Czy jeśli fantazjujemy i na przykład wyobrażamy sobie siebie jako znaną osobę i wymyślamy historie k
2
odpowiedzi
Czy jeśli fantazjujemy i na przykład wyobrażamy sobie siebie jako znaną osobę i wymyślamy historie ktore przezywamy czy jest to normalne myśleć i fantazjiowac o nie realnym?
Jest to jak najbardziej normalne i naturalne. Ludzie od zawsze fantazjowali i świadczy to o rozwiniętej wyobraźni. Istotne jest to, żeby nie mylić świata z wyobraźni ze światem realnym. Pozdrawiam, Piotr Grzelak, psycholog.
Fantazjowanie i wyobrażanie sobie siebie jako znanej osoby czy tworzenie fikcyjnych historii, w których uczestniczysz, jest zupełnie normalnym zjawiskiem psychologicznym. Wielu ludzi regularnie oddaje się tego typu wyobrażeniom, choć nie zawsze otwarcie o tym mówią.
Takie fantazje pełnią kilka ważnych funkcji:
1. Są formą mentalnej rozrywki i odprężenia
2. Pozwalają eksplorować różne możliwości i scenariusze życiowe
3. Mogą być sposobem na chwilową ucieczkę od codziennych stresów
4. Stymulują kreatywność i wyobraźnię
5. Pomagają w przetwarzaniu emocji i pragnień
Psychologowie czasem nazywają to "marzeniami na jawie" lub "fantazjami identyfikacyjnymi" i uznają je za zdrowy mechanizm psychologiczny, o ile nie zakłócają funkcjonowania w realnym życiu.
Wiele osób twórczych (pisarze, artyści, aktorzy) często przyznaje, że ich praca czerpie z bogatego życia wewnętrznego i fantazji. Zresztą nasza zdolność do wyobrażania sobie alternatywnych rzeczywistości jest jedną z unikalnych cech ludzkiego umysłu.
Dopóki potrafisz odróżnić fantazję od rzeczywistości i nie wpływa to negatywnie na Twoje codzienne życie, nie ma w tym nic niepokojącego - to po prostu jeden ze sposobów, w jaki nasz umysł przetwarza informacje i emocje.
Takie fantazje pełnią kilka ważnych funkcji:
1. Są formą mentalnej rozrywki i odprężenia
2. Pozwalają eksplorować różne możliwości i scenariusze życiowe
3. Mogą być sposobem na chwilową ucieczkę od codziennych stresów
4. Stymulują kreatywność i wyobraźnię
5. Pomagają w przetwarzaniu emocji i pragnień
Psychologowie czasem nazywają to "marzeniami na jawie" lub "fantazjami identyfikacyjnymi" i uznają je za zdrowy mechanizm psychologiczny, o ile nie zakłócają funkcjonowania w realnym życiu.
Wiele osób twórczych (pisarze, artyści, aktorzy) często przyznaje, że ich praca czerpie z bogatego życia wewnętrznego i fantazji. Zresztą nasza zdolność do wyobrażania sobie alternatywnych rzeczywistości jest jedną z unikalnych cech ludzkiego umysłu.
Dopóki potrafisz odróżnić fantazję od rzeczywistości i nie wpływa to negatywnie na Twoje codzienne życie, nie ma w tym nic niepokojącego - to po prostu jeden ze sposobów, w jaki nasz umysł przetwarza informacje i emocje.
Podobne pytania
- Po powrocie do mieszkania z nasłonecznionej ulicy (na ulicy przebywałem około pół godziny) zaczynam widzieć w środku pola widzenia prawego oka przeźroczystą zieloną plamę. Plama ta jednak znika po kilku minutach (3 - 4 min) i już jest wszystko dobrze ze wzrokiem. Stresuje mnie to bo nie wiem…
- Rozpoznanie histopatologiczne, przewlekle powierzchniowe zapalenie błony śluzowej żołądka. Nacieki zapalne o małej gęstości. Ektopii trzustkowej nie znaleziono. Co oznacza ten wynik
- Od ponad 3 lat boli mie lewa strona glowy i czuje ucisk .Jak duzo mi dociska to jestem bardzo nerwowy albo zostane bez siebie i niewiem .co się stało .albo potrafię pszespac dzien i noc . Prosze o poradę.
- Ciągle się stresuje. Gdy nie mam kontroli nad jakąś sytuacją zaczyna mnie boleć żołądek, mam mdłości, nie mogę spać. Gdy odzyskuje kontrolę, czy też sytuacja stresowa się kończy wszystko ustaje. Gdzie szukać pomocy? Co mi jest?
- Ciągle się stresuję, martwię i przejmuje tym co się wydarzy. Tworzę w głowie tysiące czarnych scenariuszy przez co ciągle boli mnie żołądek, zaciska mi oddech w płucach i jest mi niedobrze. Co zrobić żeby przestać? Gdzie szukać pomocy?
- Mam poważny problem i tkwie w tym juz kilka lat . Kiedyś raz w życiu zapaliłem marihuane i poczułem się strasznie ... jakaś dziwna panika nad którą nie mogłem zapanować. Gdy już mnie puściło miałem wrażenie że już wszystko jest inaczej . Miałem codziennie zawroty głowy z czasem przyszła straszna…
- Mój staż małżeński to prawie 20 lat, doszłam właśnie do ściany i nie wiem co dalej. W moim małżeństwie było nadużywanie alkoholu przez męża i związane z tym kłótnie, strasznie mnie i dzieci, mąż w końcu poszedł na terapię ale jej nie dokończył, nadal niestety popija ale robi to po kryjomu, oszukuję…
- Mam problem z moja 8,5 letnia córka wychowuje ja sama mieszkamy z moja mama A jej babcia niestety moja mama ma padaczkę urazowa przez 8 lat chronilam ja przed tym widokiem ale niestety pech chciał że akurat trafiła na taki nieszczęśliwy widok od tamtej pory niemoge chodzić do pracy ciagle urlop…
- Po tygodniu potrafię zgiąć 50% kolano po skręcenia i naderwaniu czy leczenie idzie w dobrym kierunku
- Mam 20 lat, dopowiem na początku, że z problemem zmagam się od ponad 6 lat. Wszystko zaczęło się w wieku 10 lat, kiedy poszedłem do parku i usiadłem na kupie prawdopodobnie od psa, o czym nie miałem pojęcia. Wiele osób się ze mnie śmiało nie wiedziałem dlaczego, wszystko uświadomiłem sobie w…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.