Dzień dobry. Borykam się od dłuższego czasu problem,który tak naprawdę coraz bardziej psuje relac
3
odpowiedzi
.
Borykam się od dłuższego czasu problem,który tak naprawdę coraz bardziej psuje relacje pomiędzy moja partnerka a mną,co w efekcie odbija się pewnie też na naszym dziecku.
Często popadam w jakieś stany złego nastroju,zabiegania codziennymi sprawami,niezrozumieniem własnego siebie a czasem poprostu złym nastawienie już z samego początku dnia.W sytuacjach codzienych bo nie zawsze jest nam naprawde wporzadku, miło, dogadujemy sie,rozmawiamy,pomagamy sobie,spedzamy miło czas w domu lub poza nim,opiekujemy się naszym synkiem,poswiecamy mu czas i uwagę.Jestem trochę skrytym człowiekiem i wydaje mi się że to uniemożliwia mi czasem zbudowaniem dobrej relacji pomiędzy nami,mimo że moja Kochana chce nawiązać konwersacje,ja odpowiadam jej że nic się nie dzieje chociaż tak nie jest,,ona odpuszcza a ja to duszę .To męczy mnie samo w sobie i czasem doprowadza do nerwów co w efekcie wywołuje niechciane i niepotrzebne spięcia,które pogarszają nasze życie.
Bardzo chciałbym aby to się zmieniło bo zalezy mi na nich i chce być dla nim wzorem i ostoja w życiu.
Borykam się od dłuższego czasu problem,który tak naprawdę coraz bardziej psuje relacje pomiędzy moja partnerka a mną,co w efekcie odbija się pewnie też na naszym dziecku.
Często popadam w jakieś stany złego nastroju,zabiegania codziennymi sprawami,niezrozumieniem własnego siebie a czasem poprostu złym nastawienie już z samego początku dnia.W sytuacjach codzienych bo nie zawsze jest nam naprawde wporzadku, miło, dogadujemy sie,rozmawiamy,pomagamy sobie,spedzamy miło czas w domu lub poza nim,opiekujemy się naszym synkiem,poswiecamy mu czas i uwagę.Jestem trochę skrytym człowiekiem i wydaje mi się że to uniemożliwia mi czasem zbudowaniem dobrej relacji pomiędzy nami,mimo że moja Kochana chce nawiązać konwersacje,ja odpowiadam jej że nic się nie dzieje chociaż tak nie jest,,ona odpuszcza a ja to duszę .To męczy mnie samo w sobie i czasem doprowadza do nerwów co w efekcie wywołuje niechciane i niepotrzebne spięcia,które pogarszają nasze życie.
Bardzo chciałbym aby to się zmieniło bo zalezy mi na nich i chce być dla nim wzorem i ostoja w życiu.
Dzień dobry. To cenne, ze pragnie Pan zadbać o dobre relacje w domu. Opisywane przez Pana objawy mogą wskazywać na przemęczenie, czyli m.in taka drażliwość, nerwowość. Ale gdyby do tego dodać problemy ze snem, obniżony nastrój, brak motywacji to można podejrzewać także podłoże depresyjne (to czysto hipotetycznie, bo o tym Pan nie wspominał). Pisze Pan o tym, ze często już rano wstaje Pan ze złym nastawieniem, zastanawiam się czym może być to powodowane ? Jaki ma Pan stosunek do pracy i życia zawodowego ? Czy jest Pan z niego usatysfakcjonowany, czy wręcz przeciwnie ? Bardzo wiele czynników może mieć wpływ na Pana samopoczucie. Może warto przyjrzec się temu i skorzystać z konsultacji i pomocy psychologicznej. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Szanowny Panie,
Z opisanych przez Pana informacji wynika, że nie czuje się Pan dobrze i ma poczucie, że odbija się to na relacji z ukochaną partnerką.
W związku z powyższym zalecam konsultację u psychoterapeuty przyjmującego w Pana okolicy, który będzie mógł rozeznać sytuację oraz zastanowić się wspólnie z Panem czy np nie przydałoby się kilka konsultacji partnerskich - celem popracowania nad komunikacją w związku. Bądź inaczej, czy bardziej odpowiednie nie byłyby sesje indywidualne z Pana udziałem.
Życzę powodzenia,
Anna Schulz
Z opisanych przez Pana informacji wynika, że nie czuje się Pan dobrze i ma poczucie, że odbija się to na relacji z ukochaną partnerką.
W związku z powyższym zalecam konsultację u psychoterapeuty przyjmującego w Pana okolicy, który będzie mógł rozeznać sytuację oraz zastanowić się wspólnie z Panem czy np nie przydałoby się kilka konsultacji partnerskich - celem popracowania nad komunikacją w związku. Bądź inaczej, czy bardziej odpowiednie nie byłyby sesje indywidualne z Pana udziałem.
Życzę powodzenia,
Anna Schulz
Dzień dobry,
To co opisujesz - frustracja, zmęczenie, zły nastrój - są sygnałem, że organizm i psychika potrzebują uwagi i zatrzymania. Pojawia się również poczucie winy, że przez swoje stany i nastroje nie jestem wystarczającym partnerem.
