Codziennie jestem wyzywana przez moją mamę np:że jestem debilem, że odda mnie do domu dziecka, muwie
3
odpowiedzi
Codziennie jestem wyzywana przez moją mamę np:że jestem debilem, że odda mnie do domu dziecka, muwie jej co było w szkole to ona mówi że ma to gdzieś, albo dzień jest dla mnie miła a na drugi dzień jest na mnie obrażona nawet nie wiem z jakiego powodu, dotego jej partner ciągle wtronca się w moje i moje mamy rozmowy.ciągle dzwoni do swoich koleżanek i mówi jaka to ja jestem zła okrona. Tylko one nie wiedzą jak jest naprawdę racja czasami się tak wkurzam że do niej przeklnie bo mnie ciągle mnie wyzywa. Na codzień nie jestem agresywna ale każdy ma jaką granice wytrzymałości. Chcę iść do szkolnej pani pedagog ale się boję że się wyda że moja mama jest dla mnie zła. Bo na codzień przedstawiam moim koleżanką moją mamę jak miło fajną i wogule a tak naprawdę jest oziembła, niemiła.np posprzątam jej kuchnie to ona mówi że nic nie robię w tym domu, coś źle włożę czy poprostu zapomnę czegoś robi z tego awanture. Moja ciocia mówi do mnie że jestem bezczelna w kierunku mamy że powinnam ją szanować. A ja poprostu uważam że obdarowuje szacunkiem osoby które na to zasługują, a co z szacunkiem do mnie. Moja mam nie potrafi normalnie porozmawiać jak mama z córką tyko do mnie przeklina, przezywa.
Dzień dobry,
Przedstawiona przez Panią historia jest poruszająca i smutna.
Trudno znaleźć tu proste rozwiązanie w sytuacji, gdy najwyraźniej problem leży w Pani matce.
Nie wiem ile ma Pani lat ani gdzie Pani z grubsza, a więc jaki ma Pani dostęp do fachowej pomocy.
Ja z grubsza widzę to tak, że Pani powinna mieć stałe wsparcie psychologa i w dalszej kolejności albo cała Pani rodzina idzie na terapię grupową albo mama zaczyna szukać pomocy albo Pani idzie pod opiekę do kogoś innego jeśli to możliwe, bo to za Pani opisuje to nie wróży dobrze na Pani przyszłość.
Ale zacząć powinna Pani od znalezienia psychologa - szkolnego, prywatnie, na NFZ, który Panią wesprze.
Może też Pani korzystać z jakiegoś telefonu zaufania w chwilach trudnych lub z jakiegoś ośrodka pomocy dla młodzieży / ośrodka interwencji kryzysowej itp. Zależnie od możliwości i dostępności.
Przedstawiona przez Panią historia jest poruszająca i smutna.
Trudno znaleźć tu proste rozwiązanie w sytuacji, gdy najwyraźniej problem leży w Pani matce.
Nie wiem ile ma Pani lat ani gdzie Pani z grubsza, a więc jaki ma Pani dostęp do fachowej pomocy.
Ja z grubsza widzę to tak, że Pani powinna mieć stałe wsparcie psychologa i w dalszej kolejności albo cała Pani rodzina idzie na terapię grupową albo mama zaczyna szukać pomocy albo Pani idzie pod opiekę do kogoś innego jeśli to możliwe, bo to za Pani opisuje to nie wróży dobrze na Pani przyszłość.
Ale zacząć powinna Pani od znalezienia psychologa - szkolnego, prywatnie, na NFZ, który Panią wesprze.
Może też Pani korzystać z jakiegoś telefonu zaufania w chwilach trudnych lub z jakiegoś ośrodka pomocy dla młodzieży / ośrodka interwencji kryzysowej itp. Zależnie od możliwości i dostępności.
