Dzień dobry. Chciałbym zapytać o poradę gdyż niewiem już czy tak poprostu może być czy może faktyczn
4
odpowiedzi
Dzień dobry. Chciałbym zapytać o poradę gdyż niewiem już czy tak poprostu może być czy może faktycznie coś mi psychicznie dolega. Otóż od dłuższego czasu wszystko mnie irytuje mam poczucie że wszyscy zawsze coś ode mnie chcą że ja wszystkimi życiowymi sprawami zajmuje się sam . Często wybucham złością która na szczęście jest tłumiona we mnie tak prozaiczne rzeczy jak myśl że np musze wyjsc z psem mnie irytuje denerwuje, jako że np psa mamy z moją rodziną od maja co jakiś czas w duchu narzekam po co mi to było że dałem się żonie namówić jaki jestem glupi wiecznie użalam się nad sobą że ja wszystko musze robić, czasem jak moja córka która jest rozmowna mnie nawet denerwuje że mówi do mnie cały czas , czuje się jakbym wiecznie myślał odwalcie się odemnie wszyscy chce spokoju , niewiem jak ten problem opisać dokładnie. Mam dobre życie dobra pracę a wszystko mnie denerwuje irytuje . Najprostsze wahania w moim planie dnia powodują frustrację złość. Nie byłem taki , zawsze byłem pogodny . Od dłuższego czasu nie cieszy mnie za wiele (przewaznie) . Czy powinienem iść do psychologa? Nie chce tak się czuć zachowywać a jednak tak jest.
Szanowny Panie!
Zauważa Pan u siebie problem z nadmiernym poirytowaniem/złością i to w sytuacjach, które obiektywnie nie powinny budzić takich nieprzyjemnych emocji i najwyraźniej jeszcze jakiś czas temu nie budziły. Uważał się Pan za pogodnego człowieka, ale aktualnie Pańskie reakcje zupełnie tego nie pokazują. Domyślam się, że musi to być rozczarowujące nawet dla samego siebie: nie chciałbym się tak zachowywać, a wszystko mnie wkurza. Własna żona, własna córka, a nawet pies. Zapewne odbija się to też na relacjach w rodzinie. Błędne koło.
Mówi Pan "na szczęście złość jest we mnie tłumiona". A co powiedziałby Pan na to, że może zamiast tłumić tę złość i czekać aż cudownie sama zniknie, dobrze byłoby wziąć ją na warsztat i się jej przyjrzeć? Można to zrobić razem z psychologiem. Pomogłoby to Panu lepiej poznać samego siebie, dotrzeć do przyczyn takich uczuć i wybuchów oraz radzić sobie z codziennością.
Życzę powodzenia, a w razie chęci współpracy - zapraszam!
Daria Stokłosa
Zauważa Pan u siebie problem z nadmiernym poirytowaniem/złością i to w sytuacjach, które obiektywnie nie powinny budzić takich nieprzyjemnych emocji i najwyraźniej jeszcze jakiś czas temu nie budziły. Uważał się Pan za pogodnego człowieka, ale aktualnie Pańskie reakcje zupełnie tego nie pokazują. Domyślam się, że musi to być rozczarowujące nawet dla samego siebie: nie chciałbym się tak zachowywać, a wszystko mnie wkurza. Własna żona, własna córka, a nawet pies. Zapewne odbija się to też na relacjach w rodzinie. Błędne koło.
Mówi Pan "na szczęście złość jest we mnie tłumiona". A co powiedziałby Pan na to, że może zamiast tłumić tę złość i czekać aż cudownie sama zniknie, dobrze byłoby wziąć ją na warsztat i się jej przyjrzeć? Można to zrobić razem z psychologiem. Pomogłoby to Panu lepiej poznać samego siebie, dotrzeć do przyczyn takich uczuć i wybuchów oraz radzić sobie z codziennością.
Życzę powodzenia, a w razie chęci współpracy - zapraszam!
Daria Stokłosa
Konsultacja z fachowcem powinna rozwiać wątpliwości co dalej i czy to co teraz jest, jest ok. Zastanawia mnie: od kiedy tak Pan ma, z jakim wydarzeniem mogło się to zbiec, kiedy zauważył Pan to po raz pierwszy?
Pana samopoczucie jest ważnym sygnałem, którego nie należy ignorować. Poszukiwanie wsparcia psychologicznego może być kluczowe w odzyskaniu równowagi i poprawie jakości życia. Warto zrobić pierwszy krok i porozmawiać z kimś, kto pomoże zrozumieć, co się dzieje, i jak sobie z tym poradzić.