Piszesz, że partnerka chce rozmawiać o tym co czujesz a Ty odpowiadasz, ze nic się nie dzieje. Może to wynikać z lęku przed odrzuceniem i obawy przed konfrontacją z trudnymi emocjami. Ważne jest tworzenie wspólnej przestrzeni z partnerem na rozmowy o emocjach i obawach. Warto, aby też znaleźć równowagę między obowiązkami, wychowywaniem dziecka a sobą - starać się znaleźć momenty w ciagu dnia, aby dać sobie przestrzeń np. spacer,ćwiczenia oddechowe.
To co opisujesz, pokazuje jak ważna jest dla Ciebie rodzina. Wierzę, że dobra relacja ze sobą jest fundamentem relacji w domu. Nauczenie się rozumienia i akceptacji swoich emocji stworzy przestrzeń, w której Ty, partnerka i dziecko będzie mogło czuć się bezpieczne i swobodne w wyrażaniu uczuć :)
Pozdrawiam serdecznie!
To co opisujesz - frustracja, zmęczenie, zły nastrój - są sygnałem, że organizm i psychika potrzebują uwagi i zatrzymania. Pojawia się również poczucie winy, że przez swoje stany i nastroje nie jestem wystarczającym partnerem.
Piszesz, że partnerka chce rozmawiać o tym co czujesz a Ty odpowiadasz, ze nic się nie dzieje. Może to wynikać z lęku przed odrzuceniem i obawy przed konfrontacją z trudnymi emocjami. Ważne jest tworzenie wspólnej przestrzeni z partnerem na rozmowy o emocjach i obawach. Warto, aby też znaleźć równowagę między obowiązkami, wychowywaniem dziecka a sobą - starać się znaleźć momenty w ciagu dnia, aby dać sobie przestrzeń np. spacer,ćwiczenia oddechowe.
To co opisujesz, pokazuje jak ważna jest dla Ciebie rodzina. Wierzę, że dobra relacja ze sobą jest fundamentem relacji w domu. Nauczenie się rozumienia i akceptacji swoich emocji stworzy przestrzeń, w której Ty, partnerka i dziecko będzie mogło czuć się bezpieczne i swobodne w wyrażaniu uczuć :)
Pozdrawiam serdecznie!
Podobne pytania
- Stwierdzono mi martwicę palca środkowego 6 miesięcy temu nie pogłębia się bo palec cały czas wygląda tak samo mówią że do obcięcia napewno tylko jeszcze każą czekać
- Mam pytanie otóż dziecko kopło mnie z nienazka pod pierś operowaną i leci mnie krew z brodawki co może być przyczyną.
- Jakoś w sierpniu tego roku na prawej stopie zrobił mi się odcisk. Na początku smarowałem go maścią specjalną na odciski. Po tyg stosowania nogę namoczyłem i trochę skóry ładnie odeszło, lecz trzpień niestety został. Po miesiącu zacząłem znowu stosować maść, ale bez skutecznie ponieważ po wymoczeniu…
- Od miesiąca pracuję w magazynie wcześniej mialem pracę siedzącą , praca stojąca przez 8 godzin , po 6 godzinach pracy boli mnie kręgosłup i mieśnie w górnej częsci pleców inni pracownicy nie narzekają na takie bóle czy może być to spowodowane wadą kręgosłupa , mam 42 lata?
- Mam tak zwany drugi podbródek. Zauważyłam ze jest to u mnie rodzinne. Myslalam ze mają go ludzie otyli lecz no ja mam dobrą sylwetke. Czym jest on spowodowany? I jak można sie go pozbyc?
- Czy dna moczanowa jest uleczalna? Jeśli tak to po jakim czasie stosownego leczenia?
- Po ostatniej imprezie ostro zaprawianej alkoholem na drugi dzien mialem pojedyncze wymioty z krwia. Objetosc 3 lyzek stolowych bo mialem pusty zoladek i nie bardzo bylo czym wymiotowac. Jednak w tym bylo sporo swiezej krwi, plynnej nie fusowatej bez zakrzepow. Udalem sie do lekarza wykonali mi badania…
- 3 letnia Suka Berneński pies pasterski, powiększone węzły chłonne pod pyskiem : 4 powiększone 2 wielkosci brzoskwini, 2 wielkosci piłki od tenisa stołowego, luźnyy stolec, wzrostu temperatury brak, problemy z przełykaniem i oddechem, czekamy na wyniki rozmazu z krwi, wstępnie stan zapalny , zwiększona…
- Po wielu trudnych momentach stwierdziłam, że dłużej tak być nie może i wybrałam się do psychiatry. Pani doktor wstępie postawiła diagnozę: zaburzenia lękowo-depresyjne mieszane. Dostałam lek Oroes 10mg oraz zalecenie podjęcia psychoterapii. Doskwierają mi stany depresyjne, lęki, natręctwa ale o różnej…
- Prawie tydzień temu wstrzykiwano mi kwas hialuronowy, 1ml niestety nie widzę efektów. Od wewnętrznej strony ust mam taka widoczną kulkę. Pielęgniarka która mi wykonywała zabieg zaleciła mi masowanie ust sama po wstrzyknieciu tego nie robiła. Czy to mogło spowodować że kwas się nieodpowiednio wchłonoł?
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.