Dzień dobry. Byłam przez ponad rok z chłopakiem. Czułam się przy nim bardzo komfortowo i swobodni
5
odpowiedzi
Dzień dobry.
Byłam przez ponad rok z chłopakiem. Czułam się przy nim bardzo komfortowo i swobodnie, lubiliśmy spędzać czas razem. W pewnym momencie moje uczucia się jakby ulotniły, czegoś mi brakowało, nie umiałam już powiedzieć kocham. Nasz związek stał się trochę nudny. Mniej więcej w tym czasie zbliżyłam się do kolegi z pracy. Zaczęliśmy coś do siebie czuć. Zerwałam z chłopakiem i zaczęłam się umawiać z kolegą, ale nadal czegoś mi brakuje mimo że wcześniej uważałam że jest idealny. Nie potrafię się przy nim jeszcze czuć tak swobodnie mimo że spotykamy się od kilku miesięcy. Nie wiem czy coś jest ze mną nie tak? Chciałabym raczej wejść z nim w związek i wiem że jest odpowiednia dla mnie osobą ale czuję że jest między nami dystans.
Byłam przez ponad rok z chłopakiem. Czułam się przy nim bardzo komfortowo i swobodnie, lubiliśmy spędzać czas razem. W pewnym momencie moje uczucia się jakby ulotniły, czegoś mi brakowało, nie umiałam już powiedzieć kocham. Nasz związek stał się trochę nudny. Mniej więcej w tym czasie zbliżyłam się do kolegi z pracy. Zaczęliśmy coś do siebie czuć. Zerwałam z chłopakiem i zaczęłam się umawiać z kolegą, ale nadal czegoś mi brakuje mimo że wcześniej uważałam że jest idealny. Nie potrafię się przy nim jeszcze czuć tak swobodnie mimo że spotykamy się od kilku miesięcy. Nie wiem czy coś jest ze mną nie tak? Chciałabym raczej wejść z nim w związek i wiem że jest odpowiednia dla mnie osobą ale czuję że jest między nami dystans.
Wygląda na to, że w obu relacjach brakowało Pani czegoś kluczowego: w pierwszej związanej z poczuciem stagnacji, w obecnej – z dystansem i brakiem pełnego komfortu. Warto przyjrzeć się temu, co sprawia, że „czegoś” Pani szuka – czy jest to potrzeba większej bliskości, wspólnych zainteresowań czy może sposób, w jaki Pani komunikuje swoje potrzeby. Pomocna może być szczera rozmowa z obecnym partnerem o tym, co Panią niepokoi i co daje Pani poczucie bliskości. Otwarte wyrażanie swoich wątpliwości pozwoli sprawdzić, czy potraficie wspólnie zbudować bardziej intymną, bezpieczną więź. Jeśli nadal będzie Pani odczuwać podobne rozterki, rozważenie konsultacji z psychologiem lub psychoterapeutą może pomóc w zrozumieniu własnych oczekiwań i barier, a także w nauce skutecznej komunikacji potrzeb w związku.
Dzień dobry, naturalne jest to, że na początku związku/relacji inaczej spostrzegamy partnera, dlatego tak ważne jest poznanie kogoś bliżej, a na to potrzeba czasu. Wtedy też realnie oceniamy relację. Proszę zastanowić się czego Pani potrzebuje w związku, co jest dla Pani ważne. Jeżeli w związku pojawia się nuda, warto porozmawiać o niej z partnerem, dlatego, że partnerzy mogą inaczej postrzegać wspólne spędzanie czasu. Może miała Pani jakiś pomysł na tą nudę, a może po rozmowie znaleźliby Państwo go wspólnie? W relacji najważniejsza jest komunikacja, słuchanie siebie nawzajem, jak również komunikowanie swoich potrzeb oraz stawianie granic. Jeżeli aktualnie odczuwa Pani dystans do partnera, proszę spróbować zastanowić się z czym on jest związany i z nim o tym porozmawiać. W związku czujemy się najlepiej wtedy, kiedy możemy swobodnie się komunikować, wtedy odczuwamy bezpieczeństwo i zrozumienie.
