Czy pacjent z takim objawem fobii społecznej jak pustka w głowie w sytuacjach społecznych jest w sta
4
odpowiedzi
Czy pacjent z takim objawem fobii społecznej jak pustka w głowie w sytuacjach społecznych jest w stanie podołać terapii psychodynamicznej? Spotkanie z psychoterapeutą to sytuacja społeczna, a w terapii psychodynamicznej trzeba zwykle dużo samemu mówić
W przypadku fobii społecznej najczęściej praktykuje się terapię poznawczo behawioralne. Terapia psychodynamiczna pozwala dotrzeć do źródła problemu, dlatego również może być skuteczna w przypadku fobii społecznej. Trwa ona jednak znacznie dłużej. Empatyczny, cierpliwy terapeuta powinien poradzić sobie z trudnością pacjenta dotyczącą mówienia oo sobie.
Uzyskaj odpowiedzi dzięki konsultacji online
Jeśli potrzebujesz specjalistycznej porady, umów konsultację online. Otrzymasz wszystkie odpowiedzi bez wychodzenia z domu.
Pokaż specjalistów Jak to działa?
Jak najbardziej! w psychoterapii psychodynamicznej czynnikiem leczącym jest relacja terapeutyczna, a to jak pacjent się w niej czuje i funkcjonuje może być bardzo ważnym przyczynkiem do zrozumienia swoich trudności w innych relacjach. Zachęcam do dzielenia się wszelkimi uczuciami lub obawami które towarzyszom spotkaniom z terapeutą, pozwoli to na zbudowanie bezpiecznej atmosfery pełnej zaufania i umożliwi efektywną pracę nad problemem. Jeżeli więc podczas sesji pojawiłaby się opisywana pustka w głowię warto byłoby właśnie o tym powiedzieć i w ten sposób próbować, wspólnie z terapeutą zrozumieć czemu się pojawia i co oznacza. Pozdrawiam
"Pustka w głowie" nie jest przeszkodą by podjąć psychoterapie w żadnym nurcie. W nurcie psychodynamicznym terapeuta będzie badał wspólnie z pacjetem przyczyny zaistniałej sytuacji.
Dzień dobry,
To, co Pan/i opisuje, to dość dobrze zrozumiała i opisana w literaturze obawa. „Pustka w głowie” przy fobii społecznej jest częsta i sama w sobie nie oznacza, że ktoś nie nadaje się do terapii. Spotkanie terapeutyczne to jednak inna sytuacja niż zwykły kontakt społeczny – ma jasne zasady, brak oceniania i wsparcie w chwilach ciszy. W psychoterapii psychodynamicznej rzeczywiście dużo się mówi, co bywa trudne na początku, ale absolutnie nie jest przeciwwskazaniem dla osoby z fobią społeczną. Warto jednak rozważyć nurt bardziej ustrukturyzowany (np. CBT), a później ewentualnie głębszą pracę.
Pozdrawiam,
To, co Pan/i opisuje, to dość dobrze zrozumiała i opisana w literaturze obawa. „Pustka w głowie” przy fobii społecznej jest częsta i sama w sobie nie oznacza, że ktoś nie nadaje się do terapii. Spotkanie terapeutyczne to jednak inna sytuacja niż zwykły kontakt społeczny – ma jasne zasady, brak oceniania i wsparcie w chwilach ciszy. W psychoterapii psychodynamicznej rzeczywiście dużo się mówi, co bywa trudne na początku, ale absolutnie nie jest przeciwwskazaniem dla osoby z fobią społeczną. Warto jednak rozważyć nurt bardziej ustrukturyzowany (np. CBT), a później ewentualnie głębszą pracę.
Pozdrawiam,
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.