Witam, to że Pani szuka pomocy jest bardzo dobrym kierunkiem. Pozostawienie tej sytuacji samej sobie będzie miało negatywne konsekwencje w Pani życiu dorosłym. Może na początek skontaktuje się Pani z telefonem zaufania dla dzieci i młodzieży gdzie zaplanuje Pani z psychologiem lub terapeutą pierwsze kroki do zmiany tej sytuacji. Pozdrawiam Jolanta Suchłabowicz
Bardzo mi przykro czytac te slowa. Bardzo Ci wspolczuje. Duza odwaga i checia uzyskania pomocy odznaczasz sie, skoro zdobylas sie na opowiedzenie swojej historii. Na pewno, nie mozesz byc odpowiedzialana za zachowanie i postawe mamy. Przydalaby sie terapia rodzinna, ale przede wszystkim musisz zadbac o swoje potrzeby i bezpieczenstwo. Koniecznie musisz opowiedziec o sytuacji wychowawcy, psycholog czy pedagog szkolnej, a gdyby nie bylo to mozliwe - wybranemu nauczycielowi, czy dyrekcji szkoly. W kazdej chwili masz prawo oczekiwac pomocy ze strony pracownikow najblizszej Twojego domu poradni psychologiczno-pedagogicznej+telefony zaufania, a takze pielegniarka szkolna, czy lekarz rodzinny-powinni znalezc rozwiazanie. Na pewno potrzebujesz wsparcia, nie zostawaj z problemem sama.
Podobne pytania
- Jakiś czas temu miałam podany jednorazowo lek immunosupresyjny( obecnie nie przyjmuje) Czy jest to przeciwwskazaniem do zabiegu medycyny estetycznej z wykorzystaniem kwasu hialuronowego?
- Proszę o interpretację EKG holter. Zarejestrowano razem 125993 pobudzeń. srednie HR 88, maksymalne HR 163, minimalne 54 ektopia nadkomorowa 20%., brak zaburzeń rytmu i przewodzenia. SDNN 117 ms PNN50 5.04% RMSSD 27 ms
- Prosze o interpretacje ekg holter, srednie hr 88, maks 163, min 54. Zarejestrowano razem 125993 pobudzeń, ektopia nadkomorowa 20%. Pauzy brak. brak zaburzeń rytmu i przewodzewnia. Bez zmian ST-T SDNN 117 pNN50 5.04% RMSSD:27 ms Lat 30 kobieta. Badanie wykonane w zwiazku z nietolerancja wysilkowa nyha…
- Gdzie można znaleźć katolickiego psychologa lub ksiedza-psychologa?
- Odchudzałam się od wakacji z 70 do 60 i mam okres co tydzień co kilka dni jem 5 posiłków dziennie I nie mam pojęcia co zrobić obawiam się najgorszego i nie mam pojęcia co zrobić nigdy wcześniej tak nie miałam zaczęło mi się to gdy się odchudzałam. Proszę mi powiedzieć czy da się to jeszcze uratować
- od kilku miesiecy odczuwam zmęczenie mięśni, drżenie lewej ręki , barku, łopatki. Pracuje przy komputerze .Sytuacja pogorszyła się po 2 mies. Ćwiczeń na siłowni. Ból przy lewej lopatce u gory był tak silny że nie mogłam oddychac, bolało na wylot, również przy schylaniu. Wizyta w szpitalu i RTG nie wykrylo…
- Od kilku miesiecy odczuwam zmęczenie mięśni, drżenie lewej ręki , barku, łopatki. Pracuje przy komputerze .Sytuacja pogorszyła się po 2 mies. Ćwiczeń na siłowni. Ból przy lewej lopatce u gory był tak silny że nie mogłam oddychac, bolało na wylot, również przy schylaniu. Wizyta w szpitalu i RTG nie wykrylo…
- Jakie są skuteczne metody na pozbycie się aft? Mowa tutaj o aftozie nawrotowej. Z góry dziękuję za odpowiedź ;)
- Na RTG jest napisane Fabella w dole podkolanowym. Dużo biegam i boli mnie kolano... Czy jest jakiś sposób na pozbycie się tego bez operacji?
- Córka 3 lata, blokada na robienie kupy. Wstrzymuję nawet do 1,5 tyg. Od 3 miesięcy przyjmuję lek na zaparcia i rozluźnienie kupy. Kiedy już nie wytrzymuję pręży się, histeryzuje, płacze i po prostu nie da się z nią rozmawiać. Nie reaguje na nic. Nie chcę robić na nocnik czy toaletę. Gastroenterolog potwierdził,…
Wciąż szukasz odpowiedzi? Zadaj nowe pytanie
Masz podobny problem? Ci specjaliści mogą Ci pomóc:
Wszystkie treści, w szczególności pytania i odpowiedzi, dotyczące tematyki medycznej mają charakter informacyjny i w żadnym wypadku nie mogą zastąpić diagnozy medycznej.