Witam . W czwartek miałam pobieraną cytologię u ginekologa. Obecnie jestem w 15tc . Po cytologii pla

Witam . W czwartek miałam pobieraną cytologię u ginekologa. Obecnie jestem w 15tc . Po cytologii plamiłam na brązowo ,ale dziś po 3 dniach nadal mam brązowe upławy ,mimo że wczoraj praktycznie nie było nic . Lekarz mówił ,że tak może być ,ale maksymalnej 2 dni . Czy jednak czasem jest to dłuższy okres czy może być to coś niepokojącego ?

1 odpowiedź


Po pobraniu cytologii, zwłaszcza w ciąży, może wystąpić niewielkie plamienie, które zwykle ustępuje w ciągu 1–2 dni. Jeśli jednak brązowe upławy utrzymują się dłużej lub pojawiają się ponownie po okresie przerwy, warto skonsultować się z lekarzem prowadzącym ciążę, aby wykluczyć inne przyczyny, np. zmiany w obrębie tarczy szyjki, polipy, stan zapalny czy bardziej wrażliwą szyjkę macicy. Jeśli plamieniu towarzyszy ból podbrzusza lub inne niepokojące objawy, nie należy zwlekać z wizytą. Pozdrawiam, dr n. med. Łukasz Blukacz

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.

Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie

  • • Twoje pytanie zostanie opublikowane anonimowo.

  • • Pamiętaj, by zadać jedno konkretne pytanie, opisując problem zwięźle.

  • • Pytanie trafi do specjalistów korzystających z serwisu, nie do konkretnego lekarza.

  • • Pamiętaj, że zadanie pytania nie zastąpi konsultacji z lekarzem czy specjalistą.

  • • Miejsce to nie służy do uzyskania diagnozy czy potwierdzenia tej już wystawionej przez lekarza. W tym celu umów się na wizytę do lekarza.

  • • Z troski o Wasze zdrowie nie publikujemy informacji o dawkowaniu leków.


Wybierz specjalizację lekarza, do którego chcesz skierować pytanie
Użyjemy go tylko do powiadomienia Cię o odpowiedzi lekarza. Nie będzie widoczny publicznie.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.