To, co Pan opisuje, to bardzo jasny sygnał alarmowy od Pana organizmu- nie oznacza to, że jest Pan złym mężem czy ojcem, ale że Pana układ nerwowy jest skrajnie przeciążony. U mężczyzn kryzys emocjonalny często przybieraja formę drażliwości, wybuchów złości na obowiązki i poczucia, że wszyscy wokół czegoś od nas chcą.
Skoro zauważył Pan u siebie tak wyraźną zmianę i od dłuższego czasu nie potrafi czerpać radości z dobrego życia, jak najbardziej warto skonsultować się z psychoterapeutą i/lub psychiatrą. Specjalista pomoże Panu bezpiecznie zrzucić ten ciężar, przyjrzeć się poczuciu osamotnienia w życiowych sprawach i odzyskać równowagę.
Skoro zauważył Pan u siebie tak wyraźną zmianę i od dłuższego czasu nie potrafi czerpać radości z dobrego życia, jak najbardziej warto skonsultować się z psychoterapeutą i/lub psychiatrą. Specjalista pomoże Panu bezpiecznie zrzucić ten ciężar, przyjrzeć się poczuciu osamotnienia w życiowych sprawach i odzyskać równowagę.
Podobne pytania
- Witam, że zmęczenia pomyliłam opakowania globulek dopochwowych z doustnymi. I tą doustną zaaplikowałam do pochwy (konkretnie był to ProVag), czy ona się rozpuści? Mam się czego obawiać? Cierpię na atrofię i niestety nie jestem już wstanie jej wydobyć.
- Mój kot zaczol się dziwnie zachowywać czasami ma ataki chwilowe przewraca się jakby nie miał sił i nogi wyciąga i są sztywne nie może wstać przez 4 min i mu przechodzi czy jest chory czy jest to coś powarznego
- Dzień dobry, syn 4,5 roku od 6 tygodni choruje. Najpierw 2 tygodnie uciążliwy katar, potem trochę lepiej ale z przedszkola przyniósł jakiś wirus: wymioty jeden dzień. Potem kaszel odrywający się diagnoza lekkie zapelenie ucha i oskrzela. Antybiotyk. Ucho wyleczone. Kaszel pozostał odrywający się ale…
- Witam, straciłam dwójkę dzieci (bliźniaki) w 22 tygodniu był również zabieg lyzeczkowania. Moje pytanie kiedy mogę się starać o kolejna ciążę?
- Śpię z 3-miesięcznym noworodkiem (zaburzenia odżywiania - nie chce jeść, słaby przyrost masy od urodzenia, problemy z wędzidełkiem, podejrzenie alergii / nietolerancji pokarmowej - w trakcie diagnozy, kupka co 4-6 dzień) i stwierdziłam u siebie owsicę, chociaż 2 dni temu odebrałam swoje i niemowlaka…
- Dnia 16 i 18 października wspolzylam z moim chłopakiem. W dniach 4-8 październik miałam okres. Przy stosunku w dniu 18 października wytrysk nastąpił w pochwie. Po zakończonym stosunku zauważyłam, że na prezerwatywie jest 2 malutkie dziurki wielkości szpilki. Stosunek występował w dni płodne z moich…
- Witam jakis czas temu mialem 8 wyrwana z torbiela na kosci minelo 6 miesiecy i cos mi rosnie w tym samym miejscu i dość szybko w klinice gdzie mi to usuwano kazali mi isc gdzie indziej nie wiem co robić i gdzie się zgłosić
- Mam wynik igM2,268nastepny IgG134,4 ,co to oznacza?proszę o informację, dziękuję I pozdrawiam.
- Dzień dobry, Pominęłam 25 i 26 tabletkę Qlairy. Zamiast nich wzięłam omyłkowo białe tabletki placebo. Było ciemno w pomieszczeniu i dopiero po dwóch dniach zobaczyłam, że zostały mi dwie czerwone z 25 i 26 dnia zamiast białych. Dziś powinnam kończyć pierwszy blister. Czy mogę rozpocząć kolejny?
- Dzień dobry Związku z plamieniem w drugiej fazie cyklu lekarz zalecił mi branie 2x1 tabletce duphaston. Niestety w związku z awaryjna sytuacja musiałam zażyć tabletkę po”ellaone. Proszę o poradę czy mogę brać również duphaston? Ewentualnie ile dni po tabletce po wrócić do zażywania duphaston ?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.