Dzień dobry. Jestem w potrzasku, muszę wyprowadzić się z 3 dzieci z domu teściów. Mąż ma zmienne n

Dzień dobry. Jestem w potrzasku, muszę wyprowadzić się z 3 dzieci z domu teściów. Mąż ma zmienne nastroje, w jeden dzień chce budować że mną dom, skarży się na swoją rodzinę a w drugi po rozmowie z nimi wyklina, wyrzuca mnie z domu, mówi, że ja i dzieci jesteśmy nieudacznikami, nic nie wartymi, przegrywami, że nic w życiu nie osiągnęłam i nic nie potrafię itd. Dzieci przez ciągle jego akcje nie potrafią się skupić w szkole, boję się, żeby nie dostały depresji. Nie da się tak żyć. Mąż nie chce się z nami wyprowadzić. Jeszcze nie dokończyliśmy remontu. Włożyłam 30 tys. w remont pomieszczeń, które teraz będę zmuszona opuścić. Już się nie da tak żyć. Jestem cały czas na L4 po usunięciu guza i nadnercza. Nawet nie mogę spokojnie przeżyć okresu rekonwalescencji, bo co chwilę są jatki.

0 odpowiedzi


Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.