na ile rzetelne.Korelacja jednak istnieje, im bardziej jestem świadoma/świadomy mojej odpowiedzialności za proces poprawy mojego dobrostanu, tym trwa on krócej. I odwrotnie im bardziej oczekuję, że to ktoś (np. terapeuta) zrobi coś za mnie, tym bardziej się on wydłuża.
Druga kwestia to oczywiście problem jaki sprowadza klienta do gabinetu. Każda jednostka chorobowa ma sobie właściwy sposób postępowania, odpowiedni protokół, zaplanowany na stosowną ilość sesji, ALE… każdy z nas jest inny i niesie ze sobą różny bagaż doświadczeń, który w obrazie klinicznym daje niby tę samą przypadłość, to z racji uwarunkowań, wymaga indywidualnego podejścia no i oczywiście czasu… dodatkowo sukces podejmowanych działań jest zależny od wspomnianej postawy pacjenta.
Zatem na pytanie „ile czasu potrwa terapia?” nie ma jednoznacznej odpowiedzi. Dla mnie, jako psychoterapeuty, największą ambicją w mojej pracy jest to aby Klient, jak najszybciej zaczął radzić sobie samodzielnie, bez mojej pomocy. I tak właśnie staram się pracować.
Dariusz Wołoszczyk
Temat traumy i długości jej leczenia nie jesteśmy w stanie określić. Zależy to od bardzo wielu czynników i w każdym przypadku będę one różne. Zatrzymało mnie Pana pytanie: "czy jest jakiś sposób na to aby móc bardziej otwarcie rozmawiać na tematy bardzo delikatne?". Rozumiem, że ma Pan z tym dużą trudność i jednocześnie zastanawiam się, jak czuje się Pan w gabinecie ze swoim terapeutą? Czy czuje Pan tam przestrzeń na tematy delikatne? Czy ma Pan zaufanie do swojego terapeuty? Może warto spróbować wnieść ten temat na swoją sesję? Pozdrawiam serdecznie. Karina Budzynowska
Sugeruję wizytę: Psychoterapia gestalt - 180 zł
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Na wizytę można umówić się przez serwis ZnanyLekarz, klikając w przycisk Umów wizytę.
Bardzo trudno jest określić czas trwania procesu terapeutycznego z uwagi na to że jest to właśnie proces który nie ma widełek czasowych. Ponadto myślę że warto poruszyć te refleksje na spotkaniu z psychoterapeutą dzięki temu będzie można wspólnie się przyjrzeć obawom które Pani/Panu towarzyszą względem procesu terapeutycznego.
Podobne pytania
- Dzień dobry. Miałam zapalenie zatok brałam Zinnat dwa opakowania a zatkany nos został już 5 tygodni mam zatkana jedną stronę czasami spływa wydzielina przezroczysta ale suchość ciągle jest. Chorowałam na covida czy to może być przyczyną.?
- Witam Mam pytanie. Odebrałam wynik rezonansu magnetycznego i chciała bym dowiedzieć się co to znaczy cytuje: "Układ komorowy nieco szerszy(w pierwszej kolejności wariant normy) , nie przemieszczony. Ciało modzelowate w normie wielkości i sygnału. Kąty mostowo - móżdżków wolne. Po podaniu kontrastu…
- 2 dni temu wyrwalam zeba skrzep był A teraz jest mniejszy zrobił się biały pobolewa trochę ale środki przeciwbólowe wmiare działają . I sączy się odrobina krwi ale nie wiele czy mam się czym martwić
- Witam mam 38 lat i pracuje fizycznie. Od dłuższego czasu boli mnie lewy bark.Bol jest przeszywający do łokcia jakby mialo coś pęknąć. Cierpną, mrowieja palce przy dłoni. Bol pojawią się też przy skręcie szyji w lewo,prawo a przy wygięciu w tyl bol pojawią się w dolnej czesci głowy. Lekarz pierwszego…
- Kilka miesięcy temu palec jednej ręki zaczął robić się suchy - w miejscu blisko między palcami. Potem to samo pojawiło się na palcu drugiej ręki. Suchy obszar powoli przesuwa się na zewnętrzną część palców. Jest to swędzące, a czasami pojawiają się na tym małe krostki z przezroczystym płynem. Nie używam…
- Witam mam pytanie mam 3 letnie bliźniaki poczęte metodą icsi w Niemczech z naseiniem dawcy . Wczesniej inscenizacja też naseiniem tego samego dawcy ciaza pozamaciczna jednak sama sie oczyscila. Wcześniej dwie pełne procedury in vitro z naseiniem męża ciążę biochemiczne. Obecnie mam innego partnera…
- W ostatnich tygodniach dość forsownie ćwiczyłem dolne mięśnie brzucha. Niedawno podczas stosunku lewe jądro schowało mi się do środka. Kiedy usiadłem, to po minucie wróciło na swoje miejsce. Nigdy wcześniej mi się to nie zdarzyło. Pół godziny później, również podczas podniecenia seksualnego, stało się…
- Mężczyzna 23 lata. Dzien dobry , odkąd pamietam chorowałem na ropne anginy którym towarzyszyla wysoka gorączka. Jakies 2 lata temu przeprowadzono mi zabieg usuniecia migdałków podniebiennych. Po jakimś 1,5 miesiąca po zabiegu dostałem kolejnej anginy ... i tak sobie te angin powracały średnio co 1,5-2…
- Witam, od jakiegoś czasu zauważyłem kilka jakby czerwonych guzków/krostek wystających ponad skórę, wcześniej ich niebyło ( Przynajmniej nie wystających ponad skórę. jest ich około 4ech może 5ciu, bardzo blisko siebie W miejscu gdzie rozpoczyna się penis, patrząc od góry. Czy jest się czym martwić ?
- Witam , Chcialam sie dowiedziec czy skutki uboczne brania Rispoleptu ustapia przy zmianie leku?Zmagam sie z takimi skutkami ubocznymi jak bezsennosc,obnizony nastrojj ,zapominalstwo,zmeczenie. Ogolnie nie czuje sie soba.Biore lek drugi miesiac.Dziekuje z gory za odpowiedz.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.