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
W przypadku pytań zapraszam do kontaktu.
Pozdrawiam
Rozumiem, że przechodzi Pani przez ważny etap w swoim życiu pod względem emocjonalno-relacyjnym. Widzę, że próbuje Pani zrozumieć swoje potrzeby w relacjach. To całkowicie naturalne, że po zakończeniu jednej relacji i wejściu w kolejną mogą pojawiać się wątpliwości, poczucie dystansu czy brak pełnej swobody. Czasem wynika to z nieprzepracowanych emocji, a czasem z trudności w rozpoznaniu, czego tak naprawdę potrzebujemy w związku.
Pani pytanie pokazuje, że jest Pani świadoma siebie i jest Pani otwarta, aby zrozumieć swoje uczucia, to bardzo dobry znak! :) Być może warto przyjrzeć się temu, co dla Pani oznacza bliskość? Czego oczekuje Pani od relacji? Jakie wzorce emocjonalne mogą na to wpływać (styl przywiązania)?
Pozdrawiam ciepło,
Mgr Angelika Żyłka psycholog, psychoterapueta w trakcie szkolenia
Pani pytanie pokazuje, że jest Pani świadoma siebie i jest Pani otwarta, aby zrozumieć swoje uczucia, to bardzo dobry znak! :) Być może warto przyjrzeć się temu, co dla Pani oznacza bliskość? Czego oczekuje Pani od relacji? Jakie wzorce emocjonalne mogą na to wpływać (styl przywiązania)?
Pozdrawiam ciepło,
Mgr Angelika Żyłka psycholog, psychoterapueta w trakcie szkolenia
Rozumiem, że jest Pani w dość skomplikowanej sytuacji emocjonalnej. To, co Pani opisuje, wydaje się być poszukiwaniem głębszego połączenia, ale jednocześnie pojawia się pewien nieuchwytny brak. Może Pani zastanawiać się, czy problem tkwi w wyborze partnera, czy może w czymś, co dzieje się w Pani wnętrzu.
Może zacznijmy od tego: co oznacza dla Pani „idealna osoba”? Pisze Pani, że ten nowy partner spełnia jakieś kryteria, ale jednocześnie jest dystans. Czasem idealny w teorii nie znaczy idealny w emocjach. To, że nie czuje się Pani przy nim tak swobodnie, może wynikać z różnych rzeczy – nowa relacja często wymaga czasu, ale też może sygnalizować, że intuicyjnie coś w Pani się przed tym blokuje.
A jeśli spojrzeć na to jeszcze inaczej – czy możliwe, że nie chodzi o samych partnerów, ale o pewien schemat? Kiedy związek z byłym stał się przewidywalny, pojawiła się pustka i tęsknota za czymś nowym. Teraz, gdy jest nowa relacja, nadal coś nie klika w pełni. Może nie chodzi o ludzi, ale o coś, czego Pani szuka – emocję, głębię, rodzaj więzi?
Nie ma w tym nic złego. Być może to etap, w którym warto zatrzymać się i zapytać: czego ja naprawdę chcę, ale tak naprawdę? Co mnie najbardziej uszczęśliwia w związku? Swoboda? Namiętność? Poczucie bezpieczeństwa? Czasem gonimy za czymś, ale nie do końca wiemy, czym to „coś” jest.
Dystans między Panią a obecnym partnerem może mieć różne źródła – czy on jest emocjonalnie otwarty? Czy czuje się Pani przy nim widziana i rozumiana? Może sama podświadomie stawia Pani mur, bo nie chce się Pani znów znaleźć w miejscu, gdzie wszystko stanie się przewidywalne?
