Dzień dobry, Chciałam się dowiedzieć jaka jest szansa na zatrucie jadem kiełbasianym gdy zjadło s
3
odpowiedzi
Dzień dobry,
Chciałam się dowiedzieć jaka jest szansa na zatrucie jadem kiełbasianym gdy zjadło się pulpety w sosie przechowywane w lodówce w szczelnie zamkniętym plastikowym pojemniczku (pojemnik nie był wybrzuszony), które miały około tygodnia czasu? Pulpety smakowały normalnie. Były one podgrzewane w garnku dosyć długo, ale same pulpety po wyjęciu nie były jakieś gorące tylko dosyć ciepłe (wiem, że wysoka temperatura unieszkodliwia jad kiełbasiany). Minęło już około 5 godzin od zjedzenia tych pulpetów a ja czuję się dobrze, nie ma żadnych objawów. Czuję się na tyle dobrze, że zjadłam kolejny posiłek.
Chciałam się dowiedzieć jaka jest szansa na zatrucie jadem kiełbasianym gdy zjadło się pulpety w sosie przechowywane w lodówce w szczelnie zamkniętym plastikowym pojemniczku (pojemnik nie był wybrzuszony), które miały około tygodnia czasu? Pulpety smakowały normalnie. Były one podgrzewane w garnku dosyć długo, ale same pulpety po wyjęciu nie były jakieś gorące tylko dosyć ciepłe (wiem, że wysoka temperatura unieszkodliwia jad kiełbasiany). Minęło już około 5 godzin od zjedzenia tych pulpetów a ja czuję się dobrze, nie ma żadnych objawów. Czuję się na tyle dobrze, że zjadłam kolejny posiłek.
Dzień dobry, skoro nie występują żadne objawy zatrucia, prawdopodobnie do zatrucia nie doszło. Bakterie rozwijają się w tego typu żywności w temp. chłodniczej już po ok. 4 dniach, więc teoretycznie jakaś ilość różnego rodzaju bakterii mogła znaleźć się w gotowym daniu. Jeśli natomiast nie ma objawów, możemy przypuszczać, że nie ma się czym przejmować i układ pokarmowy poradził sobie z potencjalnym zagrożeniem.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Dzień dobry,
na podstawie opisu ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym jest bardzo niskie. Pulpety były przechowywane w lodówce, pojemnik nie był wybrzuszony, potrawa smakowała normalnie i była podgrzewana, co dodatkowo zmniejsza ryzyko, ponieważ toksyna botulinowa jest wrażliwa na wysoką temperaturę. Brak objawów po 5 godzinach i dobre samopoczucie również działają uspokajająco.
Jako dietetyk kliniczny i technolog żywienia zawsze podkreślam, że w razie pojawienia się objawów neurologicznych należy pilnie skontaktować się z lekarzem, ale w tej sytuacji nie ma sygnałów alarmowych.
Jeśli ma Pani więcej pytań dotyczących bezpieczeństwa żywności lub diety, zapraszam do kontaktu. Serdecznie pozdrawiam Marzena Zacharska dietetyk kliniczny
na podstawie opisu ryzyko zatrucia jadem kiełbasianym jest bardzo niskie. Pulpety były przechowywane w lodówce, pojemnik nie był wybrzuszony, potrawa smakowała normalnie i była podgrzewana, co dodatkowo zmniejsza ryzyko, ponieważ toksyna botulinowa jest wrażliwa na wysoką temperaturę. Brak objawów po 5 godzinach i dobre samopoczucie również działają uspokajająco.
Jako dietetyk kliniczny i technolog żywienia zawsze podkreślam, że w razie pojawienia się objawów neurologicznych należy pilnie skontaktować się z lekarzem, ale w tej sytuacji nie ma sygnałów alarmowych.
Jeśli ma Pani więcej pytań dotyczących bezpieczeństwa żywności lub diety, zapraszam do kontaktu. Serdecznie pozdrawiam Marzena Zacharska dietetyk kliniczny
Ryzyko jest bardzo małe — zatrucia jadem kiełbasianym najczęściej dotyczą konserw przechowywanych beztlenowo w temperaturze pokojowej, a nie potraw trzymanych w lodówce i ponownie podgrzewanych.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.