Czy to jest depresja?
3
odpowiedzi
Witam, mam duży problem ze sobą byłam w związku przez 15 lat, rozpadł się rok temu. Ja niestety do dziś nie umiem się pozbierać, nie umiem się w nikim zakochać, a z nikim nawet przebywać. Cały czas myślę o tej o sobie. Miewam myśli samobójcze , nie wiem już co mam robić. Czuję się bezsilna nic mnie nie cieszy, na niczym mi nie zależy. O ile potrafiłam się kryć wśród znajomych z tym jak jest mi bardzo ciężko tak teraz już nie mam siły. Nie należę także do osób, które lubią się wygadać do kogoś, ale chyba już tego potrzebuję. Nie wiem co mam robić.
Po każdej utracie czegoś ważnego, także po rozpadzie związku, szczególnie wieloletniego, przeżywa się taką żałobę, jak po śmierci kogoś bliskiego. W związku z tym może Pani przeżywać rozmaite trudne emocje, na poradzenie z którymi potrzeba czasu. Równocześnie opisywane przez Panią objawy mogą sugerować depresję. Radziłabym podjęcie psychoterapii, co może Pani pomóc na nowo poukładać sobie siebie i swoje życie po rozpadzie związku. Pozdrawiam.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Witam Panią. Objawy, o których Pani pisze, przekraczają cechy żałoby. Wynika z nich, że potrzebuje Pani profesjonalnego wsparcia. Jednak rozumiem, że do tej pory nie lubiła Pani otwarcie mówić o problemach i prosić o pomoc. Dlatego zachęcam na początek zastanowić się wspólnie z psychoterapeutą, dlaczego wybiera Pani sposób, aby kryć się z problemami, dlaczego długo nosi je Pani w sobie. A może nosi też Pani ogromne poczucie winy za to, że czuje Pani problem? Psychoterapeuta krok po kroku będzie odsłaniał z Panią przyczyny tego stanu, czyli możliwej depresji. I wspólnie będziecie szukać sposobów zmiany.
Życzę odwagi do wykonania pierwszego kroku i wytrwałości w pracy, jaką jest własna psychoterapia.
Pozdrawiam,
Katarzyna Mika-Łabuz
Życzę odwagi do wykonania pierwszego kroku i wytrwałości w pracy, jaką jest własna psychoterapia.
Pozdrawiam,
Katarzyna Mika-Łabuz
Witam.
Straciła Pani ważną część swojego życia i uczucia których Pani doświadcza są bardzo przykre. W takich chwilach trudno dostrzega się to co nam zostało. Warto zastanowić się nad tym na czym może Pani się oprzeć, czy może praca jest stabilnym punktem lub jakieś inne ważne relacje takie jak z przyjaciółmi.
Zachęcam Panią do skorzystania z pomocy specjalisty: psychologa lub psychoterapeuty, który pomoże Pani uporać się z męczącymi Panią myślami.
Straciła Pani ważną część swojego życia i uczucia których Pani doświadcza są bardzo przykre. W takich chwilach trudno dostrzega się to co nam zostało. Warto zastanowić się nad tym na czym może Pani się oprzeć, czy może praca jest stabilnym punktem lub jakieś inne ważne relacje takie jak z przyjaciółmi.
Zachęcam Panią do skorzystania z pomocy specjalisty: psychologa lub psychoterapeuty, który pomoże Pani uporać się z męczącymi Panią myślami.
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.