Nie chodzi o to, by od razu mieć gotową odpowiedź. Może warto spojrzeć na to bez presji – zamiast „czy on jest tym jedynym”, zapytać „jak ja się czuję w tej relacji i dlaczego?”. Czasem to, czego nam brakuje, nie zależy od drugiej osoby, tylko od tego, co w nas jeszcze nie jest do końca odkryte.
Może zacznijmy od tego: co oznacza dla Pani „idealna osoba”? Pisze Pani, że ten nowy partner spełnia jakieś kryteria, ale jednocześnie jest dystans. Czasem idealny w teorii nie znaczy idealny w emocjach. To, że nie czuje się Pani przy nim tak swobodnie, może wynikać z różnych rzeczy – nowa relacja często wymaga czasu, ale też może sygnalizować, że intuicyjnie coś w Pani się przed tym blokuje.
A jeśli spojrzeć na to jeszcze inaczej – czy możliwe, że nie chodzi o samych partnerów, ale o pewien schemat? Kiedy związek z byłym stał się przewidywalny, pojawiła się pustka i tęsknota za czymś nowym. Teraz, gdy jest nowa relacja, nadal coś nie klika w pełni. Może nie chodzi o ludzi, ale o coś, czego Pani szuka – emocję, głębię, rodzaj więzi?
Nie ma w tym nic złego. Być może to etap, w którym warto zatrzymać się i zapytać: czego ja naprawdę chcę, ale tak naprawdę? Co mnie najbardziej uszczęśliwia w związku? Swoboda? Namiętność? Poczucie bezpieczeństwa? Czasem gonimy za czymś, ale nie do końca wiemy, czym to „coś” jest.
Dystans między Panią a obecnym partnerem może mieć różne źródła – czy on jest emocjonalnie otwarty? Czy czuje się Pani przy nim widziana i rozumiana? Może sama podświadomie stawia Pani mur, bo nie chce się Pani znów znaleźć w miejscu, gdzie wszystko stanie się przewidywalne?
Nie chodzi o to, by od razu mieć gotową odpowiedź. Może warto spojrzeć na to bez presji – zamiast „czy on jest tym jedynym”, zapytać „jak ja się czuję w tej relacji i dlaczego?”. Czasem to, czego nam brakuje, nie zależy od drugiej osoby, tylko od tego, co w nas jeszcze nie jest do końca odkryte.
Dzień dobry,
czasami wchodząc w nowy związek możemy odczuwać pewien dystans i niepewność. Myślę, że warto dać sobie czas na odnalezienie się w nowej relacji. Ważna jest również otwarta komunikacja z partnerem na temat uczuć i obaw, co może zbliżyć was do siebie.
Warto zastanowić się także czego Pani oczekuje od związku i co jest dla Pani w relacji najważniejsze, co pomoże Pani ocenić czy dana relacja spełnia Pani potrzeby.
Nie ma nic "nie tak" z Panią. Każdy związek jest inny, a odkrywanie swoich uczuć i potrzeb jest naturalnym procesem. Warto dać sobie czas i przestrzeń, aby zrozumieć, czego naprawdę Pani chce i czy ten związek ma potencjał, aby się rozwijać.
Jeśli Pani czuje, że potrzebuje dodatkowego wsparcia, rozmowa z terapeutą może być pomocna. Specjalista może pomóc zrozumieć swoje uczucia i znaleźć najlepsze sposoby na budowanie satysfakcjonującej relacji.
Pozdrawiam serdecznie
czasami wchodząc w nowy związek możemy odczuwać pewien dystans i niepewność. Myślę, że warto dać sobie czas na odnalezienie się w nowej relacji. Ważna jest również otwarta komunikacja z partnerem na temat uczuć i obaw, co może zbliżyć was do siebie.
Warto zastanowić się także czego Pani oczekuje od związku i co jest dla Pani w relacji najważniejsze, co pomoże Pani ocenić czy dana relacja spełnia Pani potrzeby.
