Czy problemy z oddychaniem mogą być spowodowane flegmą, która pochodzi od refluksu, a on z kolei bie

Czy problemy z oddychaniem mogą być spowodowane flegmą, która pochodzi od refluksu, a on z kolei bierze się z nerwicy lękowej/zespołu lęku uogólnionego? Podejrzewam że moje problemy z oddychaniem biorą się z nerwicy, ale ostatnio zaczęłam się zastanawiać czy nie biorą się one czasem od flegmy

4 odpowiedzi


Dzień dobry. Problemy z oddychaniem są jednym z objawów nerwicy, w związku z czym może to być źródło problemu. W rozpoznaniu przyczyny istotna jest również kwestia, czy ma Pani zdiagnozowany refluks? Jeżeli tak, proszę się zgłosić z zapytaniem do lekarza prowadzącego. Jeżeli podejrzewa Pani u siebie refluks, proszę się zgłosić do lekarza rodzinnego, który jeżeli uzna to za konieczne, zleci wstępne badania w tym kierunku i wystawi skierowanie do gastroenterologa. Kolejną istotną kwestią jest to czy ma Pani zdiagnozowaną nerwicę, czy jedynie ją u siebie podejrzewa. Jeżeli jest Pani pod opieką psychologa/psychoterapeuty proszę ze specjalistą omówić problem, ponieważ leczenie nerwicy ma na celu złagodzenie uciążliwych objawów. Jeżeli nie jest Pani pod opieką specjalisty, zapraszam do umówienia wizyty. Pozdrawiam!

Uzyskaj odpowiedź dzięki konsultacji online

Potrzebujesz porady specjalisty? Zarezerwuj konsultację online: otrzymasz odpowiedzi bez wychodzenia z domu.


Dzień dobry, jest prawdopodobne, że objawy psychiczne i fizyczne wzajemnie się "nakrecają". Należałoby wykluczyć/wdrożyć leczenie objawów wynikających z fizycznych dolegliwości a następnie zająć się dogłebniej stanami lękowymi w psychoterapii.


Dziękuję bardzo za podziele się Pani trudnościami. Osobiście uważam, że należy na człowieka patrzeć z wielu stron. Nie można zatem wykluczyć ani biologicznej/fizycznej przyczyny Pani problemów z oddychaniem (kwestii infekcji, być może zatok; obniżonego podniebienia, które może być mało nawilżone i flegma jest nijako reakcją organizmu na taki stan rzeczy) ani przyczyn o podłożu psychicznym o jakich Pani wspomina. Myślę, że komplementarna współpraca kilku specjalistów w Pani wypadku jest kluczem do uzyskania sukcesu w przezwyciężeniu trudności.


Szanowna Pani, opisane przez Panią trudności mogą wynikać zarówno z mechanizmów związanych z refluksem, jak i z zaburzeń lękowych, a bardzo często oba te czynniki wzajemnie się nasilają. Refluks może powodować podrażnienie gardła, uczucie zalegającej wydzieliny („flegmy”), potrzebę odchrząkiwania oraz subiektywne wrażenie utrudnionego oddychania. Jednocześnie przewlekły lęk i napięcie emocjonalne zwiększają napięcie mięśni w obrębie gardła i klatki piersiowej oraz nasilają koncentrację na oddechu i odczuciach płynących z ciała. W praktyce klinicznej bardzo często obserwuje się mechanizm błędnego koła, w którym stres i lęk nasilają refluks, refluks zwiększa dyskomfort w gardle, a odczuwane objawy wywołują jeszcze większy niepokój i kontrolowanie oddechu. W efekcie nawet niewielka ilość wydzieliny może być odbierana jako istotna przeszkoda w oddychaniu. Istotnym elementem w Pani przypadku jest fakt, że konsultacje laryngologiczne nie wykazały zmian w drogach oddechowych, co zwiększa prawdopodobieństwo tła czynnościowego i lękowego. Nie oznacza to jednak, że objawy są „wymyślone” – są one realnie odczuwane, ale ich źródło może mieć charakter psychofizjologiczny, a nie strukturalny. Pani objawy mogą być efektem współistnienia refluksu oraz zaburzeń lękowych, które wzajemnie się podtrzymują, dlatego w takich sytuacjach najskuteczniejsze jest jednoczesne zadbanie o aspekt gastroenterologiczny oraz pracę nad redukcją napięcia i lęku.

Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.