Nie ma nic "nie tak" z Panią. Każdy związek jest inny, a odkrywanie swoich uczuć i potrzeb jest naturalnym procesem. Warto dać sobie czas i przestrzeń, aby zrozumieć, czego naprawdę Pani chce i czy ten związek ma potencjał, aby się rozwijać.
Jeśli Pani czuje, że potrzebuje dodatkowego wsparcia, rozmowa z terapeutą może być pomocna. Specjalista może pomóc zrozumieć swoje uczucia i znaleźć najlepsze sposoby na budowanie satysfakcjonującej relacji.
Pozdrawiam serdecznie
Podobne pytania
- Dzień dobry. Czy w 10 tygodniu ciąży krwawienie podczas stosunku jest czymś normalnym? Bez bólu podbrzusza, jasno czerwone, jakby tylko z zewnątrz. Po podparciu się przeszło i nie krwawiło już dalej więcej. Proszę od odpowiedź.
- Witam. Mialam zrobionego Morfeusza czyli RF - 2 zabiegi - owal oraz podbrodek. Efekt to dramat opadl mi owal twarzy zapadl sie policzek. Czy to sie samo naprawi ? Czy pomoze jakis stymulator ale taki bez hialuronu bo i tak musialam wypelniac zapadniecia wnowalu powstale po tym fatalnym zabiegu - i niestety…
- Delikatne plamienie zamiast okresu, nie towarzyszy mu ból, trwało 2-3 dni. Czy to powód do obaw? Można poczekać z wizytą u lekarza do następnej miesiączki ?
- Delikatne plamienie zamiast okresu, nie towarzyszy mu ból, trwało 2-3 dni. Czy to powód do obaw? Można poczekać z wizytą u lekarza do następnej miesiączki ?
- Biorę 5te opakowanie Slinda. Na początku nowej paczki spóźniłam się z tabletką 10h - pierwszy raz mi się to przytrafiło i nie wiem czy jest ważne. Po kilku dniach zaczęło się bardzo ciemne plamienie, mocne - ale wystarczyły wkładki. Teraz jest słabe ale to już 7 dni. Czy to normalne? Jestem już po 40-tce…
- Dzień dobry. Przez ostatni rok brałam tabletki belara. Ostatnio zaproponowano mi zamiennik z tymi samymi składnikami. Pomiędzy skończonym opakowaniem a rozpoczęciem nowego (już w formie zamiennika) nie wystąpił okres z odstawienia. Chciałam o tym poinformować lekarza na następnej wizycie natomiast wiem…
- Dzień dobry jestem miesiąc po zabiegu holep ,mam pytanie nie odczuwam potrzeby oddania moczu odaję mocz z wysiłku jest to mormalne w okresie po operacyjnym
- Witam po jakim czasie terapii zaczyna w pełni działać pregabalina na zaburzenia lękowe ? ? I czy pregabalina po jakimś czasie np. kilku miesięcy lub lat stosowania przestaje działać bo zwiększa się tolerancja ? Czy można ją spokojnie stosować wiele lat na zaburzenia lękowe ? ?
- Witam . W czwartek miałam pobieraną cytologię u ginekologa. Obecnie jestem w 15tc . Po cytologii plamiłam na brązowo ,ale dziś po 3 dniach nadal mam brązowe upławy ,mimo że wczoraj praktycznie nie było nic . Lekarz mówił ,że tak może być ,ale maksymalnej 2 dni . Czy jednak czasem jest to dłuższy okres…
- Witam mam 36lat i od kilku dni odczuwam kłujący ból w lewej piersi od prawej strony. Pojawia się i znika ale daje znać o sobie dość często wieczorami. Niepokoi mnie to mam iść do lekarza rodzinnego czy od razu umówić się na USG. Miałam w zeszłym roku USG piersi w maju i wyszło mi że mam torbiele do obserwacji…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.